Dodaj do ulubionych

Tortilla Flat

IP: *.ssnet.pl 09.09.04, 18:53
Danny zostaje otoczony gronem przyjaciół dopiero w momencie otrzymania
spadku, jednak oddanie jego współtowarzyszy jest bezgraniczne. Uważają go za
swojego opiekuna i nawet nie myślą o jego utracie. Gdy jednak los skazuje ich
na utratę Dannego nie potrafią już dalej bez niego wspólnie przebywać.
Obawiają się własnego egoizmu a w efekcie końcowym całkowitego rozpadu grupy.
Dlatego też sami decydują się na rozłąkę. Może to mniej boli? Polecam
wam tą książkę, zwłaszcza wieczorem, z kubkiem ciepłej herbaty lub "grzańca".
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka