gogol77
13.08.16, 16:49
W telewizji PUBLICZNEJ!!! O nazwie KULTURA!! gościu nazywający się Jan Pietrzak wygłosił adhortację w której między innymi powiedział tak:
...Pannę Grodzką straciliśmy z oczu. Przez cztery lata w Sejmie ocaliła dziewictwo. Były afery w trakcie przerw, bo posłowie wychodzili, stali na korytarzach i nikt nie chciał wejść do żadnej toalety, bo nie wiedzieli, gdzie "to to" wejdzie. I co z tego może wyniknąć.
O kurwa! Ale kultura!
Urodziła się jako kobieta. Ale z penisem. Ci co wierzą w Stwórcę, który kierując się sobie znanymi motywami tworzy rodzaj ludzki jako mężczyznę lub kobietę (wg mnie świetny pomysł!) - muszą dojść do jedynego wniosku, że w On tu coś spieprzył.
Drogą wyrzeczeń i zapewne cierpień - ofiara tej pomyłki Stwórcy osiągnęła jakiś stan równowagi pomiędzy swoją psychiką i fizycznością.
Ale herold „dobrej zmiany” idąc za naukami KK - uznał to za sprzeniewierzenie się zamysłowi Stwórcy i szydzi z jego ofiary.
Podłość to czy tylko chamstwo?