Dodaj do ulubionych

kwestia czysto "techniczna" :P

10.09.10, 14:21
Witam.
Od jakiegoś (dłuższego) czasu seks sprawia mi ból.
Ból jest dosyć specyficzny i zawsze w tym samym miejscu.
Początkowo myślałam, że to kwestia tabsów, potem zaburzeń hormonalnych po odstawieniu tabsów, za małego nawilżenia (nawet zabierałam ze sobą do łóżka unimilowy żel do masażu, "na wszelki wypadek" pod poduszkę ;) ). No i nic nie pomogło. Jak bolało, tak boli :(
Aż do wczoraj. Wczoraj, oglądając dokładnie swojego mężczyznę, przy świetle dziennym odkryłam przyczynę mojego dyskomfortu :O
Włosy! Mój M porósł włosami w intymnych miejscach tak bardzo, że są nawet na członku, na dolnej stronie. Nie tylko u nasady. Duże, grube i sztywne ranią mnie w trakcie seksu :( I co teraz? Przypuszczam, że po goleniu zrobią się króciutkie i sztywne. Depilacji nie mam zamiaru się domagać, bo wiem jak to boli :(
Macie jakieś sprawdzone sposoby na męski nadmierny zarost?
Pozdrawiam, M.
Obserwuj wątek
    • vitek_1 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 15:07
      Zakładaj mu prezerwatywę.
      Tylko bez żadnego wciskania kitu, kręcenia itd. Powiedz otwarcie co i jak. Powinien zrozumieć.
    • arronia Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 15:44
      Nagła zmiana w stopniu zarośnięcia chyba nie jest normalna?
    • kag73 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 16:47
      tutaj z gumka bym byla ostrozna, bo "twarde" wlosy moga ja uszkodzic
      • malgosia-32 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 18:04
        No nie tak od razu "zarósł". Już wcześniej mnie bolało, ale myślałam, że jestem nadwrażliwa. Dopiero przy dokładniejszej "eksploracji" zakazanych obszarów zauważyłam zmiany. Włoski intymne są dosyć twarde i szorstkie :/ i przeszkadzają mi. Gumki odpadają. Uczulenie.
        Chyba zostają pozycje w których można "do połowy", albo .......anal (żart) :( Tylko, że tak do połowy to wcale nie jest tak fajnie. Może dla Was to głupstwo, ale dla mnie to jest problem. Po każdym sekszeniu goiłam się ok. 2 dni :( A teraz jak wiem dlaczego, to boję się i nie inicjuję. :(
        • santo_inc Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 18:07
          To mu powiedz prosto z mostu, że przed rżnięciem ma się ogolić i pozamiatane. :) To żadna filozofia zrobić to codziennie pod prysznicem.
          • izabella9.0 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 20:09
            pierwszy raz się podpisze pod "radą "/postem S..

            nie widzę tutaj innymi słowy problemu, depilacja codzienna i tyle.

            do autorki
            "Depilacji nie mam zamiaru się domagać, bo wiem jak to boli "

            to wolisz się katować ? cierpieć? myślę ze mądry facet sam wyjdzie z pomysłem depilacji żeby
            a) nie robić ci krzywdy
            b) nie obrzydzać ci seksu bo on tez na tym traci
            • santo_inc Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 21:13
              > nie widzę tutaj innymi słowy problemu, depilacja codzienna i tyle.

              Ja nie pisałem nic o żadnej depilacji, tylko o goleniu...
              • izabella9.0 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 11.09.10, 11:20
                Aż sie poswięce, wg mojej wiedzy (nie wrodzonej, a nabytej)

                Depilacją nazywamy zabiegi mające na celu usunięcie owłosienia na naszym ciele. Można wyróżnić kilka rodzaji depilacji:

                a) depilacja stałą ( do depilacji stałej możemy zaliczyć depilację laserową i elektrolizę)
                b) tymczasową, inaczej zwaną też okresową.( Do tymczasowej okresowej można zaliczyć golenie oraz usuwanie mechaniczne woskiem lub depilatorem. )

                Nie wiem czy dasz radę to ogarnąć ale może dasz, będę trzymać kciuki..buziaki :DDDD
                • santo_inc Re: kwestia czysto "techniczna" :P 11.09.10, 11:39
                  Czyli ja codziennie rano depiluję twarz? Fu!
        • ditchdoc Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 18:59
          to biez maszyne i go ogol, samego kutasa mozesz woskiem tylko przypadkiem jaj nie probuj, raz sie zglosilem na ochotnika znajomej kosmetyczce bo nigdy nie robila, czuc mniej wiecej jakby skore obrocic do zewnatrz. Nosilem talk w gaciach przez 2 tygodnie..

          takze wszystko maszynka albo kutas woskiem a reszta maszynka
        • annatt Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 19:44
          Malgosia-32 niech po umyciu się twoj facet naklada na włosy łonowe odzywke do wlosow i potrzma ja kilka minut przed splukaniem.wlosy zrobia się wtedy duzo delikatniejsze i moze nie bedą cie obcierały.
        • arronia Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 20:58
          > Gumki odpadają. Uczulenie.

          Zbaczając z tematu - są gumki bez lateksu.
          • sisi_kecz Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 21:07
            też zbaczając z tematu:

            Malgosia, widziałaś kiedyś to uczulenie?
            bo ja słyszałam od mojego mena o uczuleniu zastraszające historie, aż raz mielismy taką sytuację, że albo gumki albo dłuuuugo nic i men założył kaloszka i ... zero reakcji.
            Byłam łaskawa i nie dobijałam go szyderczym śmiechem, ale miałam prawo do jednego parszywego kłamstewka w rewanżu.

            od tego czasu jak słyszę uczulenie na lateks, to mocno powątpiewam.

            duze pozdro!!!
            -
            Serce mężczyzny otwiera sie poprzez seks, podczas gdy miłość pozwala kobiecie pragnąć seksu.
            John Gray
            • arronia Re: kwestia czysto "techniczna" :P 10.09.10, 21:38
              To ja zboczę z tematu jeszcze bardziej ;)

              Uczulenie na lateks widziałam na własnych dłoniach (od rękawiczek). Kupuję bezlateksowe i jest OK. I przez to "zwykłych" prezerwatyw się bałam. Ale póki co uczulenie mi się nie zdarzyło, mimo korzystania. Może ilość śluzu jest wystarczającą barierą? Może uczulenie (u mnie) nie tak silne?

              Różnie może być. Wrażliwość też różna, uczulenie uczuleniu nie równe.
            • malgosia-32 Re: kwestia czysto "techniczna" :P 11.09.10, 18:14
              Sisi, ale tu "uczulenie" jest u mnie :P

              Dzisiaj nie wytrzymałam. No nie wytrzymałam. Zabawa w kowbojkę zakończyła się........chodzeniem jak kowboj. :(
              Starałam się być ostrożna, uważać. Raczej nie "włożyłam do końca". No i lipa! Boli jak @#$%%^&..
              I tak ma być już zawsze? :( Do końca życia :( Nie za fajnie.
              Jestem wqrzona i zrezygnowana. Zmienię gina i się poradzę, bo nie mam ochoty być męczennicą :(
              Jak tak dalej pójdzie to M. będzie miał celibat do końca życia. Ja też :/ O co tu do licha chodzi?
              Macie jakieś wróżki tu na forum? :P ;)

              P.S.
              Przepraszam za dosadność opisu. To chyba desperacja :(
              • sisi_kecz Re: kwestia czysto "techniczna" :P 11.09.10, 18:21
                to ja przepraszam za dosadność pytania:

                z takimi ostrymi kłakami włożyłaś ?

                duze pozdro!!!
    • m00nlight Krem do depilacji okoli intymnych. 10.09.10, 18:49

      Po kremie nie odrasta 'szczecina' a nie boli.

      Jedyne przeciwskazanie to takie ze czasem wywoluje uczulenie :P

      A tak BTW ja bym go wydepilowala pastą cukrową ;) Skoro my możemy pocierpieć oni również, zwlaszcza jesli nie jest to kwestią tylko naszego widzimisię i subiektywnego poczucia estetyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka