Dodaj do ulubionych

Troglodyci ciąg dalszy

16.09.15, 08:34
Tak sobie myślę o tych troglodytach na ile to skuteczna strategia seksualna?
Bo taki Sean Connery, długo wzór amanta filmowego niewątpliwe był zaprzysięgłym patriarchalnym troglodytą.
www.pudelek.pl/artykul/606/sean_connery_damskim_bokserem/
www.wykop.pl/link/2003342/sean-connery-na-temat-bicia-kobiet/
PS.
Uwaga. Wszystkie podobieństwa i skojarzenia Seana do odgrywanego Urquharta w kultowym filmie o moście za daleko są zupełnie niezamierzone i całkowicie przypadkowe
:)
Obserwuj wątek
    • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 09:20
      A kto to jest wlasciwie troglodyta?
      Za Wiki:
      Słowo troglodyta posiada kilka znaczeń:

      1. troglodyta – w archeologii członek prymitywnego plemienia ludzi zamieszkujących jaskinie, z greckiego troglodytai, od trogle - dziura i dyein - wchodzić
      2. strzyżyk – gatunek ptaka z rodziny strzyżykowatych (Troglodytidae)
      3. Troglodytami nazywali Grecy i Rzymianie lud zamieszkujący w starożytności wybrzeże Morza Czerwonego, na południe od Egiptu
      4. Dawniej troglodytą nazywany był gatunek goryla, obecnie to określenie jest uważane za niewłaściwe.
    • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 09:28
      > Tak sobie myślę o tych troglodytach na ile to skuteczna strategia seksualna?
      > Bo taki Sean Connery, długo wzór amanta filmowego niewątpliwe był zaprzysięgłym
      > patriarchalnym troglodytą.

      Myślisz, że laski na niego leciały, bo dowiedziały się, że lubi rozdawać plaskacze dziwkom, histeryczkom i własnej żonie?
      • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 09:59
        > Myślisz, że laski na niego leciały, bo dowiedziały się, że lubi rozdawać plaska
        > cze dziwkom, histeryczkom i własnej żonie?

        A ty uważasz że nie ma powiązania jego czarujaco szarmanskiej zdecydowanej męskiej osobowości z takim a nie inną reakcją jak przyjdzie konflikt?
        Mi jako żywo przypomina to historie z turkami i arabami którymi kobiety są oczarowane ich szarmanckoscią I jajami a potem jak próbują im wejść na głowę pomstuja na przemoc i uciekaja?
        • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:06
          urquhart napisał:
          > A ty uważasz że nie ma powiązania jego czarujaco szarmanskiej zdecydowanej męsk
          > iej osobowości z takim a nie inną reakcją jak przyjdzie konflikt?
          > Mi jako żywo przypomina to historie z turkami i arabami którymi kobiety są ocza
          > rowane ich szarmanckoscią I jajami a potem jak próbują im wejść na głowę pomst
          > uja na przemoc i uciekaja?
          >
          A co Ciebie tutaj tak dziwi? Arabowie sa goracokrwisci potrafia urzec i oczarowac kobiete, wiedza co i jak robic, zeby ja zdobyc. Wiec kobieta na to leci, zwlaszcza zaswiergolona kobieta albo tak sie wlasnie zakochuje. Przemoc przychodzi pozniej i to juz jest inna bajka.

        • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:26
          > A ty uważasz że nie ma powiązania jego czarujaco szarmanskiej zdecydowanej męsk
          > iej osobowości z takim a nie inną reakcją jak przyjdzie konflikt?

          Umiejętność użycia siły, kiedy sytuacja tego wymaga, jest zapewne taką cechą mężczyzny, której kobiety pożądają. Co nie oznacza, że cenią sobie one takich, których pierwszą reakcją, jak przyjdzie konflikt, jest raczenie ich plaskaczem. Chcą raczej demonstracji w tej siły w innych okolicznościach. I tak jak Triss pisze - damscy bokserzy to słabeusze, a nie silni mężczyźni.
          • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:33
            zyg_zyg_zyg napisała:
            > Umiejętność użycia siły, kiedy sytuacja tego wymaga, jest zapewne taką cechą mę
            > żczyzny, której kobiety pożądają. Co nie oznacza, że cenią sobie one takich, kt
            > órych pierwszą reakcją, jak przyjdzie konflikt, jest raczenie ich plaskaczem. C
            > hcą raczej demonstracji w tej siły w innych okolicznościach. I tak jak Triss pi
            > sze - damscy bokserzy to słabeusze, a nie silni mężczyźni.

            Amen. Bo zapewne majac naprzecieko wiekszego i silniejszego zastanowili by sie dwa razy czy uzyc sily, bo wiedzieliby czym to grozi.
            • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 12:52
              kag73 napisała:

              I tak jak Triss pi
              > > sze - damscy bokserzy to słabeusze, a nie silni mężczyźni.
              >
              > Amen. Bo zapewne majac naprzecieko wiekszego i silniejszego zastanowili by sie
              > dwa razy czy uzyc sily, bo wiedzieliby czym to grozi.

              To pytanie: dlaczego tu, w tej sytuacji z kobieta sie nie zastanowi 'czym to grozi'? Co z tego, ze bedziesz opowiadac, ze on to slabeusz, jak i tak w ta morde dostaniesz. Co Ty myslisz, ze jak juz Cie ten Arab dorwie na ulicy i Ty mu wtedy nawymyslasz od 'slabeuszy' to wtedy polozy uszy po sobie i sie cofnie? Ja uwazam, ze kobieta powinna miec taka pozycje jak ten silniejszy i wiekszy (przynajmiej startowa, jak przegra w walce, no to przegra), ze jak on sie jednak zdecyduje przywalic, to zeby sie jeszcze zastanowil, co z kolei jemu grozi.

              6:00 minuta
              www.youtube.com/watch?v=YS2n6f3gJbQ
              • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 13:12
                hello-kitty2 napisała:

                > kag73 napisała:
                > To pytanie: dlaczego tu, w tej sytuacji z kobieta sie nie zastanowi 'czym to gr
                > ozi'? Co z tego, ze bedziesz opowiadac, ze on to slabeusz, jak i tak w ta morde
                > dostaniesz. Co Ty myslisz, ze jak juz Cie ten Arab dorwie na ulicy i Ty mu wte
                > dy nawymyslasz od 'slabeuszy' to wtedy polozy uszy po sobie i sie cofnie? Ja uw
                > azam, ze kobieta powinna miec taka pozycje jak ten silniejszy i wiekszy (przyna
                > jmiej startowa, jak przegra w walce, no to przegra), ze jak on sie jednak zdecy
                > duje przywalic, to zeby sie jeszcze zastanowil, co z kolei jemu grozi.

                No i o to tutaj chodzi. Rzecz w tym, ze przecietna kobieta sila fizyczna nie dorowna mezczyznie. Co nie zmienia faktu, ze powinna sie bronic. Taka opinie slyszalam tez kiedys od znajomego Latynosa na temat przemocy wobec kobiet, bo tam tez przemoc wobec kobiet jest na porzadku dziennym. Jak facet Cie z reki to Ty go z ciezkiej popielniczki. Jak on Ciebie ze szklanej popielniczki to Ty jego czyms jeszcze ciezszym itd. Ale z drugiej strony w ten sposob to sie mozna i pozabijac:)
                Moze tez zwrocic sie o pomoc do osob trzecich, czego wiele kobiet jednak nie robi. Taka historia z Polski, mam znajomego policjanta i mi opowiadal o przypadku faceta, ktory bil zone, policja jezdzila na interwencje czy cos takiego, w kazdym razie facet znalaz sie na komisariacie i dostal od policjantow taki wpierdol(oczywiscie, ze to bezprawie), ze krwia sikal. I teraz pare miesiecy pozniej ta babka przyszla na policje podziekowac i zapytac co oni mu nagadali, bo od tego czasu nigdy juz na nia reki nie podniosl. Powtarzam ciagle: najprostsze rozwiazania sa czasto najlepsze ;)
              • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 14:53
                hello-kitty2 napisała:
                > 6:00 minuta
                > www.youtube.com/watch?v=YS2n6f3gJbQ

                Filmik dobry, to jest wlasnie wlasciwa reakcja na przemoc. Ale trzeba o tym mowic, trzeba na takie ewentualnosci byc przygotowana/przygotowanym, trzeba uswiadamiac dzieci. To wazne, moim zdaniem. Inaczej czlowiek jest jak sparalizowany.
                W ogole o roznych mozliwych sytuacjach zyciowych trzeba mowic.
                • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 17:50
                  kag73 napisała:

                  > Filmik dobry, to jest wlasnie wlasciwa reakcja na przemoc.

                  "Czasami, ale tylko czasami kobiety maja ochote troszeczke komus wpierdolic" ;-)
                  Ze specjalna dedykacja dla Kitty:

                  www.youtube.com/watch?v=gOb-EjyXRPQ
                  • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 19:00
                    mabelle2000 napisała:
                    > "Czasami, ale tylko czasami kobiety maja ochote troszeczke komus wpierdolic" ;-
                    Ze specjalna dedykacja dla Kitty:

                    > www.youtube.com/watch?v=gOb-EjyXRPQ

                    Aaa znam to, dobry kawalek, bardzo mi sie podoba :)
              • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 16:26
                hello-kitty2 napisała:

                > To pytanie: dlaczego tu, w tej sytuacji z kobieta sie nie zastanowi 'czym to gr
                > ozi'?

                Bo jest zdesperowana ? :-) Czuje i widzi, ze cos zgrzyta, ale mysli ze bedzie ja kochal, bo taki jest przeciez mily i przystojny.
                Taka juz ludzka natura, ze zawsze obserwujemy, czy wystepuje spojnosc miedzy tym co drugi czlowiek mowi a tym co czyni. To jest od nas niezalezne. Krotko mowiac- szukamy potwierdzenia w dzialaniu deklarowanych wartosci. Jesli ta spojnosc jest, to jestesmy gotowi tej osobie zaufac. Mysle, ze same "testy" odbywaja sie na poziomie nieswiadomym, podobno na pierwszych randkach nasze moce poznawcze pracuja na najwyzszych obrotach, a my sami jestesmy nadzwyczaj wyczuleni na mowe ciala, gesty, rowniez na kazda niespojnosc.
                Wiec jesli ta swiadomosc niespojnosci jest ( np. mezczyna jest brutalny i msciwy wobec innych, skory do przemocy fizycznej), a mimo tego kobieta brnie w taki zwiazek, to znaczy, ze idzie na kompromis w kwestii swoich wartosci i przekonan. To bardzo niebezpieczne, bo akurat w tych kwestiach kompromisow byc nie powinno.
                • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 19:03
                  mabelle2000 napisała:
                  > hello-kitty2 napisała:
                  >
                  > > To pytanie: dlaczego tu, w tej sytuacji z kobieta sie nie zastanowi 'czymto gr ozi'?
                  >
                  > Bo jest zdesperowana ? :-) Czuje i widzi, ze cos zgrzyta, ale mysli ze bedzie j
                  > a kochal, bo taki jest przeciez mily i przystojny.

                  Kici chodzi o to, ze facet sie nie zastanowi czym to grozi jak uderzy kobiete.
                  A nie zastanowi sie, bo mu instynkt podpowiada: przeciwnik jest mniejszy, slbszy, nie ma szans. I w dodatku to nie norma, ze kobieta(slabsza mniejsza) odda, bo zazwyczaj i jej instykt podpowiada "nie mam szans".
                  I w tym filmiku plusem tej pani byl moment zaskoczenia, facet sie takiej reakcji nie spodziewal.
                  • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 19:27
                    kag73 napisała:

                    > Kici chodzi o to, ze facet sie nie zastanowi czym to grozi jak uderzy kobiete.
                    > A nie zastanowi sie, bo mu instynkt podpowiada: przeciwnik jest mniejszy, slbsz
                    > y, nie ma szans. I w dodatku to nie norma, ze kobieta(slabsza mniejsza) odda, b
                    > o zazwyczaj i jej instykt podpowiada "nie mam szans".

                    Sek w tym, ze rzadko sie zdarza aby mezczyzna uderzyl obca kobiete, ktorej prawie nie zna. Najczesciej obrywaja te, ktore sa z tym mezczyzna zwiazane i zaistnial stosunek zaleznosci/uleglosci/ jak zwal tak zwal. Rozsadniej by wiec bylo takich mezczyzn szybko "zdiagnozowac", a potem omijac szerokim lukiem, zamiast wdawac sie z nimi w regularne mordobicie.

                    • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 20:10
                      mabelle2000 napisała:
                      > Sek w tym, ze rzadko sie zdarza aby mezczyzna uderzyl obca kobiete, ktorej praw
                      > ie nie zna. Najczesciej obrywaja te, ktore sa z tym mezczyzna zwiazane i zaist
                      > nial stosunek zaleznosci/uleglosci/ jak zwal tak zwal. Rozsadniej by wiec bylo
                      > takich mezczyzn szybko "zdiagnozowac", a potem omijac szerokim lukiem, zamiast
                      > wdawac sie z nimi w regularne mordobicie.

                      Sek w tym, ze na poczatku to oni sa do rany przyloz i nie bija. Przemocowcami zaczynaja byc jak zaczyna sie "prawdziwe" zycie we dwoje a motylki w brzuchu juz gdzies odlecialy.
                      A dalej powiem, ze na mordobicie warto odpowiedziec mordobiciem a potem omijac szerokim lukiem, sie rozstac. Niemniej jak sie rozstac nie mozna tak latwo, bo...(wpisz sobie co chcesz:kredyt, dzieci, zaleznosc) to watro sie bronic, bo jest szansa, ze taki delikwent zastanowi sie jednak dwa razy zanim uderzy. Tak mi sie wydaje. A jak nie to wtedy trza szukac pomocy trzecich osob i sie ewakulowac.
                      • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:54
                        kag73 napisała:

                        > Sek w tym, ze na poczatku to oni sa do rany przyloz i nie bija. Przemocowcami z
                        > aczynaja byc jak zaczyna sie "prawdziwe" zycie we dwoje a motylki w brzuchu juz
                        > gdzies odlecialy.

                        Niepotrzenie sie naprodukowalam dwa posty wczesniej, bo i tak Kag nie przeczytalas :-)
    • ninek04 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 09:55
      Akurat w przypadku Connery 'ego te cechy damskiego boksera były pewnie mało istotne dla sznureczka kobiet,którym był otoczony,bo miał przecież i wygląd, i status i charyzmę, i to było pewnie w nim najbardziej pociągające i rekompensowalo tym kobietom fakt,że czasem użył sily.Bo żona dopiero długo po rozstaniu zaczęła to naglasniac, wcześniej jakoś jej nie przeszkadzało.
      Dla mnie mężczyzna używający przemocy jest z miejsca skreślony,za wyjątkiem sytuacji łóżkowych, jeśli obie strony umówią się, że pewne zachowania są dopuszczalne w celu podkręcania atmosfery i nadania pikanterii.
      P s.Urquhart jeśli już mi się kojarzy,to tylko z innym bohaterem -Francisem Urquhartem ;)
      • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:12
        ninek04 napisała:

        > Akurat w przypadku Connery 'ego te cechy damskiego boksera były pewnie mało ist
        > otne dla sznureczka kobiet,którym był otoczony,bo miał przecież i wygląd, i sta
        > tus i charyzmę, i to było pewnie w nim najbardziej pociągające i rekompensowalo
        > tym kobietom fakt,że czasem użył sily.Bo żona dopiero długo po rozstaniu zaczę
        > ła to naglasniac, wcześniej jakoś jej nie przeszkadzało.
        > Dla mnie mężczyzna używający przemocy jest z miejsca skreślony,za wyjątkiem syt
        > uacji łóżkowych, jeśli obie strony umówią się, że pewne zachowania są dopuszcza
        > lne w celu podkręcania atmosfery i nadania pikanterii.
        > P s.Urquhart jeśli już mi się kojarzy,to tylko z innym bohaterem -Francisem Urq
        > uhartem ;)

        Zaden nie ma napisane na twarzy, ze jest damskim bokserem. I sa to sytuacje nielatwe zwlaszcza dla kobiet z niskim poczuciem wlasnej wartosci, mysla, ze na nic innego nie zasluguja. Poza tym dla kobiet zaleznych ekonomicznie od mezczyzny, albo zaleznych emocjonalnie. Bo on potem prosi o wybaczenie i nigdy wiecej i juz sie nigdy nie powtorzy itd. A osobie kochajacej nie latwo zadzwonic na policje albo spakowac walizki. Tak samo osobie zaleznej finansowo nie latwo zrobi pierwszy krok i go zostawic. I nie sadze, zeby wiekszosc bitych kobiet na to lecialo, to po prostu bledne kolo: on przeprasza, ona wybacza i tak do nastepnego razu. Zwlaszcza, ze facet wie, ze babka i tak nic nie zrobi, ze na policje nie zadzwoni itd.

        • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:20
          I jeszcze niektore kobiety do decyzji o odejsciu dojrzewaja przez lata. Na poczatku zaczynaja o tym mowic, nie kamufluja, ze maz uzyl przemocy. Mam taka znajoma, zdarzylo jej sie, ze miala wybity kciuk czy siniaka, poszla do lekarza i nie wymyslala bajek tylko powiedziala, ze to maz. Lekarz w karcie dokladnie zanotowal. Ja robilam jej tez zdjecia dowodowe siniakow na rece. Proponowalam pomoc, wyprowadzenie sie z domu, ze ja przygarniemy na jakis czas, ze pakunki moze wstawic do naszej piwnicy itd. Ale to jest przypadek bojacy sie nowosci, zalezny od meza, dla ktorego opuscila swoj kraj i dobra prace. Jest na obczyznie z malym dzieckiem, zalezna finansowo od niego. I w dodatku bardzo chciala drugego dziecka. On nie. Ja oczy robilam wielkie na ich domowe uklady, bo nie wyobrazam sobie, zebym dala sie tak ustawiac przez faceta.
    • triss_merigold6 Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 10:16
      W wypadku Connery'ego to nie tyle patriarchalizm co raczej alkoholizm i agresja po narąbaniu się.
    • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 16.09.15, 17:48
      I jeszcze napiszcie, że nie ma świętego Mikołaja...

      Ech...
    • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:38
      zyg_zyg_zyg napisała:
      > Umiejętność użycia siły, kiedy sytuacja tego wymaga, jest zapewne taką cechą mę
      > żczyzny, której kobiety pożądają. Co nie

      No dobra.

      To jak sobie wyobracie mężczyznę tego silnego i zdecydowanego który jak reaguje na próbę wejścia mu na głowę, prowokacyjne obelżywe ataki werbalne, pomiatanie ,ośmieszanie ze strony kobiet?

      Nawet na podwórku z wieku szczeniecego pamiętam że zaczepił i prowokowali i próbowali ośmieszać mnie kiedyś i budować się na tym tacy niby to mniejsi i słabsi co byli przekonani że nie zareaguje bo mam do stracenia za dużo.

      • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:43
        Odwraca się na pięcie i odchodzi...
      • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:49
        urquhart napisał:

        > To jak sobie wyobracie mężczyznę tego silnego i zdecydowanego który jak reaguje
        > na próbę wejścia mu na głowę, prowokacyjne obelżywe ataki werbalne, pomiatani
        > e ,ośmieszanie ze strony kobiet?

        Zachowuje spokoj/ nie daje sie sprowokowac i robi swoje.
        • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:57
          Robi swoje czyli konkretnie co?
          Ignoruje ośmieszanie czyli dla otoczenia jest bezsilny.

          Odwraca się na pięcie i odchodzi? Wycofuje.
          Walcz lub uciekaj . Znaczy uznał wyższość przeciwnika i nie można mowy już o sile. Testosteron w dół.

          To schizofrenia oczekiwań.
          • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:00
            > Walcz lub uciekaj . Znaczy uznał wyższość przeciwnika i nie można mowy już o si
            > le.

            Łeee?
            • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:02
              Chyba, że cały czas mówisz o podwórku...
              • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:10
                Wyeksponuj mi zatem różnice.
                • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:16
                  Mężczyzna, świadomy swojej siły - i wartości - nie musi się sprawdzać walcząc ze słabszymi. A od odejścia poziom testosteronu mu nie spadnie. Tak jak już w którymś wątku pisałam, trzeba wiedzieć, kiedy walczyć, a nie rozmieniać się na drobne utarczki.
                  Dobra scena jest na początku Transportera 3, kiedy to Statham początkowo próbuje nie użyć siły. Czy w oczach widza traci na tym, że wpuścił złodziei do samochodu? Albo że nie uderzył dziewczyny grożącej mu bronią?
                  • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:24
                    Transportera 2 :) Skleroza...
                  • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:28
                    kynane napisała:

                    > Mężczyzna, świadomy swojej siły - i wartości - nie musi się sprawdzać walcząc z
                    > e słabszymi.

                    Oczywiście. Ale też nie może pozwolić się ośmieszać I ignorować odbierania godności nawet jeżeli prowokator jest słabszy.
                    Mój przykład: ogólny szacunek dla Zidana który przywalił prowokatorowi Maseratiemu mimo ceny która musiał zapłacić. Kobiety jeszcze bardziej oszalaly na jego punkcie.
                    • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:30
                      Ale tu miałeś dwóch równych sobie mężczyzn. Gdyby w takiej sytuacji uderzył kobietę, szacunku by nie pozyskał...
                      • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:43

                        kynane napisała:

                        > Ale tu miałeś dwóch równych sobie mężczyzn. Gdyby w takiej sytuacji uderzył kob
                        > ietę, szacunku by nie pozyskał...

                        Jakich równych, Maserati był przy nim huderlawym pajacem bez szans ewidentnie słabszym.

                        Sytuacja bez wyjścia z kobietą bo jak by zignorował publicznie ośmieszanie przez kobietę to też by stracił szacunek.
                        Gorzki Wniosek jak kobieta prowokuje i ośmiesza mężczyznę to niezależnie od swojej reakcji facet jest tym przegranym.

                        • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:51
                          urquhart napisał:

                          > Gorzki Wniosek jak kobieta prowokuje i ośmiesza mężczyznę to niezależnie od swo
                          > jej reakcji facet jest tym przegranym.

                          No wlasnie, moze trzeba zaczac od pytania dlaczego kobieta mialaby w ogole mezczyzne prowokowac i osmieszac ?
                          • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:52
                            Nie no, są takie jednostki, które to kręci. Które każdego mężczyznę chcą upupić tylko dlatego, że jest mężczyzną. Które znajdują w tym chorą satysfakcję...
                          • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:55
                            > No wlasnie, moze trzeba zaczac od pytania dlaczego kobieta mialaby w ogole mezc
                            > zyzne prowokowac i osmieszac ?

                            W wątku obok charakterystyczne wady Polek ze chcą rządzić facetami to Cię jakoś nie przekonuje rozumiem?
                            • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:02
                              urquhart napisał:

                              > W wątku obok charakterystyczne wady Polek ze chcą rządzić facetami to Cię jakoś
                              > nie przekonuje rozumiem?

                              Trudno mi po prostu wyobrazic sobie sytuacje, aby ktos kto jest zakompleksiony i w siebie nie wierzy ( to tez wada Polek ) mogl kims rzadzic. No ale podobno cuda sie zdarzaja.
                              • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:11
                                > Trudno mi po prostu wyobrazic sobie sytuacje, aby ktos kto jest zakompleksiony
                                > i w siebie nie wierzy ( to tez wada Polek ) mogl kims rzadzic.

                                No przecież właśnie ci zakompleksieni potrzebują obiektu żeby się odgrywać. Tyle psychologia. No ale to nie przypadek Seana Connery więc szukam innych przyczyn.
                                • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:35
                                  urquhart napisał:

                                  > > Trudno mi po prostu wyobrazic sobie sytuacje, aby ktos kto jest zakomplek
                                  > siony
                                  > > i w siebie nie wierzy ( to tez wada Polek ) mogl kims rzadzic.
                                  >
                                  > No przecież właśnie ci zakompleksieni potrzebują obiektu żeby się odgrywać. T
                                  > yle psychologia. No ale to nie przypadek Seana Connery więc szukam innych przyc
                                  > zyn.

                                  Doczytalam tylko dotad i mi sie odechcialo:
                                  "Na weselu tańczyła z jednym z gości, a gdy wróciła do pokoju hotelowego przywitał ją siarczysty cios wymierzony prosto w twarz przez świeżo upieczonego małżonka. Zdołała się podnieść, lecz drugi, mocniejszy cios ostatecznie ją powalił."

                                  MOze kobiety za dobrze tancza? ;-) Szukaj dalej...
                                  • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 16:18
                                    > "Na weselu tańczyła z jednym z gości, a gdy wróciła do pokoju hotelowego przywi
                                    > tał ją siarczysty cios wymierzony prosto w twarz przez świeżo upieczonego małżo
                                    > nka. Zdołała się podnieść, lecz drugi, mocniejszy cios ostatecznie ją powalił."
                                    >
                                    > MOze kobiety za dobrze tancza? ;-) Szukaj dalej...

                                    Taniec tancowi nie równy.
                                    Nie macałaś się nigdy z nikim ani zapamietale w tańcu?
                                    • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 16:31
                                      urquhart napisał:

                                      > > "Na weselu tańczyła z jednym z gości, a gdy wróciła do pokoju hotelowego
                                      > przywi
                                      > > tał ją siarczysty cios wymierzony prosto w twarz przez świeżo upieczonego
                                      > małżo
                                      > > nka. Zdołała się podnieść, lecz drugi, mocniejszy cios ostatecznie ją pow
                                      > alił."
                                      > >
                                      > > MOze kobiety za dobrze tancza? ;-) Szukaj dalej...
                                      >
                                      > Taniec tancowi nie równy.
                                      > Nie macałaś się nigdy z nikim ani zapamietale w tańcu?


                                      Czy sie macalam na swoim weselu w tancu z gosciem weselnym? Rozumiem, ze sobie zasluzyla ;)
                                      • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 16:41
                                        > Czy sie macalam na swoim weselu w tancu z gosciem weselnym? Rozumiem, ze sobie
                                        > zasluzyla ;)

                                        Nie żeby to było usprawiedliwialo ale emocjonalnie byłaby jednak różnica a nie takie psychopatyczne męskie bydle jak w przemocowych komentarzach koleżanek.
                                        • rekreativa Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 17:06
                                          Sorry, gość, który nokautuje z pięści laskę z zaskoczenia to jest psychopatyczne bydlę.
                                        • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 19:01
                                          urquhart napisał:

                                          > Nie żeby to było usprawiedliwialo ale emocjonalnie byłaby jednak różnica a nie
                                          > takie psychopatyczne męskie bydle jak w przemocowych komentarzach koleżanek.

                                          Chorobliwa zazdrosc, ot co. Wczoraj ogladalam polski film 'Milosc', w ktorym facet (szef) zgwalcil kobiete (swoja podwladna w 9 miesiacu ciazy), w ktorej sie podkochiwal. Kobieta nie poszla na policje (gwalciciel byl prezydentem miasta) ale nie wrocila juz do pracy, a maz po tym jak sie dowiedzial to i tak wpadl w tryb ZAZDROSC. W koncu sie ogarnal ale test na ojcowstwo zdazyl zrobic podejrzewajac romans. Jakos mocno trzyma sie w spoleczenstwie przekananie, ze jak suka nie da, to pies nie wezmie. Takze nie dziwi nic, ze co bardziej porywczy dyscyplinuje swoja suke zawczasu. Moj ojciec byl chorobliwie zazdrosny i zatrul nam tym wszystkim zycie.
                                          • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 19:40
                                            hello-kitty2 napisała:
                                            > Chorobliwa zazdrosc, ot co. Wczoraj ogladalam polski film 'Milosc', w ktorym fa
                                            > cet (szef) zgwalcil kobiete (swoja podwladna w 9 miesiacu ciazy), w ktorej sie
                                            > podkochiwal. Kobieta nie poszla na policje (gwalciciel byl prezydentem miasta)
                                            > ale nie wrocila juz do pracy, a maz po tym jak sie dowiedzial to i tak wpadl w
                                            > tryb ZAZDROSC. W koncu sie ogarnal ale test na ojcowstwo zdazyl zrobic podejrze
                                            > wajac romans. Jakos mocno trzyma sie w spoleczenstwie przekananie, ze jak suka
                                            > nie da, to pies nie wezmie. Takze nie dziwi nic, ze co bardziej porywczy dyscyp
                                            > linuje swoja suke zawczasu. Moj ojciec byl chorobliwie zazdrosny i zatrul nam t
                                            > ym wszystkim zycie.

                                            Nie komentuję bo nie rozumiem takich klimatów zazdrości .
                                            Ale też nie można bagatelizować opinii policjantów że często okazuje się zaszaleją a potem boją się reakcji otoczenia, męza, opinii i mówią że to gwałt był, tymczasem ani zadrapań ani dna pod paznokciami, śladów przemocy nic. Jak poniżej.
                                            memy.pl/mem_816262_czy_opierala_sie_pani_podczas_gwaltu
                                            • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 21:18
                                              urquhart napisał:

                                              > Nie komentuję bo nie rozumiem takich klimatów zazdrości .
                                              > Ale też nie można bagatelizować opinii policjantów że często okazuje się zaszal
                                              > eją a potem boją się reakcji otoczenia, męza, opinii i mówią że to gwałt był, t
                                              > ymczasem ani zadrapań ani dna pod paznokciami, śladów przemocy nic. Jak poniżej
                                              > .

                                              Jakich policjantow? ;-)

                                              ps mam takie wrazenie, ze coraz trudniej na tym forum o rozmowe ;) Dyskusja to jednak nie rozmowa.
                                              • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 22:04
                                                > ps mam takie wrazenie, ze coraz trudniej na tym forum o rozmowe ;) Dyskusja to
                                                > jednak nie rozmowa.

                                                No wiem. W rozmowie to prowokuje sie mową ciała, a tu trzeba to jakoś kompensować jej brak
                                • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 16:02
                                  urquhart napisał:

                                  > No przecież właśnie ci zakompleksieni potrzebują obiektu żeby się odgrywać. T
                                  > yle psychologia. No ale to nie przypadek Seana Connery więc szukam innych przyc
                                  > zyn.

                                  Chca "rzadzic" czy sie odgrywaja, bo to chyba nie to samo jednak.
                                  • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 16:47
                                    > Chca "rzadzic" czy sie odgrywaja, bo to chyba nie to samo jednak.

                                    Na pierwszy rzut oka i jedno i drugie to władza w związku
                        • kynane Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:51
                          No nie, bez przesady. Dwaj zawodowi sportowcy, w dodatku tej samej dyscypliny. I jakichś szczególnych dysproporcji nie widzę...
                          www.retrovisiones.com/wp-content/uploads/2012/05/zidane-cabezazo-e1336685338743.jpg

                          Ponadto musimy też zastanowić, czy zależy nam na szacunku wszystkich (i tak jest to nieosiągalne), czy też tych, którzy myślą...
                    • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:33
                      urquhart napisał:

                      > Oczywiście. Ale też nie może pozwolić się ośmieszać I ignorować odbierania go
                      > dności nawet jeżeli prowokator jest słabszy.
                      > Mój przykład: ogólny szacunek dla Zidana który przywalił prowokatorowi Maserat
                      > iemu mimo ceny która musiał zapłacić. Kobiety jeszcze bardziej oszalaly na jeg
                      > o punkcie.

                      Nie bardzo wiadomo czy celem mezczyzny jest: zachowanie godnosci czy zeby kobiety szalaly na jego punkcie ;)
                    • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:33
                      urquhart napisał:

                      > Ale też nie może pozwolić się ośmieszać I ignorować odbierania go
                      > dności nawet jeżeli prowokator jest słabszy.

                      Jasne Urqu, lepiej jest szczekac na siebie jak dwie przekupy na targu, byle tylko nie pozwolic sie osmieszyc :-)
                    • ninek04 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 22:51
                      > Ale też nie może pozwolić się ośmieszać I ignorować odbierania godności nawet jeżeli prowokator jest słabszy.
                      Mój przykład: ogólny szacunek dla Zidana który przywalił prowokatorowi Maseratiemu mimo ceny która musiał zapłacić. Kobiety jeszcze bardziej oszalaly na jego punkcie. <

                      Na pewno nie wszystkie,akurat w tym przypadku to jego zachowanie wywołało zażenowanie,a nie szacunek.Bo agresja, niezależnie od osoby, która jej używa,wywołuje raczej pogardę i brak szacunku, a nie podziw.
                      • proteinowy Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 23:14
                        > Na pewno nie wszystkie,akurat w tym przypadku to jego zachowanie wywołało zażen
                        > owanie,a nie szacunek.Bo agresja, niezależnie od osoby, która jej używa,wywołuj
                        > e raczej pogardę i brak szacunku, a nie podziw.

                        Nie jestem przekonany. Moze nie szacunek ani podziw, ale był w tym element mrocznej satysfakcji. Prowokator w akcji, zwłaszcza jezeli zamierza cos ugrać kulturowym spętaniem prowokowanego, wywołuje chęć zmiażdżenia nosa. Tak ze czym innym jest atak na bezbronna i nie spodziewająca sie agresji ofiarę, a czym innym rozjuszenie kogos sprowokowanego.

                        Chyba podobnie jest z zemstą. Jest moralnie naganna, ale emocjonalnie satysfakcjonujaca, nie sadzisz?

                        • ninek04 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 10:06

                          >Nie jestem przekonany. Moze nie szacunek ani podziw, ale był w tym element mrocznej satysfakcji.<

                          Satysfakcji dla oglądających?Z pewnością dla części jak najbardziej. Ale rozpatrując ten konkretny przypadek, na tak ważnej imprezie sportowej, gdzie jakby nie było obowiązują zasady fair play,takie zachowania nie powinny mieć miejsca, jeśli już jeden z drugim chcieli dać upust swojej agresji, to mogli to zrobić po skończeniu meczu,a w ten sposób jednak uczucie niesmakui zażenowania pozostało, nawet jeśli reakcja Zidana wydawała się być słuszna,choć przecież też ma swoje za uszami,jeśli chodzi o agresywne zachowania.Także u mnie ten widowiskowy pokaz sily satysfakcji nie wywołał.

                          <<Prowokator w akcji, zwłaszcza jezeli zamierza cos ugrać kulturowym spętaniem prowokowanego, wywołuje chęć zmiazdżenia nosa.<

                          Chodzi o to,by tę chęć odpowiedzenia atakiem na atak próbować w sobie powściągnąć,próbując używać innych,może bardziej pokojowych,bezkrwawych rozwiązań.

                          >Chyba podobnie jest z zemstą. Jest moralnie naganna, ale emocjonalnie satysfakcjonujaca, nie sadzisz?>

                          Sądzę, że to też zależy dla kogo,i pewnie uwarunkowane jest psychiczną konstrukcją danego człowieka. Ta emocjonalna satysfakcja zazwyczaj bywa chwilowa,później jednak przychodzi refleksja i wątpliwości, czy używając narzędzia zemsty,nie skrzywdzilo się zbytnio tego drugiego człowieka, bo emocje w końcu opadają i znowu to uczucie dyskomfortu z powodu własnego zachowania zaczyna dominować. Dlatego w moim odczuciu, lepsze od zemsty, wydają się być próby negocjacji i sojrzenia chłodnym okiem również na to,czy uskuteczniajac zemstę, sami zachowalismy się fair.Lepiej negocjować, niż się mścić.
                • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:46
                  > Wyeksponuj mi zatem różnice.

                  Ale tak na poważnie, czy robisz sobie ze mnie jaja?
          • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 14:19
            urquhart napisał:

            > Robi swoje czyli konkretnie co?

            Skoro mezczyzna ma problem z okresleniem tego co robi w SWOIM WLASNYM domu, to cos chyba jest z nim nie tak, nie uwazasz ? :-)

            > Ignoruje ośmieszanie czyli dla otoczenia jest bezsilny.

            Nie jest bezsilny tylko jest skuteczny. Podobnie skuteczny bylby gdyby w ten sam sposob zareagowal na tzw focha . A swoja droga- uwazasz, ze zamierzony efekt mozna osiagnac wylacznie wtedy gdy sie walnie piescia w stol i narobi wrzasku na caly dom ?

      • zyg_zyg_zyg Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 13:59
        > To jak sobie wyobracie mężczyznę tego silnego i zdecydowanego który jak reaguje
        > na próbę wejścia mu na głowę, prowokacyjne obelżywe ataki werbalne, pomiatani
        > e ,ośmieszanie ze strony kobiet?

        Czyli krótko mówiąc na przemoc psychiczną? Dziękuje pani i robi w tył zwrot. Ewentualnie dając uprzednio jedno ostrzeżenie (jeśli coś zdarzyło się raz, można mieć nadzieję, że się nie powtórzy. Jeśli zdarzyło się dwa razy, można mieć pewność, że będzie się powtarzać ciągle). Tak samo wyobrażam sobie reakcję silnej i zdecydowanej kobiety na przemoc fizyczną.

        Łaskawcy dają dwa ostrzeżenia ;-)

        Jedzie chłop furmanką z dopiero co poślubioną małżonką.
        Jadą sobie, jadą i w pewnym momencie koń się potknął, a chłop ze złością:
        - RAZ.
        Jadą dalej i koń znowu się potknął, a chłop znowu z jeszcze większą złością:
        - DWA.
        Po kilku chwilach koń znowu się potknął.
        Wściekły chłop powiedział:
        - TRZY.
        Wyjął strzelbę i zastrzelił konia.
        Oburzona żona na to:
        - Coś Ty do cholery zrobił?
        A chłop:
        - RAZ.
      • proteinowy Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:05
        > To jak sobie wyobracie mężczyznę tego silnego i zdecydowanego który jak reaguje
        > na próbę wejścia mu na głowę, prowokacyjne obelżywe ataki werbalne, pomiatani
        > e ,ośmieszanie ze strony kobiet?
        >

        Jedna kobieta bez świadków: odejść.
        Jedna kobieta + świadkowie : kontakt wzrokowy, milczenie, prowokacyjny uśmiech. Przy odrobinie szczęścia posunie sie do rękoczynów. No chyba ze jest silniejsza. Wtedy od razu uciekać :)
        • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 15:10
          proteinowy napisał(a):

          > Przy odrobinie szczęścia posunie sie do rękoczynów.

          Wtedy ja przytrzymac, ale tak zeby zabolalo. Nie ma zgody na rekoczyny i to musi byc jasne. W potyczki slowne w ogole bym sie nie wdawala.
          • yoric Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 20:47
            > Wtedy ja przytrzymac, ale tak zeby zabolalo

            Ahahaha :)
            Jak widac z tego typu przykladow, kobiety doskonale zdaja sobie sprawe z normy kulturowej przeciwko uderzeniu kobiety. Kobieta moze sobie oozwolic na bardzo wiele de facto bez konsekwencji spolecznych, facet praktycznie na nic, nawet reagujac. Niektore kobiety (mniejszosc) sa sprytne i moga sprobowac z tego korzystac (tak samo z oskarzenia o przemoc czy gwalt).

            Uwazam, ze jedyne dobre wyjscie to to Zyg: jedno ostrzezenie, a potem dziekujemy za wspolprace. Ludzie generalnie sa racjonalni i nie dzialaja wbrew wlasnym interesom. Jesli kobieta ma do stracenia fajnego faceta, raczej nie pozwoli sobie na taki blad.
            • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 20:55
              > Uwazam, ze jedyne dobre wyjscie to to Zyg: jedno ostrzezenie, a potem dziekujem
              > y za wspolprace. Ludzie generalnie sa racjonalni i nie dzialaja wbrew wlasnym i
              > nteresom. Jesli kobieta ma do stracenia fajnego faceta, raczej nie pozwoli sobi
              > e na taki blad.

              Jak jest ślub, kredyt i dziecko to jednak nie ani łatwo ani i tanio tak powiedzieć: dziękujemy za współpracę.
            • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 21:01
              > Jak widac z tego typu przykladow, kobiety doskonale zdaja sobie sprawe z normy
              > kulturowej przeciwko uderzeniu kobiety. Kobieta moze sobie oozwolic na bardzo w
              > iele de facto bez konsekwencji spolecznych, facet praktycznie na nic, nawet rea
              > gujac.

              Art. 217


              § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność
              cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
              pozbawienia wolności do roku.


              § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie
              się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem
              nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.







              • hello-kitty2 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 21:24
                urquhart napisał:

                > Art. 217
                >
                >
                > § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność
                > cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
                > pozbawienia wolności do roku.
                >
                >
                > § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie
                > się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem
                > nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

                Sean Connery slyszysz? ;-)
                Urqu co to za narracja? Najpierw wstawiasz linka, ze trzeba lac, potem przepisy gdyby jednak zdecydowac sie lac. Wahasz sie? ;)
                • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 21:42
                  > Sean Connery slyszysz? ;-)
                  > Urqu co to za narracja? Najpierw wstawiasz linka, ze trzeba lac, potem przepisy
                  > gdyby jednak zdecydowac sie lac. Wahasz sie? ;)

                  Przecież to jasne
                  Lać tylko za wyzywające zachowanie jak w art2 i domagać się równego traktowania płci w świetle prawa

                  :)
            • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 17.09.15, 21:04
              yoric napisał:

              > Jak widac z tego typu przykladow, kobiety doskonale zdaja sobie sprawe z normy
              > kulturowej przeciwko uderzeniu kobiety.

              Nie przeciwko uderzeniu kobiety tylko przeciwko uderzeniu slabszego. Jesli slabszy startuje z lapami, to trzeba go powstrzymac i tyle, a nie zatluc na smierc *bo przeciez zaczal*.
              • yoric Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 00:50
                Tak, ale tutaj jest to, co mowi Urqu przeciwko normie kulturowej. Norma jest jasna, kobieta jest chroniona. Wyobraz sobie, ze jedno z partnerow dowiaduje sie o zdradzie i w przyplywie emocji strzela drugie w twarz. Reakcja otoczenia calkowicie rozna w zaleznosci, czy K uderza M, czy odwrotnie.
                Ja z tym nie mam problemu, poki kobiety przyznaja, ze inne normy kulturowe tez sa niesymetryczne plciowo. Jak inne normy maja byc symetryczne, a tu ma byc wyjatek, to wtedy mam problem.

                Druga sprawa, pewna mniejszosc, pewnie znikoma ale jednak, korzysta z tego, tj. wie, ze moze uderzyc faceta, a on jej nie odda. No wiec gdyby mnie nagle zaatakowala jakas obca kobieta (jak np. ostatnio jakies nastolatki faceta w tramwaju) to bym nie 'lapal tak, zeby bolalo', tylko normalny strzal jak na faceta. Chociaz wiem, ze bylyby problemy.
                • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 10:11
                  yoric napisał:
                  > Druga sprawa, pewna mniejszosc, pewnie znikoma ale jednak, korzysta z tego, tj.
                  > wie, ze moze uderzyc faceta, a on jej nie odda. No wiec gdyby mnie nagle zaata
                  > kowala jakas obca kobieta (jak np. ostatnio jakies nastolatki faceta w tramwaju
                  > ) to bym nie 'lapal tak, zeby bolalo', tylko normalny strzal jak na faceta. Cho
                  > ciaz wiem, ze bylyby problemy.

                  Tutaj chyba mowimy o zwyczajnej samoobronie.
                • sabat777 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 10:25
                  yoric napisał:

                  > Druga sprawa, pewna mniejszosc, pewnie znikoma ale jednak, korzysta z tego, tj.
                  > wie, ze moze uderzyc faceta, a on jej nie odda. No wiec gdyby mnie nagle zaata
                  > kowala jakas obca kobieta (jak np. ostatnio jakies nastolatki faceta w tramwaju
                  > ) to bym nie 'lapal tak, zeby bolalo', tylko normalny strzal jak na faceta.

                  A gdyby to był Mariusz Pudzianowski? Też byś sprzedał strzał, czy skulił się i prosił o litość?
                  • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 12:56
                    > A gdyby to był Mariusz Pudzianowski? Też byś sprzedał strzał, czy skulił się i
                    > prosił o litość?

                    Kobieta która prowokuje myśli ze ma przewagę bo facet jest kulturowo związany.
                    Skin O muskulaturze Pudziana zaczepia i prowokuje ba też uważa że ma przewagę.
                    Raz miałem taką sytuację że taki osiłek wraz z pomocnikiem co stał na czatach zaczepił mnie i przekonany o przewadze chciał mnie skroić z portfela.
                    No i pomylił się co do przewagi bo akurat wracałem rogrzany z treningu judo ,
                    Więc walcz albo uciekaj.
                    Ale żeby walczyć skutecznie trzeba mieć tą przewagę zamiast rosczeniowo oczekiwac jeszcze większej ochrony od innych jak pisze Marbelle.
                    Tu oczko do Zyg. ;)
                    • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 13:03
                      urquhart napisał:

                      > No i pomylił się co do przewagi bo akurat wracałem rogrzany z treningu judo ,
                      > Więc walcz albo uciekaj.

                      Ach, to dlatego zalozyles ten watek, zeby sie pochwalic, no to wszystko jasne :-)

                    • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 13:14
                      urquhart napisał:
                      > Kobieta która prowokuje myśli ze ma przewagę bo facet jest kulturowo związany.

                      Tylko widzisz tu zalezy kto co nazywa prowokacja. Jak ona jest wkurwiona i sie roztrzasa to nie mysli o prowokowaniu tylko o wkurwieniu albo w ogole nie mysli. A jak on zareaguje to juz inna bajka. Czy kazda klotnia jest prowokacja? Bo czesto wlasnie w klotniach dochodzi do rekoczynow.
                      • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 13:49
                        kag73 napisała:

                        > Tylko widzisz tu zalezy kto co nazywa prowokacja.

                        I to jest bardzo dobre pytanie. Znane sa przypadki, ze wzruszenie ramionami, uniesienie brwi czy skrzywienie ust zostalo sklasyfikowane jako prowokacja, ba okazuje sie nawet, ze jak ktos milczy to wedlug pop-psychologii dopuszcza sie tzw. biernej agresji. No nic tylko lac po gebie za prowokacje.
                        • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 14:38
                          mabelle2000 napisała:

                          > kag73 napisała:
                          >
                          > > Tylko widzisz tu zalezy kto co nazywa prowokacja.
                          >
                          > I to jest bardzo dobre pytanie. Znane sa przypadki, ze wzruszenie ramionami, un
                          > iesienie brwi czy skrzywienie ust zostalo sklasyfikowane jako prowokacja, ba

                          Tak jak na forach obok niepodporzsdkowanie się władzy kobiety, jej standardom jako rzekome wspólne obowiązki jest określane jako rzekoma bierna przemoc a faceci jako bierni przemocowcy.
                          To dopiero paradoks i odwrócenie kota ogonem :)
                          • urquhart Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 14:51
                            Dzięki takiej pojeciowej manipulacji, samousprawiedliwaja się że odpowiadają agresją i przemocą werbalna na ich rzekomą bierną przemoc czyli robienie nic czy mniej niż one sobie wyobrażają że powinien robić co tutaj też tak wyraźnie rozsierdza Kag :)

                            Jak facet odpowie przemoca fizyczna to mu zakładają niebieską kartę i cykl przemocy się zamyka. Ale nasze oburzają się tylko na to ostatnie : )

                            Oczywiście nie chce mi się tłumaczyć jak za tym stoi zakorzenione przedmiotowe traktowanie mężczyzny jako woła roboczego.
                            • kag73 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 15:09
                              urquhart napisał:
                              > Dzięki takiej pojeciowej manipulacji, samousprawiedliwaja się że odpowiadają ag
                              > resją i przemocą werbalna na ich rzekomą bierną przemoc czyli robienie nic czy
                              > mniej niż one sobie wyobrażają że powinien robić co tutaj też tak wyraźnie rozs
                              > ierdza Kag :)
                              Nic nie zrozumialam:)

                              > Oczywiście nie chce mi się tłumaczyć jak za tym stoi zakorzenione przedmiotowe
                              > traktowanie mężczyzny jako woła roboczego.

                              Ku...wa jak to czatam to se wyobrazam jak te babki wszystkie w tej Polsce szczesliwe tylko leza i pachna a te chlopy jak te woly haruja. Tylko, ze osobiscie zadnej takiej nie znam.
                              Slyszalam, ze owszem jakis element jest taki z "nadprzecietna" uroda, ktore zlapaly jakichs bogatych i pachna, ale nie jestem pewna czy ci bogaci tak zapieprzaja czy raczej daja zapieprzac inny. Ale to i tak jest jakis maly procencik.
                • mabelle2000 Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 12:35
                  yoric napisał:

                  > Tak, ale tutaj jest to, co mowi Urqu przeciwko normie kulturowej. Norma jest ja
                  > sna, kobieta jest chroniona. Wyobraz sobie, ze jedno z partnerow dowiaduje sie
                  > o zdradzie i w przyplywie emocji strzela drugie w twarz.

                  Kobieta nie jest chroniona o czym swiadczy skala przemocy wobec kobiet w Polsce. Nie o tym jednak chcialam mowic. Zgodze sie jednak z Toba, ze kobiecie *wiecej uchodzi na sucho*. Pare lat temu ogladalam w telewizji program, w ktorym kilka uroczych pan opowiadalo jak to zdarza im sie zwyzywac swojego partnera, uzyc dlugich panokci, rzucic w niego talerzem, albo pomachac nozem przed oczami. Zdumiewajacy dla mnie byl fakt, ze to nie byly kobiety z patologicznych rodzin, ale takie zwykle z pozoru dziewczyny- majace prace, interesujace sie moda, ocierajace lezki na komediach romantycznych.
                  Pawdziwego szoku doznalam jednak obserwujac reakcje widzow- atmosfera ogolnej wesolosci, smiechy pelne aprobaty, ze panie takie urocze- pelnokrwiste i temperamentne. Zaloze sie, ze mezczyzna w analogicznej sytuacji mialby juz zalozona niebieska karte.

                  > Reakcja otoczenia calk
                  > owicie rozna w zaleznosci, czy K uderza M, czy odwrotnie.

                  To chyba zalezy jakiego otoczenia. Nie przypominam sobie, zeby ktokolwiek kogos potraktowal z liscia w mojej obecnosci, wiec nawet nie wiem jaka bylaby reakcja.

                  > No wiec gdyby mnie nagle zaata
                  > kowala jakas obca kobieta (jak np. ostatnio jakies nastolatki faceta w tramwaju
                  > ) to bym nie 'lapal tak, zeby bolalo', tylko normalny strzal jak na faceta. Cho
                  > ciaz wiem, ze bylyby problemy.

                  Rozumiem, bo ja mialabym podobny problem gdyby zaatakowalo mnie dziecko. Zauwaz jednak, ze policja tez nie we wszystkich przypadkach wali pala na oslep. Nie znam sie wprawdzie na procedurach, ale zdaje sie najpierw to oni ucza sie obezwladniania, a dopiero pozniej jak spalowac kogos, zeby juz nie wstal.
    • druginudziarz Re: Troglodyci ciąg dalszy 18.09.15, 01:23
      urquhart napisał:

      > PS.
      > Uwaga. Wszystkie podobieństwa i skojarzenia Seana do odgrywanego Urquharta w ku
      > ltowym filmie o moście za daleko są zupełnie niezamierzone i całkowicie przypad
      > kowe
      > :)

      Naprawdę dobry film.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka