Dodaj do ulubionych

hej dziewczyny

28.03.04, 21:21
Jestem tu nowa,aczkolwiek od dawna czytam to forum :) Chciałabym się do Was
dołączyć. Odchudzam sie od okolo miesiąca, tez stosuje diete 1000 kalorii.
Dzisiaj niedziela więc zastosowałam diete 3000 kalori ;))) Chce schudnąć ok.
5 kilo. Podoba mi się to, że piszecie tutaj sobie co jadłyście, pilnujecie i
wspieracie sie na wzajem. Jak bede wiedziała ze się musze wyspowiadac to moze
łatwiej mi bedzie wytrwac w diecie. Aha powiedzcie mi co to jest tryb
głodowy? Bo w ktorymś z postow jedna z Was (sorki niepamietam nicka)
wspomniala ze nie chce się wprowadzic w tryb głodowy. Co to znaczy? I
dlaczego jest zły?
pozdrawiam ciepło :))
Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: hej dziewczyny 28.03.04, 21:36
      No, witamy, witamy, właśnie napisałam że pustki na forum, a tu nowe twarze!
      Bardzo pozytywna wiadomość! Witaj, wspieraj i czuj się wspierana! :)))))

      Co do trybu głodowego - to chyba o mnie mowa. Nie jestem dietetykiem, więc
      dokładnie Ci nie wyjaśnię, ale naczytawszy się forum fitness mam taką obsesję -
      jeżeli jesz mniej niż 1000 kcal, to organizm czuje się zagrożony (śmiercią
      głodową, hehe) i magazynuje każdą kalorię, przestawia się na wolniejsze
      spalanie, oszczędza jak może - jak potem zaczniesz jeść trochę więcej, to
      porażka, bo zaczyna robić "zapasy" - czyli, brutalnie mówiąc - obrastasz w sadło
      :( Chodzi o to, żeby chudnąć przez "podkręcenie" spalania (dużo ruchu, przyrost
      mięśni - bo one zużywają więcej energii niż sadełko). No i trzeba dostarczać
      mniej kalorii niż potrzebujesz, ale nie mniej niż pewna norma. Że o zawartości
      witamin, minerałów, białka, tłuszczu i węglowodanów (odpowiednio) nie wspomnę.
      Sorry, jestem niestety laikiem i może coś ściemniam - jeżeli jest na sali lekarz
      to niech sprostuje!
      • rudy_orzel Re: hej dziewczyny 28.03.04, 21:40
        czesc :) dzieki za odpowiedz :)
        hmm czyli odpowiednia dawka kalorii jest 1000 aby nie wpasc w ten tryb glodowy??
        bo ja sie boje teraz ze za malo zjem i organizm sie zdenerwuje ;))
        • schaetzchen Re: hej dziewczyny 28.03.04, 21:47
          No nie wiem, czy ten magiczny tysiąc to jest to - napewno zależy to od trybu
          życia, przyzwyczajeń żywieniowych i masy innych rzeczy.
          Myślę, że skoro dieta 1000 kcal jest polecana przez tak wielu lekarzy, to jest
          bezpieczna. Tysiąc traktowany umownie, tak powiedzmy 1000-1300.
          Dla mnie to najlepsza dieta - nie wierzę w wynalazki typu "dieta kapuściana"
          albo "ryżowa" albo jakaś inna - uważam że kluczem do sukcesu jest zmiana nawyków
          żywieniowych NA ZAWSZE. Owszem, to, że kiedy jestem na diecie nie istnieją dla
          mnie słodycze (no, umówmy się, w TEORII :)))))) to nie znaczy, że do końca życia
          nie tknę czekolady. Cóż to byłoby za życie? :)))) Można jeść WSZYSTKO, byle z
          umiarem i rozsądnie - jeśli słodycze, to nie codziennie. Posiłki urozmaicone.
          No, to się nawymądrzałam. żeby to jeszcze w praktyce stosować, to byłabym niezła
          laska!
          • rudy_orzel Re: hej dziewczyny 28.03.04, 21:56
            no właśnie...ja diety to juz chyba wszystkie przepracowalam w moim zyciu. Teraz
            tez zamierzam zmienic nawyki zywieniowe. Nie jesc od 18-19, jeść za to
            sniadania (nigdy nie jadłam),nie jeść biaego pieczywa,sosów, narazie nie jem
            słodyczy(hmm moze inaczej, staram sie nie jeść :))))) ale w miare uplywu czasu
            i miejmy nadzieje kilogramow bede zaczynała stopniowo je wprowadzać do
            jadłospisu :) no bo co to za zycie bez czegos słodkiego raz na jakis czas :)))
            Matko mam nadzieje ze tym razem mi sie uda!! Naprawde nie chce juz miec nigdy
            efektu jojo i znowu zaczynac kolejny raz diety!! Wierze ze bedzie dobrze tym
            razem :))
    • ita_na_diecie Re: hej dziewczyny 28.03.04, 22:53
      Hej :)
      Mój lekarz homeopata zapytany o prawidłową dietę dał mi tylko dwie rady:
      1. Jeść bardzo wolno i dokładnie przeżuwać każdy kęs
      2. Nie jeść po 19
      To są podobno zasady pochodzące jeszcze od pra-pra Chińczyków ;)
      Proste- a jakże prawdziwe! Niestety wiele z Nas zapomina w codziennej diecie o
      tym że żeby posiłek został dobrze strawiony musi być też dobrze przeżuty ;)
      I może jeszcze jedno słowo od naszych kochanych Chińczyków- Pu-Erh! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka