halszka17
07.01.06, 23:49
prosilam was o rady przed swietami, moje najgorsze podejrzenia sie
sprawdzily - maz spedzil upojny tydzien z kochanka w Portugalii..TAk
strasznie boli mnie serece, ze nie mam sil pisac o szczegolach..Mamy dwojke
malych jeszcze dzieci, ja ostatnio sleczalam nocami nad moja praca naukowa i
nie mialam ochoty na nic, poza snem..
Blagam, napiszcie, co robic, czy walczyc o meza czy sie poddac???