Dodaj do ulubionych

Miłosz o sobie. Lata 1947-80

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 14:29
Bardzo dobrze pisze Miłosz, np. że nie podobal mu się ani komunizm ani
kapitalizm. Wśród inteligentów (nie tłumów oczywiście) jest to symptomem
wielkiej niezależności umysłowej, ogromna większość tzw. inteligencji jest
niestety sfanatyzowana, że nie pogadasz o polityce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Cynik Re: Miłosz o sobie. Lata 1947-80 IP: *.acn.waw.pl 18.08.04, 23:41
      To raczej jest symptom ignorancji. Nieznajomosci ekonomii i socjologii, nie
      mowiac o historii, zwlaszcza gospodarczej. Ale wsrod wielu humanistow i
      literatow taka poza jest modna. Zalosne. Zamiast walczyc o sprawiedliwe szanse
      i rowne prawa ludzi w tym co sie do tej pory najbardziej sprawdzilo (demokracja
      i kapitalizm), oni wola kontestowac. Przykrywaja tym swoje niedouczenie... Nic
      dziwnego, ze w najbardziej rozwinietych gospodarczo krajach fundamentem panstwa
      jest klasa srednia a nie "inteligencja". Inteligencja tam sie zwie wybitnych
      naukowcow i intelektualistow, ktorzy sukces odniesli ciezka praca, a nie
      samozwancow zatwierdzanych przez politrukow PRL.

      • Gość: Lope Re: Miłosz o sobie. Lata 1947-80 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.04, 09:41
        Popieram, że demokracja i kapitalizm sie najlepiej sprawdziły. Żeby je ulepszać
        trzeba je jednak wlaśnie kontestować a nie tylko adorować. Nie wiem na przyklad
        czy wiesz, że płace realne robotnikow amerykańskich na przełomie 19/20 wieku,
        dane amerykańskie, spadały mimo że dochód narodowy rósł? Tak, samo się nie
        poprawia...
        • Gość: jankop poeta to nie robol wykuwający lepszą przyszłość IP: *.chello.pl 23.08.04, 15:36
          i nie można go zmuszać do jedynie słusznej pracy, ale też wielbić go trzeba za
          coś pięknego co stworzył.
      • bobofruit99 Re: Miłosz o sobie. Lata 1947-80 23.08.04, 23:58
        nie cynik, ale prostak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka