vitek_1
08.07.10, 16:05
Cierpię na depresję głównie z powodu chronicznego niedoboru kasy (a
to jak wiadomo praprzyczyna wszystkich problemów) i chciałem
poprosić lekarza o jakieś legalne piguły które uodporniłyby mnie na
cały ten syf, ale gdy zrobiłem mały research w necie wyczytałem że
od tych piguł podobno przechodzi ochota na seks. Jakby mi się
jeszcze odechciało dymanka to chyba pozostałoby się tylko powiesić.
Co prawda tego seksu mam co kot napłakał bo z żoną więcej się
kłócimy (powód wyżej) niż kochamy, ale gdyby nawet to odpadło to
byłaby już totalna porażka.
Ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie i może się podzielić?