Dodaj do ulubionych

Stenogramy Anny Jambor

03.02.02, 22:20
Czy ktoś czytał te 8-częściowe zapiski z lat 1928-1939 ?
Wciąż mam nadzieję, że to tylko fikcja literacka.
Bo jeśli są autentyczne, to żałuję, że je przeczytałam. Kto czytał ten wie
dlaczego...
Można stracić resztę złudzeń co do polityków. I nie tylko.
Obserwuj wątek
    • lily Re: Stenogramy Anny Jambor 10.02.02, 11:17
      Przeczytałam tylko 3 czy 4 pierwsze części, to było 3 lata. Chyba po prostu
      bohaterka już mnie znudziła, zaczęli mi się plątać wszyscy członkowie jej dużej
      rodziny i pewnie trafiłam na coś ciekawszego do czytania.
      Ale jak bohaterka jest podobna do wizerunku dzisiejszej kobiety! :o)

      "niezwykła opowieść młodej, samodzielnej i ambitnej kobiety, która bez wahania
      korzysta z uroków życia, a przy tym nie traci najważniejszego dla niej celu
      jakim jest zdobycie majątku i pozycji społecznej w przedwojennej Polsce"

      pozdrawiam
      lily
      • Gość: Alka Re: Stenogramy Anny Jambor IP: *.chello.pl 10.02.02, 14:55
        Czytałam nie tylko tę książkę, ale i o tej książce; w swoim czasie było o niej
        głośno. Gdy czytałam (na I roku studiów), też się zastanawiałam, czy to
        pamiętnik autentyczny (tak brzmiał). Ale potem się dowiedziałam, że autorem był
        jakiś facet i to dość leciwy (stąd znał realia przedwojenne). Nie pamiętam,
        niestety, jego nazwiska.
        • yetta Re: Stenogramy Anny Jambor 11.02.02, 21:40
          Dziękuję bardzo za tę informację.
          Bardzo lubię czytać autobiografie, pamiętniki, dzienniki.
          Jest to dla mnie swego rodzaju kontakt z przeszłością . Ale podszywanie się pod
          autorkę i manipulowanie czytelnikiem jak w przypadku Stenogramów nie powinno
          mieć miejsca. Wydawca powinien był mnie uprzedzić o tym fakcie.
          Jak by nie było, cieszy mnie , że to tylko fikcja literacka (?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka