Dodaj do ulubionych

Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa

22.01.13, 14:29
Chciałbym w dedykowanym wątku zaprezentować moją koncepcję trójkąta platońskiego, jako leku na całe zło.

Czym różni się trójkąt platoński od zwykłego trójkąta? Otóż seks odbywa się tylko miedzy dwoma z trzech wierzchołków/podmiotów. Z drugą z pań (czy w przypadku gdy demirgiem trójkata jest pani - z drugim z panów) mamy relację platońską.

Korzyści jest tak wiele że nawet nie zacznę ich wyliczać poza wspomnieniem że

- MiL syndrom przestaje być groźny dla autoekspresji seksualnej bo tu wręcz na odwrót, to wyłącznie żona występuje w roli cielesnej, rozumiemy się

- nie grozi opryszczka tak jak w zwykłym trójkącie w którym prawda dziedziczymy bardzo wielu partnerów czy partnerek w sensie zdrowotnym

- prosta logistyka

- najważniejsze: odżywamy na sercu

No jak kochani?
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 14:32
      Ponieważ zrobiłem tylko jedną literówkę i w takim wyrazie akurat że ktoś może pomyśleć że autor wątku nie wie kto to demiurg, niniejszym naprawiam. Demiurg nie demirg.
      • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 15:29
        Rozumiem. Odpowiedziało mi głuche - ale Loppe, ruchać się chce!
    • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 17:39
      Czyli, przekladając na jezyk prosty, stałą partnerkę bzykasz, a wyobrażasz sobie, że jesteś z ta drugą? I wilk syty i owca cała.
      • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 18:55
        Absolutnie nie mogę się zgodzić że stosuję ten ograny manewr o którym tyle się słyszy - mianowicie że mężczyzna wyobraża sobie stosunek z inną w trakcie stosunku. To nie ja...
        • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 19:46
          Loppe to w takim "trojkacie platonskim" byl Zdzicho z sasiedniego watku. Jakos slabo odzyl, raczej go przybilo :)
          • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 19:55
            hello-kitty2 napisała:

            > Loppe to w takim "trojkacie platonskim" byl Zdzicho z sasiedniego watku. Jakos
            > slabo odzyl, raczej go przybilo :)


            Rzeczywiście, przeczytałem teraz znów Zdzicha, inteligentnie przywołałaś ten casus tutaj.

            Co mogę odpowiedzieć?

            Nie ma jednej receptury dla wszystkich, dla każdego. Wydaje się że żona Zdzicha jest bardzo egocentryczna... i to jest problem, także dla Zdzicha, nie dla mnie.
            • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 20:45
              Bo ja nie jestem taki jak żona Zdzicha
    • sabat-77 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 21:26
      Myślę, że bardziej prawdopodobnym wariantem jest facet + dwie babki, bo wymaga umiejętności oddzielenia seksu od emocji, co jednak częściej zdarza się panom.

      W parach gdzie króluje brak seksu mogłoby być trochę trudne do wykonania, ze względu na silną niezaspokojoną potrzebę.

      Natomiast w parach znużonych sobą i łóżkową rutyną - w sumie, czemu nie.

      Chociaż powiem ci Loppe, że zadałem kiedyś mojej żonie pytanie, co bardziej by ją wkurwiło - mój szczery afekt do jakiejś kobiety + kwiaty, randki, czułe słowa itd. CZY wizyta bez emocji w burdelu, tylko żeby zaliczyć i zapomnieć. Odpowiedziała, że zdecydowanie bardziej dotknęłoby ją gdybym szczerze zakochał się w jakiejś kobiecie i ją adorował.
      Więc możliwe, że żona w takim platońskim trójkącie nie musiałaby być specjalnie zachwycona gdybyś wzdychał z miłości do innej, a ją tylko rżnął :D
      • sabat-77 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 21:28
        sabat-77 napisał:

        > Chociaż powiem ci Loppe, że zadałem kiedyś mojej żonie pytanie, co bardziej by
        > ją wkurwiło - mój szczery afekt do jakiejś kobiety + kwiaty, randki, czułe słow
        > a itd. CZY wizyta bez emocji w burdelu, tylko żeby zaliczyć i zapomnieć. Odpowi
        > edziała, że zdecydowanie bardziej dotknęłoby ją gdybym szczerze zakochał się w
        > jakiejś kobiecie i ją adorował.

        Acha, oczywiście w tym pierwszym wariancie chodziło o to, że do żadnego seksu by nie doszło, ale do uczuć - tak.
        • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 21:34
          Zadaj sobie pytanie, czy wolałbyś żeby amputowana Ci noge, z udem włącznie, czy tylko ponizej kolana. Wersja nr 2?
          • sabat-77 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 18:50
            Uwazam, ze to nieuprawnione porownanie poniewaz w moim przykladzie zestawiamy ze soba dwie rozne jakosci. Chce przekazac przez to, ze z racji roznic pomiedzy ludzmi, takie uklady jak pokazuje loppe moga miec zupelnie rozny wydzwiek pomiedzy roznymi zestawami uczestnikow. Nawet przyklad Wislockiej i trojkata, ktory opisal urqu mozna domyslac sie, ze WIslocka wyzej cenila zwiazek niz zaangazowanie czysto seksualne i byla gotowa poswiecic drugie na oltarzu pierwszego.
    • yoric Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 23:10
      Loppe weź pij więcej herbaty, żeby skończyć myśl w jednym wpisie, bo te dyskusje samego z sobą wyglądają trochę jak dialogi Smeagola z Gollumem.
      • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 22.01.13, 23:48
        yoric napisał:

        > Loppe weź pij więcej herbaty, żeby skończyć myśl w jednym wpisie, bo te dyskusj
        > e samego z sobą wyglądają trochę jak dialogi Smeagola z Gollumem.

        hehe ja juz sie przyzwyczailam ale myslalam o tym samym dosc dlugo, no coz, kazdy ma jakas tam maniere, yoric czytasz w moich myslach?
      • gomory Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 12:29
        > te dyskusje samego z sobą wyglądają trochę jak dialogi Smeagola z Gollumem.

        Mnie sie one podobaja.
        Gawedy Golluma zreszta takze mnie niezmiernie bawily.
        Sympatyczne urozmaicenie na tle zwyczajowo skrojonych postow.
        Loppe! I wszystko wiadomo :).
        Taki ma ex libris.
        • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 12:33
          gomory napisał:

          > > te dyskusje samego z sobą wyglądają trochę jak dialogi Smeagola z Gollume
          > m.
          >
          > Mnie sie one podobaja.
          > Gawedy Golluma zreszta takze mnie niezmiernie bawily.
          > Sympatyczne urozmaicenie na tle zwyczajowo skrojonych postow.
          > Loppe! I wszystko wiadomo :).
          > Taki ma ex libris.

          A ja odkad wyobrazam sobie, ze Loppe jest na emeryturze to go zaakceptowalam i przestalam byc dla niego taka suka.
          • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 14:50
            Ja i emerytura...
            Chyba że seksualna ha ha!!

            Ludeczkowie drodzy, nie traćmy wiele czasu na kwestie formalne, skupiajmy się na pracach merytorycznych Forum. Sabat bardzo posunął dyskusję do przodu. Tym niemniej dziękuję za dobre słowo, jest dla mnie ważne by być uznawanym za pozytywnego uczestnika naszych prac
            • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 16:44
              Doceniajmy Autorów fenomenalnie merytorycznych - takich jak Gomory, Glamorous...
            • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 18:23
              loppe napisał:

              > Ja i emerytura...
              > Chyba że seksualna ha ha!!

              Loppe skoro nie jestes na emeryturze to przyznam, ze ciekawi mnie w jakiej branzy pracujesz i w jakim kierunku jestes wyksztalcony?
              • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 18:56
                Kiedyś spotkałem kolegę, który mi powiedział, że pracował na platformie wydobywczej na Morzu Północnym i tam po 15 latach pracy należy się emerytura. Miał wtedy może 37 lat. i po powrocie do Polski przymierzal się do założenia rodziny.
              • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 20:34
                Dla nowych forumowiczek przedstawiłem tego typu informacje w swoim pierwszym watku po przerwie na forum - tytuł: Kobieta kastrująca.
                • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 20:48
                  loppe napisał:

                  > Dla nowych forumowiczek przedstawiłem tego typu informacje w swoim pierwszym wa
                  > tku po przerwie na forum - tytuł: Kobieta kastrująca.

                  Tutaj w tym poscie? Ja tu nie widze takich informacji (?)

                  "Czy istnieje kompleks Turandot?

                  Kim naprawde jest Kalaf?

                  Ile w nas jest ofiary, a ile egocentryzmu, ile oddania, a ile żądania?

                  O kobietach, miłości, szczęściu, cierpieniu i pożądaniu.

                  Mocny tekst, który poruszy niejedną czytelniczkę i niejednego czytelnika forum...

                  www.dwutygodnik.com/artykul/2058-turandot-czyli-kto.html"
                  • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:20
                    Popatrzaj troszku niżej w wątku, wątku popatrzałas dobrze, tylko postu słabo
                    • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:40
                      loppe napisał:

                      > Popatrzaj troszku niżej w wątku, wątku popatrzałas dobrze, tylko postu słabo

                      NIe bylo tam takiej informacji. A nie mozesz poprostu odpowiedziec? Albo wkleic skoro pamietasz, gdzie to bylo?
                      • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:43
                        hello-kitty2 napisała:

                        > loppe napisał:
                        >
                        > > Popatrzaj troszku niżej w wątku, wątku popatrzałas dobrze, tylko postu sł
                        > abo
                        >
                        > NIe bylo tam takiej informacji. A nie mozesz poprostu odpowiedziec? Albo wkleic
                        > skoro pamietasz, gdzie to bylo?

                        Była i jest tam taka informacja i Ty tam w tym watku byłaś wtedy, więc jaki come on?
                        • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:46
                          loppe napisał:

                          > Była i jest tam taka informacja i Ty tam w tym watku byłaś wtedy, więc jaki com
                          > e on?

                          Dobra. Poddaje sie.
                          • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:09
                            A Ty Kitty to pewnie przewód doktorski w Niderlandach otwierasz, co?

                            Teraz chciałbym powiedzieć jak za równowartość ok. 10 kaw można, tak mi się wydaje, przespać się z piękną dziewczyną. Każdą piekna dziewczynę pytamy - Czy napiłabyś się ze mną kawy? Jedna na 10 się zgodzi (ja miałbym pewnie trochę lepszy wynik, jakieś 3 na 20). Potem 1 z tych 10 które wypiły z nami kawę prześpi się z nami.
                            • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:24
                              oppe napisał:

                              > A Ty Kitty to pewnie przewód doktorski w Niderlandach otwierasz, co?

                              Nie chodzilo mi o samo wyksztalcenie. Interesuje sie rynkiem pracy.

                              > Teraz chciałbym powiedzieć jak za równowartość ok. 10 kaw można, tak mi się wy
                              > daje, przespać się z piękną dziewczyną. Każdą piekna dziewczynę pytamy - Czy n
                              > apiłabyś się ze mną kawy? Jedna na 10 się zgodzi (ja miałbym pewnie trochę leps
                              > zy wynik, jakieś 3 na 20). Potem 1 z tych 10 które wypiły z nami kawę prześpi s
                              > ię z nami.

                              Co chcesz przez to powiedziec Loppe? :) Zrob sobie przyjemnosc i wyartykuluj.
                              • lampardzikus Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:34
                                Skoro jedna na dziesięć się zgodzi, to za równowartość jednej kawy ;). No chyba, że będziesz ją zapraszał jeszcze dodatkowo 9 razy na kawę - wtedy zgadza się ;)

                                A to tak działa?
                                kawa->przespanie się? ;)
                                • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:37
                                  Nie, nie, to jest trochę inaczej, wczytaj się, a jeśli nie zrozumiesz to daj sobie spokój i zostań przy swojej sprawdzonej metodzie:)
                                  • lampardzikus Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:43
                                    No tak faktycznie masz rację - to trochę inaczej :)
                                    - jedna z tych 10 co się już z nami napiły się prześpi. Ciekawy algorytm.
                                    A to statystyka bardziej (realna), czy bardziej Twoje założenie?
                                    • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:03
                                      Ziomek, jak masz parę to wyjdź na miasto, zrób to 100 razy i wróć do mnie choćby na priv ze swoimi wynikami:)

                                      Pieknych dziewczyn jest pod dostatkiem i pamiętaj - jedziesz z marszu w kawiarniach, na ulicy, bez preselekcji, więc w poniedziałek powinien juz być feedback u mnie.
                                      • lampardzikus Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:07
                                        Eeee - no ja myślałem, że to masz już przetestowane. ;) A tak wyjdę na miasto i okaże się że współczynnik nie wynosi 1:100 tylko np. 1:10000. To przy tej pogodzie zamarznę ;)
                                        • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:11
                                          No więc właśnie. Jak zwykle tu jest trudność - w execution! Ludzie całkiem nieźle wiedzą co należy robić, jak się zachować, a jednak jakże często nie zrobią tego. To nie jest niedostatek wiedzy, lecz niedostatek...
                                          • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:28
                                            loppe napisał:

                                            > No więc właśnie. Jak zwykle tu jest trudność - w execution! Ludzie całkiem nieź
                                            > le wiedzą co należy robić, jak się zachować, a jednak jakże często nie zrobią t
                                            > ego. To nie jest niedostatek wiedzy, lecz niedostatek...

                                            Lenistwo, zwykle lenistwo, ewentualnie kompleksy.
                              • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:35
                                Co chcę przez to powiedzieć...

                                Widzisz, taka jest różnica między egocentryczką a altruistą.

                                Ty po 3 miesiącach nie pamiętasz już nawet mojej profesji, i pytasz ponownie, ja pamiętam że rozglądałaś się za jakąś dziewczyną i że nie umiesz ich podrywać i potrzebujesz porad:)

                                Teraz, zgadnij kto będzie miał większe powodzenie erotyczne, Ty czy ja?
                                • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:49
                                  loppe napisał:

                                  > Co chcę przez to powiedzieć...
                                  >
                                  > Widzisz, taka jest różnica między egocentryczką a altruistą.
                                  >
                                  > Ty po 3 miesiącach nie pamiętasz już nawet mojej profesji, i pytasz ponownie, j
                                  > a pamiętam że rozglądałaś się za jakąś dziewczyną i że nie umiesz ich podrywać
                                  > i potrzebujesz porad:)
                                  >
                                  > Teraz, zgadnij kto będzie miał większe powodzenie erotyczne, Ty czy ja?

                                  Trzy miesiace temu jak rowniez przez trzy miesiace od trzech miesiecy temu to jak skupialam sie na zapamietywaniu kazdego spojrzenia i kazdego slowa mezczyzny, w ktorym bylam zakochana wiec moglo mi cos umknac. Nie bierz tego do siebie.

                                  Powodzenie erotyczne? A do czego to powodzenie wykorzystujesz? Da sie cos trwalego na tym zbudowac?
                                  • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:56
                                    hello-kitty2 napisała:

                                    > Trzy miesiace temu jak rowniez przez trzy miesiace od trzech miesiecy temu to j
                                    > ak skupialam sie na zapamietywaniu kazdego spojrzenia i kazdego slowa mezczyzny
                                    > , w ktorym bylam zakochana wiec moglo mi cos umknac. Nie bierz tego do siebie.
                                    >
                                    > Powodzenie erotyczne? A do czego to powodzenie wykorzystujesz? Da sie cos trwal
                                    > ego na tym zbudowac?


                                    Ha ha ha.

                                    Nieprzypadkiem wybrałem erotyczne, bo to coś innego niż seksualne.

                                    • hello-kitty2 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:25
                                      loppe napisał:

                                      > Ha ha ha.
                                      >
                                      > Nieprzypadkiem wybrałem erotyczne, bo to coś innego niż seksualne.

                                      Ty mnie chyba bierzesz za kogos innego Loppe. Im dluzej czytam to forum tym czesciej dochodze do wniosku, ze zupelnie seks to nie jest to, co chce robic na codzien. Dochodze do wniosku, ze 2 razy na rok mnie calkowicie satysfakcjonuje. Jestem gorsza niz zona Sabata i oglaszam, zeby panowie nie wyobrazali sobie, ze jestem jakas wysokolibidowa kobieta, srednio po roku do trzech lat w zwiazku przestaje dawac partnerowi dupy w ogole, wiec jezeli jakas zona nie daje facetowi lub daje rzadko w dlugoletniem zwiazku to ja sie w ogole temu nie dziwie. W OGOLE. Wiec na cholere mi jakies powodzenia erotyczne jak ja nie daje dupy. Bo niby co z tego miec - orgazm? Orgazm to ja mam lepszy ogladajac cyce i posladki Moniki Bellucci. A i tak przetestowalam, ze antydepresantami moge sobie zredukowac poped do zera, wiec jak mnie przycisnie to mam opakowanie w szufladzie.

                                      Generalnie wniosek z tego taki ze mam seks w dupie.
                                      • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 15:33
                                        Primo, ja Cię niekoniecznie biorę za kogoś innego. Poza tym pisujesz o jakichś aktach płciowych na forum.

                                        Secundo, jesteś na - w miarę - dobrym forum dla sceptyków seksualnych, tu się dużo mówi o braku seksu. W miarę, bo to mówienie jest na ogół rozpaczaniem, a Ty na luziku i zgodnie z preferencją 2 razy w roku satysfakcjonuje.

                                        Tertio, pozdrawiam
                                      • zawle Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 08:07
                                        hello-kitty2 napisała:
                                        oglaszam, zeby panowie nie wyobrazali sobie, ze
                                        > jestem jakas wysokolibidowa kobieta, srednio po roku do trzech lat w zwiazku pr
                                        > zestaje dawac partnerowi dupy w ogole, wiec jezeli jakas zona nie daje facetowi
                                        > lub daje rzadko w dlugoletniem zwiazku to ja sie w ogole temu nie dziwie. W OG
                                        > OLE. Wiec na cholere mi jakies powodzenia erotyczne jak ja nie daje dupy. Bo ni
                                        > by co z tego miec - orgazm? Orgazm to ja mam lepszy ogladajac cyce i posladki M
                                        > oniki Bellucci. A i tak przetestowalam, ze antydepresantami moge sobie zredukow
                                        > ac poped do zera, wiec jak mnie przycisnie to mam opakowanie w szufladzie.

                                        Cudne. Wiem o czym mówisz:))) Znam to z autopsji. Ale......czasami antydepresanty nie przeszkadzają w ogóle. Mnie się coś takiego przytrafiło 2 razy w życiu. I żeby nie było...7 lat i 2 lata trwało nieprzerwanie, codziennie. Czekam na ten trzeci:)
                                        • hello-kitty2 Re: Kariera zawodowa kobiet a poped 25.01.13, 08:43
                                          zawle napisała:

                                          > Cudne. Wiem o czym mówisz:))) Znam to z autopsji. Ale......czasami antydepresan
                                          > ty nie przeszkadzają w ogóle. Mnie się coś takiego przytrafiło 2 razy w życiu.
                                          > I żeby nie było...7 lat i 2 lata trwało nieprzerwanie, codziennie. Czekam na te
                                          > n trzeci:)

                                          Raczej nie przeszkadzaja, choc jednego dnia podwoilam dawke i trzesly mi sie rece. Zawle, a przy okazji dopytam: jak odbierasz wplyw kariery zawodowej na poped? Seks nie przestaje byc potrzebny? Czy jego wartosc sie zmienia?
                                          • marek.zak1 Re: Kariera zawodowa kobiet a poped 25.01.13, 08:55
                                            Wprawdzie nie jestem kobietą, ale u siebie nie zauważyłem żadnej zależności. Z opisów na forach czytałem, że brak sukcesów i stresy popęd u facetów osłabiają.
                                            Pozdr. M.
                                          • urquhart Re: Kariera zawodowa kobiet a poped 25.01.13, 10:44
                                            hello-kitty2 napisała:
                                            > ce. Zawle, a przy okazji dopytam: jak odbierasz wplyw kariery zawodowej na pope
                                            > d? Seks nie przestaje byc potrzebny? Czy jego wartosc sie zmienia?

                                            Myślę że wyciąganie takich wniosków z obserwacji na sobie jest zwodnicze. Umysł racjonalizuje inne powody jako bardziej "logiczne" i odrzuca determinacje.
                                            Generalnie to dowiedzione że zwycięstwo w rywalizacji awans hierarchii zwiększa mierzalnie testosteron i chęć na seks. Zajmowanie się dziećmi i siedzenie w domu ma dokładnie odwrotny skutek.
                                            Fajnie pokazują to doświadczenia na ludziach i zwierzętach w filmie na Planete: Testosteron. Samczy hormon.
                                            Zdecydowanie ostre menadżerki jakie znam potwierdzają tą regułę.
                                          • zawle Re: Kariera zawodowa kobiet a poped 25.01.13, 15:34
                                            hello-kitty2 napisała:
                                            Zawle, a przy okazji dopytam: jak odbierasz wplyw kariery zawodowej na pope
                                            > d? Seks nie przestaje byc potrzebny? Czy jego wartosc sie zmienia?

                                            W moim przypadku o karierze mowy być nie może;) Chyba że w stylu amerykańskiem...tam nawet sprzątaczka robi karierę. Ja mam jedynie podyplomówkę i pracuję sobie spokojnie na 3 etatach ( w tym jednym społecznym). Seks jest tak samo potrzebny. Chyba że KARIERA jest substytutem seksu. Dla mnie nigdy nie będzie. Za to spojrzenie na seks zmienia się po spadku libido...człowiek robi się wybredniejszy i ma mniej chęci na zaliczanie. Szkoda sobie dupę zawracać;)
                                            • loppe Re: Kariera zawodowa kobiet a poped 25.01.13, 15:38
                                              ad. ...człowiek robi się wybredniejszy i ma mniej chęci na zaliczanie. Szkoda sobie dupę zawracać;)

                                              O to to. U mnie podobnie, tylko największe piękności.
                                              Najlepiej platonicznie.
                                      • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 14:27
                                        hello-kitty2 napisała:
                                        Orgazm to ja mam lepszy ogladajac cyce i posladki M
                                        > oniki Bellucci. A i tak przetestowalam, ze antydepresantami moge sobie zredukow
                                        > ac poped do zera, wiec jak mnie przycisnie to mam opakowanie w szufladzie.
                                        >
                                        > Generalnie wniosek z tego taki ze mam seks w dupie

                                        Tak sądziłam że to oziębłość. Mnie osobiście bardziej od wielkich pup, cyców i innych balonowych atrakcji podnieca perwersja. Dla mnie super podniecającym typem kobiety jest kreacja którą stworzyła Emmanuelle Seigner w filmie Frantic.
                                        • gomory Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 15:29
                                          > Mnie osobiście bardziej od wielkich pup, cyców i innych balonowych atrakcji podnieca perwersja. Dla mnie super podniecającym typem kobiety jest kreacja którą stworzyła Emmanuelle Seigner w filmie Frantic

                                          A ja tego kurde nie widzialem :/. Ale dzieki za podpowiedz postaram sie nadrobic zaleglosc.
                                          Z perwersyjnych postaci ale meskich podpowiem wam jeszcze wkurfionego kaczora Donalda. Brzmi jak Sasha Grey w glebokim gardle IV.
                                          • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 15:51
                                            gomory napisał:


                                            > A ja tego kurde nie widzialem :/. Ale dzieki za podpowiedz postaram sie nadrobi
                                            > c zaleglosc.
                                            > Z perwersyjnych postaci ale meskich podpowiem wam jeszcze wkurfionego kaczora D
                                            > onalda. Brzmi jak Sasha Grey w glebokim gardle IV.

                                            Podejrzewam że definicję perwersji poznałeś gdzieś na domowych korepetycjach z głębokiego gardła, gdzie wymianę poglądów zdławiła w zarodku przysłowiowa klucha w gardle. Podobnie jak definicję MiL, zresztą.:)
                                            • lampardzikus Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 16:05
                                              No ale w platońskim wydaniu to chyba jest bezgardłowo. Przynajmniej - z założenia ;)
                                        • urquhart Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 15:44
                                          that.bitch.is.sick napisała:
                                          > innych balonowych atrakcji podnieca perwersja. Dla mnie super podniecającym typ
                                          > em kobiety jest kreacja którą stworzyła Emmanuelle Seigner w filmie Frantic.

                                          E, tam, podobał Ci się pewnie jak wszystkim babom bad boy Harrison Ford a zapamiętałaś przy nim kreację Seigner. :)

                                          Mnie ostatnio zaskoczyła urzekająco podniecającą rolą Vica Kerekes w czeskim filmie
                                          Muži v naději
                                          www.filmweb.pl/film/Mu%C5%BEi+v+nad%C4%9Bji-2011-617634
                                          • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 15:59
                                            urquhart napisał:


                                            > E, tam, podobał Ci się pewnie jak wszystkim babom bad boy Harrison Ford a zapam
                                            > iętałaś przy nim kreację Seigner. :)

                                            Nie kochanie. Podobała mi się Seigner. Nie potrzebuję tłumaczy mojej wypowiedzi. Kreacje Forda to bździny. Nawet sabat potrafi udawać coś takiego, ale by być taka kobitą jak seigner, to trzeba się ujarać:)

                                            >
                                            > Mnie ostatnio zaskoczyła urzekająco podniecającą rolą Vica Kerekes w czeskim fi
                                            > lmie
                                            > Muži v naději
                                            > www.filmweb.pl/film/Mu%C5%BEi+v+nad%C4%9Bji-2011-617634
                                            >
                                            >
                                            • zyg_zyg_zyg Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 17:21
                                              > ale by być taka kobitą jak seigner, to trzeba się ujarać:)

                                              Z "Frantica" ją średnio pamiętam, ale w "Gorzkich godach" była niezwykle irytująca... :-)
                                            • urquhart Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 18:55
                                              that.bitch.is.sick napisała:
                                              > Nie kochanie. Podobała mi się Seigner. Nie potrzebuję tłumaczy mojej wypowiedzi
                                              > . Kreacje Forda to bździny. Nawet sabat potrafi udawać coś takiego, ale by być
                                              > taka kobitą jak seigner, to trzeba się ujarać:)

                                              Wkręcają Cię też kobiety?

                                              Mną owszem Seigner wstrąsnęła jako tajemniczy mroczny anioł stróż , kusiciel, w 9 Wrotach.
                                              www.youtube.com/watch?v=p2sDSTUX6Mo#t=12m45s
                                          • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 16:05
                                            urquhart napisał:




                                            >
                                            > Mnie ostatnio zaskoczyła urzekająco podniecającą rolą Vica Kerekes w czeskim fi
                                            > lmie
                                            > Muži v naději
                                            > www.filmweb.pl/film/Mu%C5%BEi+v+nad%C4%9Bji-2011-617634

                                            generalnie jest w tym filmie jakaś treść oprócz wypinania półdupków? Bo wiesz zdejmować majtki trzęsąc przy tym tyłkiem to i małpę nauczysz. słuchaj, doceniam Twoje fascynacje i rozumiem że nie są one przesadnie przeintelektualizowane, ale ciężko mi je doceniać nie mając fiuta.
                                        • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 17:17
                                          Vica Kerekes w filmie Diabeł
                                          Obawiam się że nie nadaje się do miłości platonicznej
                                          Ten serwis DailyMotion oferuje więcej niż Youtube; thx za Vicę i za DM

                                          www.dailymotion.com/video/xhq18z_kerekes-vica-diabol-2010_sexy
                  • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:36
                    Jeśli kochasz Turandot, to ja też :). Scena zagadek jest największym osiagnieciem połączenia muzyki i filozofii w historiii obu.
                    M.
                    • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 23.01.13, 21:45
                      :)
    • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 09:45
      loppe napisał:

      > Chciałbym w dedykowanym wątku zaprezentować moją koncepcję trójkąta platońskieg
      > o, jako leku na całe zło.
      >
      > Czym różni się trójkąt platoński od zwykłego trójkąta? Otóż seks odbywa się tyl
      > ko miedzy dwoma z trzech wierzchołków/podmiotów. Z drugą z pań (czy w przypadku
      > gdy demirgiem trójkata jest pani - z drugim z panów) mamy relację platońską.
      >
      > Korzyści jest tak wiele że nawet nie zacznę ich wyliczać poza wspomnieniem że
      >
      > - MiL syndrom przestaje być groźny dla autoekspresji seksualnej bo tu wręcz na
      > odwrót, to wyłącznie żona występuje w roli cielesnej, rozumiemy się
      >
      > - nie grozi opryszczka tak jak w zwykłym trójkącie w którym prawda dziedziczymy
      > bardzo wielu partnerów czy partnerek w sensie zdrowotnym
      >
      > - prosta logistyka
      >
      > - najważniejsze: odżywamy na sercu
      >
      > No jak kochani?

      Proponuję abyś obejrzał sobie Vicky Cristina Barcelona, na przykład.
      • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 12:48
        Jestem miłośnikiem filmów W.Allena, w których zresztą aż roi się od trójkatów, choć raczej nie platońskich. Vicky Barcelona oglądałem, ale nie pamiętam. Pamiętam starsze produkcje mistrza, a z nowszych w pamięci utkwił mi ten Matchpoint rozgrywający się w Londynie (nb. niedobry trójkąt nieplatoniczny).

        Jaki zarys problemu i morał z Barcelony?
        • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 13:08
          Że trójkąt nie ma zniamion trwałości.
          • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 13:26
            marek.zak1 napisał:

            > Że trójkąt nie ma zniamion trwałości.

            A jak mam rozmaite:):

            -że ma tendencje przeradzać się w czworokąt i pięciokąt(bo jak ludzie luzują jedną zasadę, to automatyczne odpuszczają całą resztę, jak w eksperymencie Zimbardo o karaniu impulsami elektrycznymi, jak człowiek raz przekroczy granicę to potem nie zna umiaru)
            - że część platońska może się posypać i zmienić w relację erotyczną
            - że niektórzy ludzie, którzy nie powinni być ze sobą, bo pewna formuła między nimi się wyczerpała (erotyczna,emocjonalna), próbują reanimować związek wprowadzając osoby trzecie. Jest to sztuczne podtrzymywanie przy życiu związku zamiast dobrowolnej eutanazji:) i tu mistrz Allen świetnie pokazał ten element charakterystyczny dla wielu relacji swingerów: Juan Antonio i Maria Elena, mogą być razem tylko wówczas gdy mają Cristinę, gdy Cristiny zabraknie - rozstają się.
            - następna sprawa jest taka że wszelkie inspiracje erotyczne zewnątrz związku czerpane dla jego ożywienia to stąpanie po cienkim lodzie i trzeba mieć tego świadomość.
            :)
            To moje wnioski, ktoś ma jeszcze jakieś z obejrzenia VCB? Chętnie poczytam.:)
            • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 13:33
              that.bitch.is.sick napisała:

              > marek.zak1 napisał:
              >
              > > Że trójkąt nie ma zniamion trwałości.
              >
              > A jak mam rozmaite:):
              >
              > -że ma tendencje przeradzać się w czworokąt i pięciokąt(bo jak ludzie luzują je
              > dną zasadę, to automatyczne odpuszczają całą resztę, jak w eksperymencie Zimbar
              > do o karaniu impulsami elektrycznymi, jak człowiek raz przekroczy granicę to po
              > tem nie zna umiaru)
              > - że część platońska może się posypać i zmienić w relację erotyczną
              > - że niektórzy ludzie, którzy nie powinni być ze sobą, bo pewna formuła między
              > nimi się wyczerpała (erotyczna,emocjonalna), próbują reanimować związek wprowad
              > zając osoby trzecie. Jest to sztuczne podtrzymywanie przy życiu związku zamiast
              > dobrowolnej eutanazji:) i tu mistrz Allen świetnie pokazał ten element charakt
              > erystyczny dla wielu relacji swingerów: Juan Antonio i Maria Elena, mogą być ra
              > zem tylko wówczas gdy mają Cristinę, gdy Cristiny zabraknie - rozstają się.
              > - następna sprawa jest taka że wszelkie inspiracje erotyczne zewnątrz związku c
              > zerpane dla jego ożywienia to stąpanie po cienkim lodzie i trzeba mieć tego świ
              > adomość.
              > :)
              > To moje wnioski, ktoś ma jeszcze jakieś z obejrzenia VCB? Chętnie poczytam.:)
              >
              Aha powiem jeszcze że Cię zachęcam do obejrzenia Loppe, dla mnie ten film jest cudowny uwielbiam go, po prostu epicki - bez żadnego moralnego usztywnienia W. Allen przy swoim lekkim libertyńskim podejściu zwodzi widza i dokonuje bezlitosnej dekonstrukcji istoty tzw. owocu zakazanego w małżeństwie. Ponadto mistrzowskie pokazanie formuły wyczerpania się erotycznego napięcia między ludźmi, zwody związane z nowością, naprawdę allen nie zrobił głupiej komedyjki to doświadczony gracz można się grzebać w tym filmie bez końca.
              Pamiętasz hannah i jej siostry - dyskretna rywalizacja miedzy kobietami - siła emocji. Lekkość formuły w najnowszych filmach Allena nie oznacza spłycenia.
              • marek.zak1 Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 13:54
                Film jest genialny, ma wiele smaczków, jak choćby rozmowy telefoniczne z narzeczonym ze Stanów, muzyka przepiękna, a ja mieszkałem jakiś czas w Hiszpanii i mam sentyment do tego kraju.
              • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 13:57
                A więc memento: nie igrać z trójkątami...?

                Tak, pamiętam Hannah & Her Sisters, to jeden z tych filmów Allena które oglądam systematycznie co jakiś czas. Tam zresztą był trójkąt podwójny, bo dwójka głównych bohaterów na co noc spała ze stalszymi partnerami. Gdyby Michael zatrzymał się w pierwszej fazie swojej fascynacji zapewne mielibymy podwójny trójkąt platoński, coś pięknego.

                A w ogóle nie dziwię się że Mia tak się wściekła gdy po tych filmach stary zboczur uciekł z jej córką - jak trójkąt ha!
                • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 14:43
                  Melinda i Melinda mi się jeszcze podobał z tych 21-wiecznych, a ten hicior Północ w Paryżu to dla mnie kaszanka
                  • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 20:39
                    loppe napisał:

                    > Melinda i Melinda mi się jeszcze podobał z tych 21-wiecznych, a ten hicior Półn
                    > oc w Paryżu to dla mnie kaszanka

                    nie widziałam ale wiem, że te starsze filmy allena też były słabsze i mocniejsze, jednak są dzieła epokowe:)
                    • urquhart Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 11:04
                      that.bitch.is.sick napisała:
                      > nie widziałam ale wiem, że te starsze filmy allena też były słabsze i mocniejsz
                      > e, jednak są dzieła epokowe:)

                      Mnie na przykład strasznie irytuje W. Allen i nie byłem w stanie dotrwać do końca żadnego z jego filmów przez tą manierę nadętego przeintelektualizowania.
                      • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 12:44
                        urquhart napisał:


                        >
                        > Mnie na przykład strasznie irytuje W. Allen i nie byłem w stanie dotrwać do koń
                        > ca żadnego z jego filmów przez tą manierę nadętego przeintelektualizowania.
                        >

                        Jeśli dla Ciebie tak bokozrywne komedie jak: Miłość i Śmierć, Zelig, Śpioch, Wszystko co chcielibyście wiedzieć o seksie ale baliście się zapytać (gdzie mamy egzystencjalne rozterki plemnika i romans poważanego psychiatry z urokliwą owcą) a na dokładkę zgromadzenie w VCB na ekranie dwóch demonów seksu jakimi są: Scarlett Johansson i Penelope Cruz oraz umożliwienie widzowi wpatrywanie się w ich rowki od cycków i pośladki. ---------> jeśli to wszystko dla Ciebie znamionuje "nadęte przeintelektualizowanie" - to podziwiam: Co za wiedza miszczu!!!
                        • urquhart Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 15:48
                          that.bitch.is.sick napisała:
                          > egzystencjalne rozterki plemnika i romans poważanego psychiatry z urokliwą owcą
                          > ) a na dokładkę zgromadzenie w VCB na ekranie dwóch demonów seksu jakimi są: Sc
                          > arlett Johansson i Penelope Cruz oraz umożliwienie widzowi wpatrywanie się w ic

                          No fakt. Miałem na myśli gdzie gra kluczowe role a nie reżyseruje.
                • that.bitch.is.sick Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 20:32
                  loppe napisał:

                  > A więc memento: nie igrać z trójkątami...?

                  E tam ja będę ostatnią która oburza się na rozwiązłość - ja najwyżej mogę widzieć jej dysfunkcje ale doświadczenie jest niepodzielne, ludziki zawsze będą się parzyć bez opamiętania i cierpieć za swoje grzeszki:).
                  Dla mnie memento to: nie bawić się ludźmi. Władza zawsze deprawuje, zwłaszcza władza którą dzierży uwodzciel/uwodzicielka. Miarą wielkości człowieka jest nienadużywanie swojej przewagi.>
                  • loppe Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 25.01.13, 08:35
                    Powiało humanizmem i bardzo dobrze
            • loppe Re: VCBarcelona 26.01.13, 16:08
              Ad. Bitch - To moje wnioski, ktoś ma jeszcze jakieś z obejrzenia VCB? Chętnie poczytam.:)

              Obejrzałem Barcelonę Allena ponownie. No niepoważny film (w sensie niedopracowany). Trzeba naprawdę dużo dobrej woli i chłonnego umysłu by to przeżyć na głębszym poziomie.
              Absolutnie żadne z czworga protagonistów nie poruszyło struny, postacie są po prostu niedopracowane. Postacie, nie postaci - ta gorsza choć też prawidłowa forma dominuje ostatnio kompletnie bez sensu bo jest pretensjonalna i słabsza komunikacyjnie (wszak dubluje dopełniacz). To może jeszcze przyjaźni miast przyjaźnie?
              • hello-kitty2 Re: Dzien Swira 26.01.13, 17:50
                loppe napisał:

                > Obejrzałem Barcelonę Allena ponownie. No niepoważny film (w sensie niedopracowa
                > ny). Trzeba naprawdę dużo dobrej woli i chłonnego umysłu by to przeżyć na głębs
                > zym poziomie.
                > Absolutnie żadne z czworga protagonistów nie poruszyło struny, postacie są po p
                > rostu niedopracowane. Postacie, nie postaci - ta gorsza choć też prawidłowa for
                > ma dominuje ostatnio kompletnie bez sensu bo jest pretensjonalna i słabsza komu
                > nikacyjnie (wszak dubluje dopełniacz). To może jeszcze przyjaźni miast przyjaźn
                > ie?

                struna - forma - dopelniacz => dzien swira :) "to be kurwa or not to be"

                www.youtube.com/watch?v=ebgJef2B878
                • loppe Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:01
                  Owszem, jak już o tym pisałem, jak bohater Dnia Świra miewam nerwice natręctw: na punkcie nazywania łechtaczki łechtaczką, oraz właśnie z tymi postaci w mianowniku liczby mn.
                  • loppe Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:05
                    Trzepaczka - służy do trzepania czegoś
                    Szwaczka - do szycia czegoś
                    Jadaczka - do jedzenia czegoś
                    i tak dalej

                    i teraz
                    Łechtaczka - czy ona służy do łechtania czegoś?
                    • loppe Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:12
                      Otóż przed chwilą rozwiązałem zagadkę.

                      Domyśliłem się skąd wzięło się nieadekwatne słowo łechtaczka.

                      Faceci je wymyślili. Faceci nie kobiety, w patriarchalnym społeczeństwie. Rozumiecie?
                      • loppe Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:21
                        loppe napisał:

                        > Otóż przed chwilą rozwiązałem zagadkę.
                        >
                        > Domyśliłem się skąd wzięło się nieadekwatne słowo łechtaczka.
                        >
                        > Faceci je wymyślili. Faceci nie kobiety, w patriarchalnym społeczeństwie. Rozum
                        > iecie?


                        Sk...ny!
                      • hello-kitty2 Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:27
                        loppe napisał:

                        > Otóż przed chwilą rozwiązałem zagadkę.
                        >
                        > Domyśliłem się skąd wzięło się nieadekwatne słowo łechtaczka.
                        >
                        > Faceci je wymyślili. Faceci nie kobiety, w patriarchalnym społeczeństwie. Rozum
                        > iecie?

                        Loppe lubisz to slowo?
                        • loppe Re: Dzien Swira 26.01.13, 18:33
                          > Loppe lubisz to slowo?

                          Człowieku, cały czas nie lubię tego słowa i o tym piszę.

                          To straszne...ja już wszystko rozumiem skąd wzięła się łechtaczka (no porównajcie z clitoris - czy tam jest jakaś idiotyczna odwrócona funkcja użytkowa w nazwie?).

                          A to dziady zaplute...












                          .



                          .


                          reklama












                          ForumTowarzyskie


                          Ogłoszenia towarzyskie
                          Romantica
                          Towarzyskie
                          Na luzie
                          Poszukuję krewnych
                          Samotni? - łączmy się! ;-)
                          (Brak) Seks(u) w małżeństwie
                          S@lon Odrzuconych [O!]
                          PODWÓRKO
                          Vistula
                          .
                          więcej »Załóż forum.



















              • that.bitch.is.sick Re: VCBarcelona 27.01.13, 10:43
                loppe napisał:


                >
                > Obejrzałem Barcelonę Allena ponownie. No niepoważny film (w sensie niedopracowa
                > ny). Trzeba naprawdę dużo dobrej woli i chłonnego umysłu by to przeżyć na głębs
                > zym poziomie.
                > Absolutnie żadne z czworga protagonistów nie poruszyło struny, postacie są po p
                > rostu niedopracowane. Postacie, nie postaci - ta gorsza choć też prawidłowa for
                > ma dominuje ostatnio kompletnie bez sensu bo jest pretensjonalna i słabsza komu
                > nikacyjnie (wszak dubluje dopełniacz). To może jeszcze przyjaźni miast przyjaźn
                > ie?
                >
                Ale masz jakieś konkrety, jeśli chodzi o krytykę? Bo szczerze powiedziawszy niczego konkretnego nie powiedziałeś.
                • loppe Re: VCBarcelona 27.01.13, 11:05
                  To prawda, nic szczegółowego nie napisałem. To dlatego że już zapomniałem która miała na imię Vicky, a która Cristina. Teraz musiałem sprawdzić żeby Ci wreszcie napisać, że rola Vicky jest tak napisana przez Woodzika, że aż zęby bolą gdy się słucha tego co ona mówi w filmie. Kompletnie nietrafione, nienaturalne. Reszta bohaterów ujdzie, ale bez fajerwerków. Własnie - ten film miał szanse być dobry gdyby wszystko rozegrało się w pogłębionym trójkącie (bez Vicky w filmie!), zamiast w...cyrku:)

                  ps. chłonny umysł to był komplement, pozdro:)
                  • loppe czyli Scarlet, Penolopa i On! 27.01.13, 11:07
                    bez tej czwartej, Vicky
                    • loppe Re: czyli Scarlet, Penolopa i On! 27.01.13, 11:15
                      POGŁĘBIONE POSTACIE tych dość powierzchownie pokazanych trojga, dzięki czasowi oszczędzonemu na zupełnie kiepsko pokazanej, zbędnej, ujmującej filmowi Vicky

                      Capito?
                      • loppe Peneloppe miało być:) 27.01.13, 23:17
                        z laptopa czestsze literówki
      • tygrys-bez-rys VCB 25.01.13, 08:39
        Czy Ludzie naprawde mogha mieć taki wielki leb, czy przypalilem za duzo. Po objezeni przez 3 tygosnie przesladowal mnie ten gigantic leb. A wiecie co mówią o wielkich lbach, ostatni zaatakował nawe James blonda.
    • dorisja Re: Trójkąt platoński - wspaniała alternatywa 24.01.13, 10:20

      moze i facetow to dziala. U kobiet nie sadze, przymniej u mnie
      probowalam i raczej nic milego z tego nie bylo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka