Dodaj do ulubionych

Jak to sprawdzić ?

11.03.05, 23:32
Od roku , odkąd wprowadziłam się do mojego chłopaka walczę z nim o więcej
seksu niż on chce . Od pewnego ( długiego ) czasu mam wrażenie , że kogoś
ma . Po dopiero pół roku wożenia koleżanki z pracy do domu powiedział mi o
tym .Od pewnego czasu inaczej mnie całuje . Zauważyłam jeszcze kilka innych
rzeczy .Czy to tylko moja wyobrażnia czy rzeczywiście coś jest ? Mam dosyć
miotania się ... Co mam zrobić ? Jak to sprawdzić ?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Jak to sprawdzić ? 11.03.05, 23:37
      zlecic profesjonalnej firmie detektywistycznej?
    • prowincjal Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 00:43
      Myślę, że można zapytać się, porozmawiać. Jeśli znasz go dobrze będziesz
      wiedziała czy mówi prawdę czy może kłamie.
      • anula36 Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 00:56
        o na to bym nie liczyla- jesli naprawde zdradza mieszkajac z dziewczyna pod
        jednym dachem- bedzie sie zapieral wszytkimi konczynami.
    • anoresk Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 12:50
      Jak dotąd się zapiera ...To ja chyba naiwna jestem i głupia , że trwan w takim
      związku...A przecież nie będę się kontaktować z ową " koleżanką "...
      • prowincjal Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 14:40
        Nie jesteś głupia - nie mów tak o sobie bo jeszcze zaczniesz w ten sposób myśleć
        i wtedy będzie prawdziwy problem. Spróbuj raz jeszcze z nim porozmawiac o swoich
        obawach, odczuciach. Nie wiemy przecież czy ma kochankę. Po co od razu zakładać
        najgorsze (nie to że bronię faceta!). Ale może się okazać, że niepotrzebnie się
        tak nakręcałaś, a problem leżał gdzie indziej.
        • anoresk Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 15:34
          Mamy ogólnie trochę problemów ze sobą i swoimi rodzinami ...Przeszłam operację
          ostatnio będącą skutkiem moich niezbyt przemyślanych autodestrukcyjnych działań
          i to mnie przekonało że muszę zmienić parę rzeczy w moim życiu , żeby normalnie
          funkcjonować , być zadowoloną z siebie i chyba mój związek należy do tych
          rzeczy , które muszę przeorganizować ...Boli mnie to co widzę i nie wiem na
          ile to jest prawda a na ile moja schiza ...
          • prowincjal Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 16:03
            Hm...trudo tutaj wyrokować. Jak sama zauważyłaś masz dużo problemów sama z sobą
            i do tego nakładają się problemy w związku (zresztą to normalne - przecież
            związek tworzymy "my" i to co się dzieje w nas, przekłada się na relację z
            drugim). Może spróbujcie porady u seksuologa choć zdaje mi się, że problem
            seksualny może być tylko wynikiem jakiegos głębszego problemu.
            Jakaś wspólna terapia? (nie wiem jak stoicie z kasą). Bo wiesz przez internet,
            jak się napisze kilka rzeczy o sobie, trudno ferować wyroki, stawiać właściwą
            diagnozę. A tak fachowiec, który będzie z Wami pracował i pozna wszystkie fakty,
            zapewne wyłapie to, co się kryje między wyrazami, te "pół słówka", cienie, które
            być może wprowadzają w wasz związek tyle "złej krwi".
            • anula36 Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 18:02
              wlasnie dlatego ze piszesz ze chcesz oddzielic prawde od wlasnych schiz-
              powinien go poobserwowac ktos inny. Tu nim sie pojawi terapeuta ,seksuolog itp
              trzeba by sprawdzic na ile jest sens kontynuowac zwiazek.
              • prowincjal Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 18:36
                Droga "anula36" dlaczego od razu kończyć związek? Nie jest przecież kobietą
                maltretowaną przez męża (nie ma tu tego przysłowiowego krzyża, który ma, a
                raczej miał być dźwigany przez żony, bo tak nakazywał ksiądz w konfesjonale).
                Jeśli to co jest między nimi dobrego, jest większe od jego penisa (przepraszam,
                za grubiańską dosadność) to warto ten związek ratować.
                Jeśli kłamie i zostanie na tym przyłapany można przecież wybaczyć (żeby nie było
                zarzutów, że nie byłem w takiej sytuacji osoby oszukanej;byłem i wybaczyłem). No
                chyba, że jego kłamstwa będą miały chcrakter permanentny, to wtedy decyzja o
                roztaniu jest jak najbardziej na miejscu.
                Przecież grypę leczy się tabletkami, a nie operacją chirurgiczną.
                • anula36 Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 18:49
                  takie mam poglady i tak jak Cracovia nigdy nie przebaczam ( zdrady):)
                  mam na to spojrzenie czysto pragmatyczne- pusci sie raz,pusci i drugi a jak
                  przyniesie jakiegos syfa do domu i mnie zarazi to juz bedzie troche za pozno na
                  wybaczanie.
                  I zeby nie bylo zarzutow- mam taka sytuacje w najblizszym otoczeniu.
                  Dla mnie zdrada w zwiazku nie jest grypa- jest ciosem w samo serce.
                  • nastinka Re: Jak to sprawdzić ? 12.03.05, 19:24
                    Ojej,
                    chyba mozna sie chlopakowi blizej przyjdzec.
                    Czy ma czas Ciebie zdradzac?
                    Czesto wychodzi?
                    Wraca pozniej?
                    Wylacznie samotnie udaje sie na sluzbowe imprezy?
                    Opowiada o kims czesto?
                    Czy pilnuje swojej komorki, ciagle cos przy niej majstrujac
                    (odbierajac i wysylajac sms)?
                    etc.
                    Wydaje mi sie, ze trudno ukryc regularny romas.
                    (chyba, ze nie chce sie go zobaczyc, no albo go faktycznie nie ma...)
                    • anoresk Re: Jak to sprawdzić ? 13.03.05, 14:33
                      Mam takie podejście jak Anula - jak się puści raz to następny także ...eh ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka