20.04.11, 17:15
Proszę sobie pooglądać jak wyglądają cipki "z ulicy" :)
Tyle razy tu były snute rozważania o tym jak powinna wyglądać zadbana kobietka "tam".

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96857,9400504,Cipkomat_prawde_ci_powie.html
Nie ma to jak Dania :)
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: cipkomat 20.04.11, 17:23
      Postaw takie coś w Polsce:)
      Szopka z krzyżem pod pałacem prezydenckim to byłby pikuś, w porównaniu z akcją pod cipkomatem;))
      • efi-efi Re: cipkomat 20.04.11, 17:57
        Ale chętnie pooglądałabym polskie cipki prosto z ulicy, bo te duńskie wydają mi się nieapetyczne :)
        • lajlah Re: cipkomat 20.04.11, 18:03
          Szczególnie ta pierwsza, wygląda jakby zbyt mocno naciągnięto na nią desusy ;)
          • kabanos84 Re: cipkomat 29.04.11, 14:43
            Zdjęcia ładują się w losowej kolejności dlatego też nikt nie domyśli się która to ta pierwsza...
        • proto Re: cipkomat 27.03.15, 23:31
          A co ty myślisz, że polskie wyglądają jak z amerykańskich pornoli.
          Takie same,
          owłosione zapryszczone.
          • sabat.77 Re: cipkomat 27.03.15, 23:45
            proto napisał:

            > A co ty myślisz, że polskie wyglądają jak z amerykańskich pornoli.
            > Takie same,
            > owłosione zapryszczone.

            Mi się wydaje, że kolega tu nie rozumie etosu polskiej, ludowej cipki. Pełnoziarnistej, pachnącej lipą, czeremchą i gościnnej swoim rozłożystym łopianem. Niosącej za sobą woń świeżo roztartej w dłoniach mięty, lawendy, pałającej dzięcieliną, bzem i kwitnącymi na wiosnę baziami. Stanowiącej gościnę dla pracowitej, polskiej pszczółki, boćka - swojaka co upolował żabę w stawie, orła bielika co groźnym okrzykiem strzeże granic swego gniazda - krótko mówiąc - zero szacunku do tradycji, jak będą rozdawali ciepły chleb ze smalcem i skwarkami to chuja dostaniesz.
    • ururam-tururam Re: cipkomat 20.04.11, 18:22
      Dopóki feminazistki pozostają na etapie przedszkolnym, czyli właśnie zajmują się pokazywaniem sobie wzajem cipek a nie próbują się brać za poważne sprawy, możemy spać spokojnie.
      Niezależnie od tego myślę że postawienie na każdym rogu ulicy orgazmotronu (p. Woody Allen) to kwestia najbliższych lat najwyżej.

      Gdzieś tu w pobliżu był inny wątek zainspirowany "artykułem sponsorowanym" o labioplastyce z "Wysokich obcasów" gdzie napisano ze idealna cipka to bułeczka ze schowanym wszystkim tym co wewnętrzne. Nie chce mi się go szukać, więc napiszę to co miałem zamiar tam napisać.
      Ostrzegam wszystkie moje przyszłe kobiety niech trzymają się z dala od cipkowych rzeźników. Nie ma nic nudniejszego i zostawiającego kompletnie obojętnym, chłodnym niż ich McDonaldsowy "ideał".
      Ja lubię motyle, kwiaty, płatki, wisiorki, farfocle! Niech tam, w sednie kobiecości coś się dzieje, coś będzie rozchylone, zapraszające i stęsknione, ŻYWE, DZIKIE!
      A nie schludne jak nagrobek Gomułki na Powązkach.
      Wiem że niektóre panie narzekają że przeszkadza, ociera, że nie wiadomo już w której nogawce rajtek nosić.
      Tak? To co MY, faceci mamy powiedzieć?
      Zacisnęliśmy już w dzieciństwie zęby, zahartowaliśmy nasze żołędzie i ani jednemu przez myśl nie przejdzie skalpel. Doprawdy, mogłybyście się zrewanżować!
      • efi-efi Re: cipkomat 20.04.11, 18:46
        ururam-tururam napisał:
        >>Niezależnie od tego myślę że postawienie na każdym rogu ulicy orgazmotronu (p. Woody >Allen) to kwestia najbliższych lat najwyżej.

        - To ja jeszcze proponuję postawienie masturbatoriów . :)
        • grosz-ek Re: cipkomat 20.04.11, 19:06
          > - To ja jeszcze proponuję postawienie masturbatoriów . :)

          Gdzieś, kiedyś czytałem, że w zamieszłych czasach XVII-XVIII wieku, gdy po bezkresnych wodach oceanów pływały prawie że wyłącznie samcze załogi, na jeden z żaglowców zaokrętowano drewnianą lalę w kształcie kobiety. Po iluś tam tygodniach żaglowania, okazało się, że cała załoga (włącznie z kapitanem) złapała trypa.

          Może nie za bardzo to związane z tematem wątku, ale jakoś tak mi się skojarzyło odnośnie tych "masturbatoriów".
      • olewka100procent Re: cipkomat 22.04.11, 09:32
        hehehhe dobre :)
      • lonleymiracles Re: cipkomat 29.04.11, 21:34
        ururam-tururam napisał:




        > Ja lubię motyle, kwiaty, płatki, wisiorki, farfocle! Niech tam, w sednie kobiec
        > ości coś się dzieje, coś będzie rozchylone, zapraszające i stęsknione, ŻYWE, DZ
        > IKIE!
        > A nie schludne jak nagrobek Gomułki na Powązkach.

        Hahahahaha!!! Dobrze gada!!! Dać Mu wódki!!!!!!
        A tak na poważnie to oby było więcej takich jak Ty!!!
    • gomory Re: cipkomat 20.04.11, 19:50
      > Proszę sobie pooglądać jak wyglądają cipki "z ulicy" :)

      W oswietleniu jakie stosowal Romero krecac "Noc zywych trupow" ;).
      Ten performance ma byc opozycja wobec erotycznemu estetyzowaniu cipki. Wiec dla autorek najlepiej byloby gdyby przed obiektywem siadaly panie niedepilujace sie, w czasie okresu, z tamponami, szwami poporodowymi i tym podobnymi atrybutami ktore sa eliminowane z erotyki / pornografii (poza nurtami fetyszowymi). Moderatorki juz tam czuwaja by duch akcji byl utrzymany. Poki co powstrzymuje przed wyrazaniem wspolczucia wobec Dunczykow i Dunek ;).
      • urquhart Re: cipkomat 20.04.11, 20:04
        gomory napisał:
        > ktore sa eliminowane z erotyki / pornografii (poza nurtami fetyszowymi). Moder
        > atorki juz tam czuwaja by duch akcji byl utrzymany. Poki co powstrzymuje przed
        > wyrazaniem wspolczucia wobec Dunczykow i Dunek ;).

        Czyli wyczuwasz manipulację na kilometr?
        • gomory Re: cipkomat 20.04.11, 20:27
          Ale po co zaraz takie wielkie slowa jak manipulacja. Nazwalbym to delikatnym podkoloryzowaniem(!) rzeczywistosci ;).
          Przeciez mozemy przyznac im racje: nasz obiekt pozadania w wersji naturalnej faktycznie moze byc pokryty wloskami od pupy po pepek i miec kolor rozdeptanej swinki morskiej. Ale my i tak swoje wiemy i nielatwo nas zniechecic do bzykania nawet dunskim feministkom ;).
    • glamourous Iiii tam...;-) 20.04.11, 20:03
      Czuje sie rozczarowana, łeeee... Otwierajac watek o cipkomatach myslalam, ze opatentowano jakies sprytne automaty dla spragnionych szybkiego seksu facetow, ktore zastapia zywe prostytutki. I ustawia niedlugo na ulicach cos takiego à la toaletki TOITOI : facet wchodzi, placi karta kredytowa, wklada penisa w cipkopodobna dziurke w scianie, i dostaje to co chcial.
      ;-)
      A te cipki ze zdjec, hmmmmm, jestem zdzwiona ze Dunki sa takie ciemne w kolorycie.... Myslalam, ze w kraju jasnych naturalnych blondynek te ich cipki sa rozkosznie rozowe jak w swierszczykach - a tu takie... mocno pigmentowane, jak wrecz u Mulatek czy Arabek.... Dziwna troche i podejrzana sprawa ;-)
      • urquhart Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 20:10
        glamourous napisała:

        > Czuje sie rozczarowana, łeeee... Otwierajac watek o cipkomatach myslalam, ze op
        > atentowano jakies sprytne automaty dla spragnionych szybkiego seksu facetow, kt
        > ore zastapia zywe prostytutki.

        A nie czytałaś żalów prostytutek, że połowa a czasem wiej zapłaconego czasu to wysłuchiwanie żalów o złych żonach i problemach? Z tym by było gorzej...
      • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 20:15
        glamourous napisała:

        > A te cipki ze zdjec, hmmmmm, jestem zdzwiona ze Dunki sa takie ciemne w koloryc
        > ie...(...) Dziwna troche i podejrzana sprawa ;-)

        Żadna dziwna, feminazistki same instalowały oświetlenie w cipkomacie zamiast poprosić jakiegoś faceta. Tam jest zwyczajnie za mało światła.
        Do tego rodzaju zbliżeń w branży porno używa się specjalnych lamp o wielkiej mocy które nazywają się tak jakoś... ass bulb czy równie wdzięcznie (nie pamiętam dawno już nic nie kręciłem). W każdym razie bywało że aktorzy lądowali na oddziałach poparzeniowych kiedy oświetleniowiec nie upilnował dystansu .
        • glamourous Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 20:24
          ururam-tururam napisał:

          > Żadna dziwna, feminazistki same instalowały oświetlenie w cipkomacie zamiast po
          > prosić jakiegoś faceta. Tam jest zwyczajnie za mało światła.

          Oj no nie wiem - oswietlenie oswietleniem, ale z rozowej w kolorycie lechtaczki chyba nie zrobisz jednoznacznie brunatnej, nawet jezeli zdjecie jest robione po amatorsku za pomoca kiepskiego telefonu komorkowego 2 megapiksele ;-))). To samo z sutkami. Nawet jezeli fota jest robiona na chybcika w ciemnym korporacyjnym WC na potrzeby smakowitego kolegi zza biurka obok, to nikt nam nie powie ze biale jest biale a czarne jest czarne, tfu, co ja plote...;-))
          • gomory Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 20:41
            E viva swiatlo wucelotow w korpo :D.

            Kolega wyzej ma racje: za turpistyczna kolorystyke efektu cipkomatu odpowiada tak a nie inaczej ustawiony balans bieli i oswietlenie. Jednakze ja w tym nie widze zadnej fuszerki, tylko przemyslana robote. Jesli np. strzelisz sobie trzy 2megapikselowe fotki dla podjarania kolegi to wyslesz mu te najblizsza erotycznym klimatom. Ja mysle, ze one robia podobnie, tylko publikuja te najdalsza takim klimatom. Moze to taka cenzura zeby tylko najbardziej hardcorowi zbole przy nich konia walili ;)?
            • druginudziarz Re: Iiii tam...;-) 21.04.11, 19:31
              gomory napisał:

              > m klimatom. Ja mysle, ze one robia podobnie, tylko publikuja te najdalsza takim
              > klimatom. Moze to taka cenzura zeby tylko najbardziej hardcorowi zbole przy ni
              > ch konia walili ;)?

              Podziwiam wyobraźnię ale te foty do tego się IHMO nie nadają.
              • kozak.damski Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 13:41
                druginudziarz napisał:

                > gomory napisał:
                >
                > > m klimatom. Ja mysle, ze one robia podobnie, tylko publikuja te najdalsza
                > takim
                > > klimatom. Moze to taka cenzura zeby tylko najbardziej hardcorowi zbole p
                > rzy ni
                > > ch konia walili ;)?
                >
                > Podziwiam wyobraźnię ale te foty do tego się IHMO nie nadają.

                A to w ogóle możliwe, żeby coś nie było po to, żeby służyć menszczyznom? I to coś, co ma związek z cipką? Aż mnie zatkało, taka rewelacja! Nie, to nie może być prawda, feminazistki aż tak okrutne nie są.
                • druginudziarz Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 16:42
                  kozak.damski napisała:

                  > > Podziwiam wyobraźnię ale te foty do tego się IHMO nie nadają.
                  >
                  > A to w ogóle możliwe, żeby coś nie było po to, żeby służyć menszczyznom? I to c
                  > oś, co ma związek z cipką?

                  Jak najbardziej!
                  Że wymienię pierwsze z brzegu: tampax, narzędzia ginekologiczne, spiralka...
            • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 22.04.11, 15:00
              Ja mysle, ze one robia podobnie, tylko publikuja te najdalsza takim
              > klimatom. Moze to taka cenzura zeby tylko najbardziej hardcorowi zbole przy ni
              > ch konia walili ;)?''

              W odróżnieniu od Was wszystkich- zboki, hehehhe:) nie oglądałam zdjęć tych cipek.
              Nie jestem chyba voyerystkom, ani cudze penisy, ani cudze cipki mnie nie intereszą, dla samego obejrzenia- nie lubie zaśmiecać głowy- obrazami nieobojętnymi.

              Ale mam mieszane odczucia z samej lektury tego pomysłu.
              Bo z jednej strony, to uważam, ze trzeba cieszyc sie też z plusów kultury masowej, w tym porno- bo tam pokazano cipki, jako niesamowicie atrakcyjną częśc ciała kobiety.
              To że ona w realu jest bardziej bura i cielesna, to szczegół, mimo wszystko zostaje na piedestale- bo wyrobiono już odpowiednie skojarzenia.

              Takze robota z tym cipkomatem, to ja wszystko rozumiem, jakie są przesłanki, ale może przy okazji nastąpić wylanie dziecka z kąpielą, moim feministycznym zdaniem.

              pozdro!
          • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 21:39
            glamourous napisała:

            > Nawet jezeli fota jest robiona na chybcika w ciemnym korporacyjn
            > ym WC na potrzeby smakowitego kolegi zza biurka obok

            O matko, Glam, nie wiem gdzie pracujesz ale chcę pracować razem z Tobą!
            Mogą być nawet zakłady mięsne Stokłosy, wszystko jedno.
            • salma75 Re: Iiii tam...;-) 20.04.11, 22:43
              ururam-tururam napisał:


              > O matko, Glam, nie wiem gdzie pracujesz ale chcę pracować razem z Tobą!
              > Mogą być nawet zakłady mięsne Stokłosy, wszystko jedno.

              Hahaha :).
              Mój mąż obejrzał i skwitował - fuuj, jakie włochate bobry ;).
              • kozak.damski Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 13:45
                salma75 napisała:
                >
                > Hahaha :).
                > Mój mąż obejrzał i skwitował - fuuj, jakie włochate bobry ;).
                >
                >

                Pedofil?
                • morusek00 Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 14:24
                  Wydaje mi się, że jest coś jeszcze pomiędzy wydepilowaną maksymalnie a tzw. "bobrem" - zarostem od pośladków do pępka, wchodzącym na uda.
                • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 10:37
                  kozak.damski napisała:

                  > salma75 napisała:
                  > >
                  > > Hahaha :).
                  > > Mój mąż obejrzał i skwitował - fuuj, jakie włochate bobry ;).
                  > >
                  >
                  > Pedofil?

                  nie pedofil tylko normalny facet
                  mamy 21 wiek i tak jak faceci nie chodza z broda do kolan, tak kobiety nie maja bobra od pepka do kosci ogonowej.
                  po drugie mam ochote na sex, a nie plucie klaczkami.
                  • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 10:59
                    zb1k napisał:

                    > mamy 21 wiek tak jak faceci nie chodza z broda do kolan, tak kobiety nie maja
                    > bobra od pepka do kosci ogonowej.

                    A w XXII w. to już w ogóle - zabierzemy się za głowy, siedlisko fauny i flory wszelakiej! Tymczasem jednak awangarda ludzkości - skinheadzi, są postrzegani jako dziwacy.
                    • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:07
                      ururam-tururam napisał:
                      > A w XXII w. to już w ogóle - zabierzemy się za głowy, siedlisko fauny i flory w
                      > szelakiej! Tymczasem jednak awangarda ludzkości - skinheadzi, są postrzegani ja
                      > ko dziwacy.

                      raczej pozostana jako ozdoba, tak jak obecnie u cywilizowanych kobiet fryzurki na dole, chociaz chyba wole jednak bez wloskow.

                      ps. nie odbieram nikomu mozliwosci zapuszczania tam wloskow, kazdego kreci cos innego.
                      • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:18
                        Włosy łonowe są naturalną przeszkodą dla drobnoustrojów, aby nie przedostawały sie do narządów rodnych kobiety.
                        Po wygoleniu ich na zero, drzwi dla zakażeń bakteryjnych stoją otworem.
                        Amator łysej cipki, musi sie liczyć z tym, ze zamiast wlosów w ustach, będzie miał upławy z zawartością martwej florą tych "złych" bakterii.

                        Nie ma róży bez kolców ;)

                        Dobrym wyjściem jest strzyżenie tych włosów w kulturalną formę i dokładne szorowanie ich przed akcją.

                        pozdro!
                        • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:26
                          sisi_kecz napisała:

                          > Włosy łonowe są naturalną przeszkodą dla drobnoustrojów, aby nie przedostawały
                          > sie do narządów rodnych kobiety.
                          > Po wygoleniu ich na zero, drzwi dla zakażeń bakteryjnych stoją otworem.
                          > Amator łysej cipki, musi sie liczyć z tym, ze zamiast wlosów w ustach, będzie m
                          > iał upławy z zawartością martwej florą tych "złych" bakterii.

                          Ale pierniczysz! Jakieś wiarygodne badania na ten temat, artykuły?
                          Fryzurę "na zero" mam od ponad 10 lat, zdarzyły mi się przez ten czas 3 czy 4 infekcje, każda związana najprawdopodobniej z branymi wcześniej antybiotykami - ot wyjałowienie naturalnej flory. Nie słyszałam większej bzdury.

                          • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:38
                            Ale pierniczysz! Jakieś wiarygodne badania na ten temat, artykuły?
                            > Fryzurę "na zero" mam od ponad 10 lat, zdarzyły mi się przez ten czas 3 czy 4 i
                            > nfekcje, każda związana najprawdopodobniej z branymi wcześniej antybiotykami -
                            > ot wyjałowienie naturalnej flory. Nie słyszałam większej bzdury.'

                            Oj strasznie się zabulgotałaś koleżanko- nie podchodź tak osobiście może...

                            Pierwsze z brzegu kliknięcie w wujka gogle:
                            "Włosy łonowe stanowią barierę ochronną dla pochwy. Bronia do niej dostępu chorobotwórczym bakteriom. Lepiej więc nie usuwać całego owłosienia, tylko jego nadmiar. "
                            autor: Kamila Karwowska (miesięcznik "Zdrowie")
                            konsultant: dr Marzena Mazurek, Klinika Położnictwa i Ginekologii CMKP w Warszawie

                            www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo-higiena/Profilaktyka-infekcji-stref-intymnych_33573.html
                            Jak to się mówi:
                            Zapytaj swojego ginekologa !

                            ;)
                            • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:28
                              sisi_kecz napisała:

                              > Zapytaj swojego ginekologa !


                              Po co mam pytać? Tak jak Ci pisałam, ponad 10 lat jestem wydepilowana do zera (czasami zapuszczam mały pasek, ale dostępu do miejsc strategicznych nie zasłania, więc ochrony na pewno nie stanowi), nie miewam infekcji, nie debatuję więc na ten temat z moim ginekologiem.

                              Owłosienie łonowe stanowiło ochronę przed bakteriami i innymi drobnoustrojami kiedyś, gdy majtek nie noszono, gdy kobiety nie myły się zbyt często.
                              W tej chwili rolę bariery przed kurzem i innym świństwem spełnia bielizna.

                              Tu jest fajnie napisane:
                              forum.nastek.pl/viewtopic.php?f=3&t=7697&start=120
                        • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:30
                          sisi_kecz napisała:

                          > Dobrym wyjściem jest strzyżenie tych włosów w kulturalną formę i dokładne szoro
                          > wanie ich przed akcją.

                          Chciałoby się rzec - Święte Słowa, gdyby nie przedmiot wystąpienia. :)
                          Całkowicie wygolone cipki wyglądają raczej smętnie i ciepłokluchowato. Agnieszka Chylińska z pewnością wymyśliłaby tu odpowiednio smakujące słowo podobne do sławnej "rozklapiochy".
                          Za to wystrzyżenie paseczka o odpowiednich proporcjach czyni prawdziwe cuda. To zabrzmi może szokująco ale nadaje damskiemu łonu męski charakter, taki ostrzejszy wyrazistszy sznyt. (doszedłem do tej konstatacji po wieloletnich przemyśleniach ;).
                          I wtedy dopiero budzi emocje!
                          • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:43
                            Całkowicie wygolone cipki wyglądają raczej smętnie i ciepłokluchowato. Agnieszk
                            > a Chylińska z pewnością wymyśliłaby tu odpowiednio smakujące słowo podobne do s
                            > ławnej "rozklapiochy".'

                            Sądzę, że walnełaby cos w stylu: łyse pipki lub wydziobaki ;)

                            Jeszcze nie spotkałam mena, ktory naciskałby na całkowite ogolenie- to chyba jakaś niszowa grupa.

                            pozdro!
                            • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:47
                              sisi_kecz napisała:

                              > to chyba jakaś niszowa grupa.

                              Najświeższa generacja nastolatek? Taka, która oczywiście ma już co golić.
                              • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:08
                                ururam-tururam napisał:

                                > sisi_kecz napisała:
                                >
                                > > to chyba jakaś niszowa grupa.
                                >
                                > Najświeższa generacja nastolatek? Taka, która oczywiście ma już co golić.


                                Co Wy opowiadacie? Mam prawie 40 lat i całą masę koleżanek w podobnym wieku, które golą całkowicie włosy łonowe lub ewentualnie zostawiają kępkę czy paseczek. Jaka to nisza?
                            • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:50
                              tak z ciekawosci, golisz sie pod pachami?
                              • ap_u Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:59
                                Próbujesz porównać golenie krocza do golenia się pod pachami?
                                • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:07
                                  ap_u napisała:

                                  > Próbujesz porównać golenie krocza do golenia się pod pachami?

                                  tak?
                                  jesli ktos nie czuje potrzeby golenia sie na dole, to dlaczego mialby golic pachy?
                                  • ap_u Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:23
                                    A czy to kwestia potrzeby?
                                    • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:40
                                      probowalem znalesc jakies konkretne informacje o procentowym wzroscie zachorowan po depilacji i nic takiego nie znalazlem
                                      lekarze pisza roznie, jedni ze wloski pomagaja, drudzy wrecz odwrotnie (cos tam sie rozklada, wali i moze powodowac stany zapalne)
                                      z wlasnego doswiadczenia w sumie nie za bardzo moge cos powiedziec bo nie zauwazylem, zeby ktoras z moich partnerek chorowala, a wg czesci Pan (zwolenniczek buszu) powinny byc chore nonstop.

                                      moje podsumowanie:
                                      -zdecydowanej wiekszosci facetow podobaja sie wygolone,
                                      -nikt nie przestrzega przed depilacja miejsc intymnych, a biorac pod uwage ilosc kobiet, ktore sie gola to powinnismy miec epidemie
                                      -sa takie dzialy na stronkach porno, wiec kogos to podnieca
                                      -kocham sie jak ksiadz przykazal i po ciemku, wiec nie ma znaczenia
                                      -i prawdopodobnie najczestsze, "wisi mi to", "nie chce mi sie", "niech sie cieszy, ze go dopuscilam"
                                      • ap_u Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 13:18
                                        Ale czemu wyjeżdżasz, ze "zwolenniczkami buszu", wstrętnymi babami co robią łaskę, ze się "nadstawią", niezadbanymi, leniwymi, dewotami itp. Od razu łatę trzeba przypiąć bo ktoś ma inne zdanie?
                            • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 11:59
                              i tak przy okazji, czy w dzisiejszych czasach kiedy wiekszosc ludzi nie chodzi nago, mamy bielizne i najczesciej spodnie czy te wlosy maja uzasadnienie higieniczne?
                              • ap_u Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:01
                                > i tak przy okazji, czy w dzisiejszych czasach kiedy wiekszosc ludzi nie chodzi
                                > nago, mamy bielizne i najczesciej spodnie czy te wlosy maja uzasadnienie higien
                                > iczne?

                                a skoro mamy drogi i chodniki to czy obuwie ma uzasadnienie? :P
                                • zb1k Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:10
                                  ap_u napisała:

                                  > a skoro mamy drogi i chodniki to czy obuwie ma uzasadnienie? :P

                                  wg mnie ma 1 podstawowe, nie mam upie.nych nog
                              • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:09
                                zb1k napisał:

                                > i tak przy okazji, czy w dzisiejszych czasach kiedy wiekszosc ludzi nie chodzi
                                > nago, mamy bielizne i najczesciej spodnie czy te wlosy maja uzasadnienie higien
                                > iczne?'

                                Jeśli te gacie wyciągasz sterylnymi ręcami ze sterylnie i próżniowo zapakowanych torebek i nakładasz na sterylny tyłek, a w ciągu dnia chodzisż do sterylnych ubikacji i odkażasz dłonie co 15 minut to sądzę, że nie mają uzasadnienia ;)

                                Idźmy z tym postępem dalej: najlepsze jest w ogóle życie w takim sterylnym namiocie, zamiast posiadania naturalnych włosów łonowych.

                                pozdro!
                                • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:17
                                  sisi_kecz napisała:

                                  > Idźmy z tym postępem dalej: najlepsze jest w ogóle życie w takim sterylnym nami
                                  > ocie, zamiast posiadania naturalnych włosów łonowych.


                                  Te pod pachami też są naturalne. Masz je?
                                  • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:22
                                    > Te pod pachami też są naturalne. Masz je?'

                                    Zdecyduj się,
                                    apelujesz żeby zakończyć jałową dyskusję, czy robisz przesłuchanie?
                                    • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:29
                                      Odpowiadam na durnoty, które wypisujesz, grzech je zostawić bez komentarza, jeszcze ktoś uwierzy...
                                      • sisi_kecz Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:41
                                        timetotime napisała:

                                        > Odpowiadam na durnoty, które wypisujesz, grzech je zostawić bez komentarza, jes
                                        > zcze ktoś uwierzy...'

                                        taaa, grzech...
                                        A obrażać dyskutanta, to nie grzech?

                                        Popełnię zatem grzech zaniechania i zaniecham dalszej wymiany opinii.
                                        Miłego czytania forum.nastek ;)
                                        • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 13:03
                                          sisi_kecz napisała:

                                          > taaa, grzech...
                                          > A obrażać dyskutanta, to nie grzech?

                                          Nie napisałam, że jesteś durna, ale wypisujesz durnoty.


                                          > Miłego czytania forum.nastek ;)

                                          Polecasz? Może się skuszę w wolnej chwili...

                            • timetotime Re: Iiii tam...;-) 30.04.11, 12:12
                              sisi_kecz napisała:

                              > Całkowicie wygolone cipki wyglądają raczej smętnie i ciepłokluchowato.

                              A te owłosione jak zapuszczone bobry.
                              Przyjąć do wiadomości należy, że każdy ma swój gust i bez sensu jest dyskusja, że ogolona jest ciepłokluchowata a włochata nieestetyczna.
            • glamourous Re: Iiii tam...;-) 21.04.11, 12:44
              ururam-tururam napisał:

              > O matko, Glam, nie wiem gdzie pracujesz ale chcę pracować razem z Tobą!
              > Mogą być nawet zakłady mięsne Stokłosy, wszystko jedno.

              Rozczaruje Cie niestety, nie pisalam tego z autopsji :-)
              • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 21.04.11, 13:28
                Wiedziałem od początku, tylko tak się droczyłem.
                Gdybyś miała jakiekolwiek sutki, wiedziałabyś że niekoniecznie są różowe.
                • glamourous Re: Iiii tam...;-) 21.04.11, 18:15
                  ururam-tururam napisał:

                  > Wiedziałem od początku, tylko tak się droczyłem.
                  > Gdybyś miała jakiekolwiek sutki, wiedziałabyś że niekoniecznie są różowe.


                  Ooooj, nie dyskutujemy tu przeciez o niuansach kolorystycznych. Wiadomo, ze sutki kobiet nie sa jednoznacznie rozowe w tonacji baby pink czy bluzeczek Dody z epoki sprzed Nergala ;-/ Mialam na mysli, ze czasem blizej im do rozowosci niz do brazu (takiego jak na zdjeciach tych cipek) Kwestia karnacji i tyle. Pod wplywem opalania tez brazowieja, moze te Dunki ze zdjec opalaly cipki nad Skagerrak, kto wie ;-)
                  • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 21.04.11, 20:03
                    glamourous napisała:

                    > Pod wplywem opalania tez brazowieja

                    Ale psu na budę takie opalanie sutków, bo liczy się kontrast. W ciążę zajść - oooo, to co innego, brzemienne są najseksowniejsze!

                    > moze te Dunki ze zdjec opalaly cipki nad Skagerrak, kto wie ;-)

                    Bardzo prawdopodobne, wszak Skandynawia to kolebka nudyzmu.
        • kozak.damski Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 13:38
          ururam-tururam napisał:

          > Żadna dziwna, feminazistki same instalowały oświetlenie w cipkomacie zamiast po
          > prosić jakiegoś faceta. Tam jest zwyczajnie za mało światła.
          > Do tego rodzaju zbliżeń w branży porno używa się specjalnych lamp o wielkiej mo
          > cy które nazywają się tak jakoś... ass bulb czy równie wdzięcznie (nie pamiętam
          > dawno już nic nie kręciłem). W każdym razie bywało że aktorzy lądowali na oddz
          > iałach poparzeniowych kiedy oświetleniowiec nie upilnował dystansu .

          No właśnie! Feminazistki umyślnie tak zmanipulowały, żeby wyglądało, tfu, naturalnie. Artyści - pornografowie mogliby pouczyć feminazistki jak się robi apetyczną ass, ale te durnoty nie chcą, tylko manipulowanie im w feminazistowskich łebkach.
          • ururam-tururam Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 14:42
            wyczuwam cienką ironię ale muszę zdementować: pornografowie nie używają zadkowej żarówki po to żeby było ładnie tylko zwyczajnie - żeby było widać.
            • kozak.damski Re: Iiii tam...;-) 29.04.11, 16:55
              ururam-tururam napisał:

              > wyczuwam cienką ironię ale muszę zdementować: pornografowie nie używają zadkowe
              > j żarówki po to żeby było ładnie tylko zwyczajnie - żeby było widać.

              No, oczywiście, a tak trudno na pierwszy rzut oka załapać, że na cipkomatowych zdjęciach nie widać, a na pornolach widać.
    • op-ty Re: cipkomat 20.04.11, 20:32
      a podobno cipka wiele mówi... jak twierdzą poważne źródła:)

      terror.org.pl/~fantik/genitologia.pdf
      • yoric Re: cipkomat 23.04.11, 02:27
        Dobre :)

        chociaż uciekł żarcik z nazwiskami autorów.

        Co do kolorystyki cipki w zależności od rasy/karnacji to ciekawe spostrzeżenie, ale nie mam przekonania, czy do końca trafne. Trzeba zebrać więcej danych.

        A czy da się ocenić kształt cipki po innych cechach zewnętrznych?
        Miałbym dwie kandydatury. Wydaje mi się, że bardzo szczupłe kobiety często mają duże wargi mniejsze. Oczywiście może chodzi o to, że przy mniejszej tuszy te wargi są po prostu bardziej widoczne - ale może jest i co innego na rzeczy.
        Po drugie - lekko skorelowane wydają się być rozmiar ust, sutków oraz warg mniejszych. Ale tu także potrzeba więcej badań :).
        • ururam-tururam Re: cipkomat 23.04.11, 09:44
          Oczywiście w przypadku dziewczyn nieco pulchniejszych tkanka tłuszczowa tworzy bardziej puchate poduszeczki i to i owo skrywa.
          Ja natomiast odnotowałem że dziewczyny bardzo szczupłe i z drobnymi piersiami rozmiaru A doznają nieprawdopodobnych wprost erekcji brodawek (zbliżają się do gabarytów niemowlęcych siusiaczków!) czego na ogół próżno oczekiwać po posiadaczkach obfitszego wyposażenia.
          Natura jest przewrotna.
          I tak, tu potrzebne są szeroko zakrojone badania. Apeluję o masowe zgłaszanie się ochotniczek we wszelkich odmianach do Yoric-UT Institute. ;)
          • maxgazeta.pl Obrzydliwe!! 29.04.11, 15:52
            Skad oni wzieli cos takiego?W zyciu nie widzialem takiego paskudztwa,kto ma takie cipki?PRzeciez tego kijem by sie nie dotknelo nie mowiac o ustach czy jezyku. Szczerze wspolczuje nie tyle wlascicielkom (choc im tez) ale partnerom.Dramat.
            • kozak.damski Re: Obrzydliwe!! 29.04.11, 16:56
              Pozostań zatem przy pornolach, a żywe kobiety omijaj szerokim łukiem, będzie z pożytkiem dla wszystkich.
              • maxgazeta.pl Re: Obrzydliwe!! 29.04.11, 17:17
                kozak.damski napisała:

                > Pozostań zatem przy pornolach, a żywe kobiety omijaj szerokim łukiem, będzie z
                > pożytkiem dla wszystkich.


                Nie wiem czy jestes k czy m-jesli m to wspolczuje ze zadbane,ladne,apetyczne i estetyczne cipki widziales tylko w pornolach,jesli k to nawet rozumiem oburzenie bo zapewne sama jestes posiadaczka takiego paskudztwa jak na zdjeciach. Otoz spiesze poinformowac ze wszystkie znane mi "blizej" kobiety nie byly porno aktorkami a posiadaly piekne cipki.I byly zywe.Tak wiec mozna,to ze Ty na zywo nigdy nie widzialas/es to nie znaczy ze nie istnieja.
                Laczac sie w bolu,pozdrawiam serdecznie.
                • olewka100procent Re: Obrzydliwe!! 29.04.11, 17:46
                  faktycznie jakieś nie apetyczne, no ale cóż jak sie człowiek naogląda pornolów, gdzie aktorki inwestują w wygląd jej narzędzia pracy między innymi- labioplastyka, laserowe usuwanie owłosienia co eliminuje problem krost po goleniu , i bóg wie czego jeszcze pewnie co niektóre odsysają tłuszcz z tych miejsc albo wsysają :) A tak na serio to jakieś ciemne te waginy, no i widać że większość się tam nie depiluje. Myśle że w polsce było lepiej ...
                  • ururam-tururam Re: Obrzydliwe!! 30.04.11, 09:43
                    olewka100procent napisała:

                    > Myśle że w polsce było lepiej ...

                    Bez wątpienia. Wszak pamiętamy słowa naszego Pana Prezydenta, który właśnie szczególnie pochylił się nad urodą Dunek.
        • glamourous Re: cipkomat 30.04.11, 00:07
          yoric napisał:

          > Miałbym dwie kandydatury. Wydaje mi się, że bardzo szczupłe kobiety często mają
          > duże wargi mniejsze. Oczywiście może chodzi o to, że przy mniejszej tuszy te w
          > argi są po prostu bardziej widoczne - ale może jest i co innego na rzeczy.
          > Po drugie - lekko skorelowane wydają się być rozmiar ust, sutków oraz warg mnie
          > jszych. Ale tu także potrzeba więcej badań :).


          Ej tam, to taka niby korelacja jak z nosami i palcami u facetow. Kiedys jako bardzo mloda, a zatem majaca dosc niewielkie doswiadczenie siksa, umyslilam sobie, ze jest korelacja pomiedzy ksztaltem palcow (dlugosc, koncowka itp) a ksztaltem penisa u facetow. I przejechalam sie na tej teorii haniebnie, kiedy trafilam na faceta, ktory mial duze dlonie i palce okragle jak parowki, a penis... hmmmm.... dlugosci i srednicy tychze palcow ;) Ksztalt zakonczen palcow tez sie zupelnie nie pokrywal z ksztaltem zakonczenia penisa. I tak moja teoria z loskotem padla ;)
          Sadze wiec, ze korelacja pomiedzy wielkoscia kobiecych ust, warg mniejszych i sutkow raczej nie istnieje. Pomiedzy tusza a wielkoscia warg mniejszych tez chyba nie. Bo w koncu nawet b. szczupla kobieta moze kiedys przytyc i wtedy teoria znowu pada. Kiedys za to jeden z moich kumpli twierdzil, ze kobieca intymna anatomia ma wielkosciowe odpowiedniki w meskiej. Czyli skoro u mezczyzn nie ma korelacji pomiedzy wzrostem, tusza czy innymi czynnikami a wielkoscia i ksztaltem penisa, tak i u kobiet takiej korelacji nie ma odnosnie analogicznych organow, a takze wielkosci piersi itp. To wszystko to kwestia genow.
          • ururam-tururam Re: cipkomat 30.04.11, 09:41
            glamourous napisała:

            >To wszystko to kwestia genow.

            I hormonów chyba też. Wszak piersi podczas rewolucji hormonalnej jaką jest ciąża powiększają się do rozmiarów wprost niebywałych i czasem nawet na zawsze zachowują choć część tej chwały a sutki powiększają się i ciemnieją (i to jest najlepsze, warto zachodzić w ciążę tylko po to - nie da ci chirurg żaden plastyczny, co ciąży stan da, fizjologiczny).
            Nie mam tylko pojęcia czy tak dobroczynne zmiany dotyczą też w jakiś sposób cipki, czy np. po ciąży pozostaje ciemniejsze zabarwienie warg.
          • yoric Re: cipkomat 01.05.11, 17:09
            Omnis mundi creatura...

            te korelacje na pewno gdzieś tam są, czy jak Uram niżej pisze poprzez hormony, czy jak Ty - poprzez geny (albo przez geny włączające hormony :)). Pytanie gdzie, bo pewnie intuicyjnie patrzymy nie tam gdzie trzeba. Np. spodziewałabyś się tych historii z 2d:4d (ten palec serdeczny) i ekspozycją na hormony w życiu płodowym? Bo ja nie. Ten sam gen czy hormon ma spektrum działań, więc te sutki, cipki i penisy na pewno z czymś korelują, może nie w sposób 100%, ale te tendencje muszą być - pytanie jak je wytropić :).
    • frattini Śliczne! 29.04.11, 20:09
      W większości są śliczne - poza tymi, z których "wylewa się" coś białego... To śluz?
      • morusek00 Re: Śliczne! 29.04.11, 20:20
        Z którejś wystawał też sznurek od tampona.
        • glemp1 Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 01:24
          Nie ma brzydkich cipek (piszę to na trzeźwo, aby nikt się nie czepiał). Fantastyczna jest ich przebogata różnorodność kształtów. Gdyby wszystkie były do siebie podobne, to oglądanie nowopoznanej partnerki w stroju Ewy nie byłoby aż tak bardzo ekscytujące. Podobają mi się też cipuszki z wyciekającym śluzem (to przecież naturalne). Wystająca nitka od tamponu także mi nie przeszkadza (co w tym takiego strasznego?).
          • sisi_kecz Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 09:27
            Wystająca nitka od tamponu także mi nie przeszkadza (co w tym t
            > akiego strasznego?).'

            znałam fetyszystę takiej sprawy:)
            błagal mnie o zdjęcie z tamponem w...
            ale nie dałam, może to był ten szantazysta, ostatnio zatrzymany?

            ;)
            • ururam-tururam Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 09:31
              sisi_kecz napisała:

              > znałam fetyszystę takiej sprawy:)
              > błagal mnie o zdjęcie z tamponem w...

              ... zębach! Jak tancerz tango z goździkiem. :)
              Specjalnie okropny fetyszysta to on nie jest. Ja, z całkiem w porządku papierami także jestem ogromnym czcicielem fizjologii kobiecej, że wszystkimi że tak się wyrażę konsekwencjami. ;)
          • ururam-tururam Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 09:27
            glemp1 napisała:

            > Nie ma brzydkich cipek

            Nie ma, w tym sensie, że właściwie trudno rzecz rozpatrywać w takich kategoriach.
            Za to bywają cipki bardzo podniecające oraz pozostawiające obojętnym.
            Jest taka fajna stronka, ukazująca różnorodność ale w przeciwieństwie do duńskiego cipkomatu zdjęcia są doświetlone no i cipki są garnirowane. :)
            www.esensualimages.com/yoni/
            I cóż tu widzimy, proszę szanownej wycieczki? Ano to, że mocno podniecająca jest np. Yoni050, Yoni070 (ogolnie - wszystkie "motylki") a wzrok tylko obojętnie się ślizga po Yoni030, czy Yoni035. Które to ostatnie, są zdaje się, faworytkami kobiet, bo one wszystkie chciałyby mieć takie schludne, zamknięte przyrządziki jak Lalka Barbie.
            Co prawda nigdy nie miałem w rękach tej lalki ale domyślam się że tak "tam" jest zbudowana - o ile w ogóle. :)
            • sisi_kecz Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 09:39
              one wszystkie chciałyby mieć takie schludne, zamknięte przyrządziki jak Lalka Barbie.
              Co prawda nigdy nie miałem w rękach tej lalki ale domyślam się że tak "tam" jest zbudowana - o ile w ogóle. :) '

              koniecznie sobie kup, jako średnio okropny fetyszysta ;)
              • ururam-tururam Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 09:47
                Da Nejkyd Barbi Prodżekt!
                www.zug.com/pranks/barbie/index02.html
                :D
              • ururam-tururam Labioplastyka 30.04.11, 09:55
                Właściwie dlaczego labioplastyka w praktyce sprowadza się zawsze do przycinania warg a nigdy do powiększania?
                Skoro kobiety powiększają sobie (jakie tam znowu "sobie" - dla facetów to robią!) piersi, to skoro ukochany jest zajadłym miłośnikiem "motylków" a kobiecie "motylka" poskąpiła Natura...
                • ap_u Re: Labioplastyka 30.04.11, 12:16
                  a czy to koniecznie jest "dla faceta", no nie wiem...
                  jeśli, powiedzmy "kultura masowa" lansuje duże piersi jako ideał kobiecości, jeśli nawet najpiękniejszym (ale płaskim) aktorkom powiększa się komputerowo piersi żeby lepiej wyglądały na zdjęciach, to mało pewna siebie kobieta (a takich jest od groma) będzie miała kompleksy nawet jeśli jej facet będzie miłośnikiem rozmiaru A
                • program99 Re: Labioplastyka 17.09.11, 16:43
                  Do programu telewizyjnego o zdrowiu i urodzie poszukujemy pań, które poddały się operacji miejsc intymnych. Zdajemy sobie sprawę, iż temat jest niezwykle trudny i bardzo osobisty, dlatego istnieje możliwość wzięcia udziału w programie ze zmienioną tożsamością. W programie obecny będzie specjalista, który będzie doradzał naszym gościom.

                  Bardzo proszę o kontakt na : program.miasto@gmail.com
                  • medifem Re: Labioplastyka 17.03.15, 20:32
                    Klinika Kobiet Medifem dr Andrzeja Barwijuka to wyspecjalizowana placówka medyczna w zakresie ginekologii plastycznej. Klinika specjalizuje się w labioplastyce i waginoplastyce. Aktualnie klinikę można zobaczyć w Sekretach Lekarzy, nowym programie na TVN Style.
                    • twojabogini Re: Labioplastyka 23.03.15, 00:48
                      Sam sobie przytnij żeby mieć równo, a od cipek wara!
                      • sabat.77 Re: Labioplastyka 27.03.15, 23:36
                        twojabogini napisała:

                        > a od cipek wara!

                        No tak, zasadniczo - wara :) I to czasem nielicha :D
          • timetotime Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 10:06
            glemp1 napisała:

            > Podobają mi się też cipuszki z wyciekającym śluzem (to przec
            > ież naturalne).

            Zakładając, że jest to faktycznie fizjologiczny śluz, a nie np. upławy związanie z infekcją.
            • olewka100procent Re: Nic, co ludzkie nie jest mi obce 30.04.11, 13:28
              no a myślicie że po co baby noszą wkładki higieniczne ? właśnie z powodu tego śluzu , jest go mniej lub wiecej zależy od dnia cyklu, w dni płodne jest obfitszy
    • yoric Re: cipkomat 01.05.11, 17:22
      Z disco polo też tak jest, nikt nie lubi, a gatunek bije rekordy sprzedaży. Wstyd się przyznać, że cipka się podoba, co? Dziwne, że rodzaj ludzki nie wyginął, skoro te cipki z cipkomatu to jest właśnie standard, a przecież takiej włochatej cipy żaden pan kijem by nie ruszył. Fajnie że Uram wkleił te Yoni dla kontrastu, bo tak szczerze mówiąc, dla mnie średnia wychodzi podobnie.
      • ururam-tururam Re: cipkomat 01.05.11, 18:25
        Z dico-polo przykład niezbyt trafny, kto pamięta co to było disco-polo? To coś jak glam rock - może Glam pamięta. :)
        Ja reprezentuję generację która uznaje tylko depilowane wzgórki ale co poradzę na to że podobają mi się także owłosione, czasem i dość zdecydowanie? Koledzy mają mnie za freaka. Nawiasem mówiąc czy ogolona zasługuje na miano "kuciapki"? Jakoś mi nie pasuje. :)
        • ap_u Re: cipkomat 01.05.11, 18:38
          > Ja reprezentuję generację która uznaje tylko depilowane wzgórki

          Uznaje albo i nie.. czasem ciężko się przyznać publicznie, że podoba się to co nie wpisuje się w aktualny kanon piękna.
          • ururam-tururam Re: cipkomat 01.05.11, 18:43
            Ale w internecie, w dyskusjach takich jak ta wcale nie jest publicznie. Bo czy nick może się wstydzić?
            • ap_u Re: cipkomat 01.05.11, 19:04
              > Ale w internecie, w dyskusjach takich jak ta wcale nie jest publicznie. Bo czy
              > nick może się wstydzić?

              Jeśli jest stały to może :P
              Choć w internecie rzeczywiście jesteśmy bardziej skłonni się "przyznać" co tak naprawdę nas kręci.
      • ururam-tururam Re: cipkomat 01.05.11, 18:31
        Dokończę (I'm coming!!!!) bo mi się przedwcześnie wysłało.
        Te duńskie powinny e.... odetchnąć nieco po odbyciu kursów po mieście. :)
        Z pewnością wypadłyby korzystniej.
        • yoric Re: cipkomat 01.05.11, 23:59
          Odnośnie tego, cy w necie mówimy prawdę - fakty są takie, że forum to jest dla nas wszystkich narzędzie autokreacji lepsze, niż świat rzeczywisty (bo więcej można), więc w żadnym razie nie spodziewałbym się tu szczerości - no, może taką podrasowaną szczerość :).
          • ururam-tururam Re: cipkomat 02.05.11, 09:56
            Zostałem rozszyfrowany! W realu jestem nieśmiałą dziewczyną.
    • gogol77 Re: cipkomat 28.04.14, 22:01
      Byłem na dłużej użytkownikiem cipki - motylka i zawsze będę tęsknił do tej jej bujnej urody.
      Szczególnie gdy była napalona to te jej skrzydełka rozkładały się jak u motyla w słońcu. Cudnie!
      Właścicielka tej cipki też miała wątpliwości co do jej urody, ale pozbyła się ich po moich zachwytach jej cipką jakich jej nie szczędziłem.
      Argumentowałem tez naukowo. Argumentem było np. że większość ciężarówek ma z tyłu gniazdo do mocowania dyszla przyczepy i to gniazdo ma dwa stalowe skrzydełka, które pozwalają kierowcy łatwiej wprowadzić dyszel w gniazdo. Dokładnie tak samo działa cipka - motylek
      Tłumaczyłem wiec jej cipka stoi ewolucyjnie na wyższym poziomie w stosunku do tych, które przypominają bułeczkę. Bo łatwiej w nią włożyć fiuta. Bez pomocy ręki, jak Pan Tadeusz:

      Nie zwlekając wiec dłużej
      Jednym śmiałym ruchem
      Jak klin uderzony siekiery obuchem
      Tak się wbił Tadeusz, bez pomocy ręki
      W rozchylone, wilgotne Telimeny wdzięki

      Telimena z pewnością miała cipkę - motylka!!
      Dziewczyny!! Niech was ręka boska broni przed psuciem waszych pięknych cipek!!!




    • gogol77 Re: cipkomat 28.04.14, 22:10
      PS. Na rower kupiliśmy specjalne spodenki dla pań z bujnymi cipkami i nie było żadnych problemu nawet z długą jazdą
    • 3rd_sin Re: cipkomat 28.04.14, 22:11
      Chyba kazda zadbana cipka jest apetyczna. Niektóre na zdjęciach wypadają średnio, ale może są mało fotogeniczne ;-)
      Ja swoja uwielbiam i z miłości do niej - zrobiłam sobie cipkomat w domu :P
      • kahdor8 Re: cipkomat 29.04.14, 16:23
        3rd_sin napisała:

        > Chyba kazda zadbana cipka jest apetyczna. Niektóre na zdjęciach wypadają średni
        > o, ale może są mało fotogeniczne ;-)
        > Ja swoja uwielbiam i z miłości do niej - zrobiłam sobie cipkomat w domu :P

        Myślisz może o wydaniu albumu, myślę że subskrypcja zakończyłaby się wielkim sukcesem ;-) !
        • sabat.77 Re: cipkomat 29.04.14, 18:54
          Wielkim, acz kameralnym. To co dodaje cipce, czesto zupelnie zwyczajnej, splendoru, to mozliwosc nawiazania jakiegos, chociazby symbolicznego, kontaktu z jej posiadaczka. Cipka tracaca swa anonimowosc zyskuje na atrakcyjnosci. Wydaje sie, ze na tym bazuje ponetnosc cipki amatorskiej, podgladanej z ukrycia. Z roli popkulturowego symbolu, cipka ewoluuje do postaci namacalnej. Wstepnie - namacalnej w sposob zupelnie symboliczny, ale - paradoksalnie - przez ta symbolike jej teoretyczny potencjal namacalnosci w rozumieniu praktycznym nabiera rumiencow i traci znamiona czystego abstraktu. Zatem - niech cipka ma imie. Niech zyje cipka z ludzka twarza. Cipka swojska, cipka plebejska, cipka naturalna i tradycyjna. Wreszcie - cipka prawdziwa i niepowtarzalna.
          • 3rd_sin Re: cipkomat 29.04.14, 21:05
            Oj Sabat, Sabat... Chyba brakuje Ci soczystej cipki :-)
            • sabat.77 Re: cipkomat 30.04.14, 18:55
              Czyzby kontakt z soczysta cipka odbieral facetowi poczucie humoru? :)
          • kahdor8 Re: cipkomat 30.04.14, 06:45
            sabat.77 napisał:

            > Wielkim, acz kameralnym. To co dodaje cipce, czesto zupelnie zwyczajnej, splend
            > oru, to mozliwosc nawiazania jakiegos, chociazby symbolicznego, kontaktu z jej
            > posiadaczka. Cipka tracaca swa anonimowosc zyskuje na atrakcyjnosci. Wydaje sie
            > , ze na tym bazuje ponetnosc cipki amatorskiej, podgladanej z ukrycia. Z roli p
            > opkulturowego symbolu, cipka ewoluuje do postaci namacalnej. Wstepnie - namacal
            > nej w sposob zupelnie symboliczny, ale - paradoksalnie - przez ta symbolike jej
            > teoretyczny potencjal namacalnosci w rozumieniu praktycznym nabiera rumiencow
            > i traci znamiona czystego abstraktu. Zatem - niech cipka ma imie. Niech zyje ci
            > pka z ludzka twarza. Cipka swojska, cipka plebejska, cipka naturalna i tradycyj
            > na. Wreszcie - cipka prawdziwa i niepowtarzalna.


            Jestem za, prosimy o więcej cipek z ludzką twarzą ! Precz z cipkami przetworzonymi, wytworami przemysłu i biotechnologii !
        • 3rd_sin Re: cipkomat 29.04.14, 21:04
          Czy sukcesem - tego nie wie nikt.

          A swoja droga, to ciekawe co byłoby ciekawsze cyckomat czy cipkomat właśnie,? Chyba na "cycki" przyjemniej popatrzeć?
          • kahdor8 Re: cipkomat 30.04.14, 06:43
            To się nie wyklucza, można nawet stworzyć grę np: wskaż piersi pasujące do cipki, to w wersji najprostszej.
    • bosa_stokrotka Re: cipkomat 30.04.14, 20:57
      bleee aż mnie na wymioty zebrało jak można z takim "czymś " między udami chodzić
      • sabat.77 Re: cipkomat 30.04.14, 21:07
        Upraszam o odrobine wrazliwosci ekologicznej w obliczu fotografii bobrow w ich naturalnym srodowisku.
        • 3rd_sin Re: cipkomat 30.04.14, 22:57
          Jeśli chodzi o boberki, to w sumie znam więcej mężczyzn, która woli je właśnie od całkowicie lub nawet odrobine przystrzyzonych.

          Osobiście wole jak jest przystrzyzona, ale K. zapytał jakiś czas temu czy mogłabym zapuścić.
          • sabat.77 Re: cipkomat 30.04.14, 23:05
            No wlasnie, ja tez lubie wlochate. Zupelnie wygolone kompletnie mi nnie podchodza, dla mnie to mankament.
            • facet_on_line Re: cipkomat 01.05.14, 09:32
              ale aż tak włochate ? stary serio ?
              nie u mnie to nie przejdzie delikatny pasek ale nie taki bober heheh fakt rzecz gustu
              • sabat.77 Re: cipkomat 01.05.14, 09:49
                Dla mnie cipka moze byc wlochata, nawet fajnie, wlosy pod pachami tez mi nie przeszkadzaja, za to wlochate nogi, to juz troche niezbyt fajna sprawa. Chyba ze taki delikatny meszek, szczegolnie u jasnowlosych dziewczyn - wtedy ok... Mimo, ze stawiam na naturalnosc, mocno owlosione, ciemnowlochate nogi za fajne nie uwazam.
    • marlenaciekot6 Re: cipkomat 13.10.16, 15:37
      Moim zdaniem warto sobie zrobić, po miesiącu był powrót do aktywności seksualnej. Gabineta Bonadea jest najlepszy, podaję link: bonadea-krakow.net.pl/oferta/ginekologia-estetyczna/labioplastyka/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka