Dodaj do ulubionych

Robinsonowie,rozbitkowie

17.10.05, 19:04
szukam materialow.Autentyki mnie inetresuja.Moze ktos cos czytal i podrzuci mi
jakis pomysl.To nie do matury!
Obserwuj wątek
    • padma Re: Robinsonowie,rozbitkowie 17.10.05, 21:56
      Przychodzi mi do głowy Lucy Irvine "Rozbitkowie" - zdaje sie że jest oparte na
      faktach...
      • annabellee1 Re: Robinsonowie,rozbitkowie 18.10.05, 11:32
        Dzięki!!!
    • annika_vik Re: Robinsonowie,rozbitkowie 18.10.05, 11:53
      Polecam "Alive" Paula Reada, niestety nie przetłumaczone na polski, ale
      dostępne w bibliotekach w oryginale.
      Autentyczna historia rozbitków, którzy przeżyli katastrofę samolotu w Andach i
      przeżyli do wiosny (pół roku) we wraku samolotu, żywiąc się ciałami zmarłych
      kolegów.
      Niezwykła historia, niesamowicie napisana. Polecam.

      Drugi "autentyk" to Jona Krakauera "Wszystko za życie" - niezwykła opowieść o
      człowieku, który został robinsonem na własne żądanie, zaszywając się w
      alaskańskim lesie. Autor zastanawia się, dlaczego jego bohater nie przeżył tak
      blisko od cywilizacji i co do pchnęło na to "wewnętrzne wygnanie". Przejmująca
      historia, świetnie napisana.

    • annika_vik Re: Robinsonowie,rozbitkowie 18.10.05, 12:11
      I jeszcze dodam ciekawy aspekt:

      Rozbitkowie kosmiczni - "Apollo 13. Utracony księżyc" Jamesa Lovella -
      autentyczna historia misji Apollo 13, podczas której nastąpił wybuch zbiornika
      tlenu w module silnikowym. Astronauci musieli użyć modułu księżycowego jako
      łodzi ratunkowej. Książka opisuje całą skomplikowaną operację sprowadzenia
      astronautów do domu, kooperację prawie dwu tysięcy osób, którzy pracowali 24 h
      na dobę aby doprowadzić operację do szczęśliwego końca.

      Kolejna rzecz - nie wiem, czy wg ciebie to się kwalifikuje - to
      opowieść "Endurance" o wyprawie Shackeltona do wybrzeży Antarktydy - statek
      Endurace został zgnieciony przez lód, a załoga znalazła się w czymś w rodzaju
      łodzi ratunkowej. Shackelton nie stracił ani jednego członka załogi dzięki
      mądryn, ale trudnym decyzjom. Rozbitkowie dotarli do brzegu szczęśliwie.
      Książka jest dostępna po polsku w bibliotekach "Wyprawa Endurance", autor
      A.Lansing.
      • annabellee1 Re: Robinsonowie,rozbitkowie 18.10.05, 18:21
        Znakomicie.Wlasnie tego szUkam.Googlowalam ale nic mi nie wpadlo ciekawego.
        Przydaloby sie tez cos bardziej naukowego,jakies badania.Ale pewnie ich nie
        robiono bo to sa RZADKIE PRZYPADKI.dZIEKI I POZDR.
    • akondze Re: Robinsonowie,rozbitkowie 19.10.05, 09:02
      Słyszałaś pewnie o Robinsonie Crusoe... otóż był ktoś taki naprawdę. Nie
      nazywał się jednak R.C. ale Alexander Selkirk... jest dzisiaj nawet taka wyspa
      na Pacyfiku (wyspa R.C. też jest - ostatnio doniesiono, że znaleziono tam
      ogromny skarb ukryty przez konkwistadorów)...

      Jak może być po angielsku to poczytaj sobie:
      www.ini.unizh.ch/~tobi/alex/alex.html
      ----------
      ...skwak?
      • jurek7 Re: Robinsonowie,rozbitkowie 19.10.05, 16:15
        "Tajemnicza Wyspa" - koniecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka