yourtomek
03.03.11, 12:17
Zastanawiam się czy można uznać za WYZWOLONE SEKSUALNIE kobiety/mężczyzn, które wyrażają zgodę na nagrywanie siebie przez swoich partnerów w celu dlaszego wrzucania filmów do sieci.
Nie chodzi mi tu o typowe porno (naćpane panienki "jechane" godzinami przez mięśniaków) ale o pokazywanie w internecie krótkich amatorskich filmików czy zdjęć na stronach np. zbiornik.com
Czy pokazywanie siebie innym nie przekracza zbyt cienkiej granicy intymności?
A może idziemy ewolucyjnie tak daleko do przodu, że to powinno stać się czymś normalnym i niczym dziwnym?
Nie wspomnę już o propozycjach komentowania profili czy wymiany partnerów na przeróżnych stronach www.