hateuall
20.05.15, 12:46
Temat trochę na podstawie wątku obok o prostytutkach i zagubionych prawdziwych facetach, ale mimo wszystko liczę na sensowne i rzeczowe odpowiedzi.
Dlaczego to jest tak, że jak w dyskusji pojawia się zdanie faceta i kobiety, to automatycznie przyjmuje się optykę kobiety za właściwą a faceta za niedojrzałą, albo jakąś inną niedorobioną?
Przykład wręcz książkowy:
- Facet mówi że ma ochotę na seks w związku. Więcej seksu.
Kobiety odpowiadają - jesteś niedojrzały, dorośnij - w życiu liczy się nie tylko seks, jak dorośniesz to zrozumiesz, idź do lekarza bo coś z tobą nie tak - raz w miesiącu to normalne itp. itd.
Dlaczego nikt nie odpowiada wtedy - to normalne że facet ma ochotę na seks i wszyscy faceci tak mają (poza chorymi, albo tymi których ich kobiety nie kręcą), więc jeśli kobieto nie będzie miał tego seksu z tobą, to sobie znajdzie inną z którą będzie miał, a ty babo będziesz chodzić i chlipać że znowu ktoś cię skrzywdził i jacy to ci faceci źli (i niedojrzali)?
Dlaczego kobiety mają tendencję do narzucania swojej optyki mężczyznom, bez szczególnej refleksji, a mężczyźni kobietom nie?
Liczę na poważne odpowiedzi. Serio.