mojemail3
31.05.14, 13:37
Zaintrygowała mnie Kag73 wypowiedzią w jednym z wątków, odnosiła się do pornografii ale też wszechobecnego obowiązującego kanonu atrakcyjności. A potem przeczytałam fragment książki Joanny Petry Mroczkowskiej ( doktor filologii romańskiej ze specjalnością latynoamerykańską Uniwersytetu Jagiellońskiego):
Fragment ten dotyczy pojęcia próżności i pychy:
(...)"Według psychoanalityka J.C. Flugela, który rozważał to zagadnienie w klasycznej już pracy The Psychology of Clothes (International Universities Press, New York 1930), mężczyźni zrezygnowali ze szczególnej strojności i dbałości o swoją aparycję dopiero pod koniec XVIII wieku. Wielka Rewolucja Francuska wzywała do egalitarnej jednorodności i plebejskiej prostoty w męskim ubiorze. W czasach współczesnych z dziedziny własnego stroju mężczyźni przenieśli pychę w domenę pracy i władzy, na których opiera się prestiż. Dbałość o urodę i podkreślanie jej ozdobami stały się domeną kobiet, które znalazły wymówkę, że zmuszają ich do tego mężczyźni, oczekujący szczególnej atrakcyjności płci słabej. Mężczyźni zarzucili pasywny ekshibicjonizm i skupili się na kobiecych powabach, uprawiając aktywne oglądactwo. Trudno zaprzeczyć, że do dzisiaj wielu czerpie przyjemność z bycia widzianym w towarzystwie zmysłowych kobiet. Amerykanie ukuli nawet powiedzenie trophy wife (ang.) – „żona-trofeum”, oznaczające młodszą o jedno czy dwa pokolenia szałową dziewczynę, która jest symbolem sukcesu męża (...)"
A teraz Kag73:
Do tego chyba nigdy atrakcyjnosc nie byla tak wazna jak teraz, chca ladnych supcio lasek(jak w porno, w gazetach, na wbiegach). Wiadomo, ze dla wszystkich nie wystarczy, zwlaszcza, ze sami nie sa supcio przystojniakami. I teraz, taki zmeczony praca(wcale nie uwazam, ze roszczeniowy, ciezkie czasy) wraca do chalupy, zmeczony, wieczor jest, wlacza kompa i swiat przed nim, nawet z domu wychodzic nie musi. I znow mowie kiedys mlodych facetow nosilo, bo ilez mozna trzepac kapucyna do wlasnych fantazji w glowie i do paru swierszczykow. Wychodzili w swiat babki szukac.
No to jak,daliśmy się ogłupić czy nie? Czy tak być musi bezdyskusyjnie?