Dodaj do ulubionych

Pomozcie, prosze !!!

07.12.05, 12:09
Jestem od jakiegos czasu z facetem, od okolo dwoch tygodni kochamy sie. I,
niestety, nie wychodzi to najlepiej. Probowalismy juz wiele razy. Na samym
poczatku on mial za wczesnie wytrysk a ja nie mialam orgazmu. Potem dwa razy
sie udalo nam obojgu. Po kilku dniach przerwy (mialam okres) zaczelismy sie
ponownie kochac ale tym razem on ma niepelna erekcje i nie moze we mnie
wejsc, przynajmniej nie na tyle abysmy mogli dojsc do finalu. Bardzo sie
niepokoje ta sytuacja. Widze, ze on tez jest podlamany po wczorajszej nocy.
Boje sie , ze to moja wina - u mnie dosc dlugo trwa, zanim osiagne orgazm. On
o tym wie ale twierdzi, ze ze mna jest wszystko w porzadku a problem lezy po
jego stronie. Powiedzial, ze powinnismy sobie zrobic przerwe. Nawet nie wiem,
czy bedzie sie chcial dzis ze mna spotkac. Zaczynam sie bardzo denerwowac, ze
sie od siebie oddalimy. To prawda, oboje jestesmy zmeczeni, duzo pracujemy i
jestesmy niewyspani. Moze ja go przestalam podniecac i nie chce tego
powiedziec? Wczoraj probowalismy 2 razy, bylo bardzo namietnie ale ani on nie
mial pelej erekcji, ani ja orgazmu. On niezbyt chce sie piescic bez
perspektywy spelnienia. Twierdzi, ze gdy mnie piesci, to sie podnieca i
wowczas nie chce tego zakonczyc na tym etapie. Kilka dni temu twierdzil, ze
moglby sie kochac codziennie ale nie udaje mu sie to - mnie zreszta tez nie,
od kilku dni tez jest mi sie trudno podniecic.
Prosze, doradzcie, co mozna zrobic w tej sytuacji? Moze mieliscie podobne
klopoty? Czy to zle wrozy na przyszlosc?
Obserwuj wątek
    • abdulian Re: Pomozcie, prosze !!! 07.12.05, 12:39
      Sygeruję wyluzować... Poprzez zdenerwowanie i stres spowodowany zaistniałą
      sytuacją, obydwoje dodatkowo staracie się, żeby było jeszcze lepiej i
      prawdopodobnie koncentrujecie się na tym, żeby tym razem się udało. To raczej
      nie pomaga.

      Więc po prostu urządźcie sobie mega luzacki wieczór i nie zakładajcie, że ma się
      zakończyć seksem. nie wiem - wypożyczcie film, pójdźcie na film, na kolację,
      koncert, whatever... Zróbcie to co was bardzo rozluźnia. Może dodatkowo butelka
      wina i gadanie o bzdurach? Podejrzewam, że po kilku takich terapiach poskutkuje,
      a seks wyjdzie wam spontanicznie :) Oczywiście to tylko moje subiektywne zdanie,
      a tym samym niezobowiązująca sugestia. U mnie może nie było to dokładnie tak
      samo jak u Ciebie, ale zadziałało.
    • anais_nin666 Re: Pomozcie, prosze !!! 07.12.05, 12:48
      Sugerowałabym wizytę u specjalisty jeśli problem się bedzie powtarzal.
      Facet ma problemy z erekcją, przyczyn tego moze byc masa od stresu poczawszy
      skonczywszy na powazniejszych historiach.
      Twój brak orgazmu może być także wynikiem stresu towarzyszącego Waszemu
      współżyciu. Już na wstępie martwicie się o to czy tym razem w ogole da rade.
      Gdzie tu miejsce na radosc, na wczucie sie w reakcje organizmu? Trudno o
      kobiecy orgazm w tak stresogennych warunkach.
      Mysle, ze jego problemy nie sa zwiazane z brakiem podniety Twoja osoba. Zreszta
      zawsze mozesz sprobowac go o to zapytac.
      Dajcie sobie troche czasu. A w razie kolejnych nieudanych prob po prostu
      pojdzcie do lakarza. Powodzenia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka