Dodaj do ulubionych

Przestraszył sie?

10.12.06, 14:59
Po 7 latach samotnosci w małzenstwie zdradziłam. Nie jest mi ani troche
lepiej bo dopiero obudził sie we mnie erotyzm. Mam pytanie do Pań: czy po
udanym seksie z nieznajomym zawsze miałyscie ochote na jescze? czy tylko ja
jestem jakaś dziwna. Mój kolega, który zrobił mi ta miłą przysługę zaczął mi
opowiadac ze kocha żonę, że to trudne. Na pytanie czego się obawia mówi że
najbardziej samej świadomosci zdrady... ale przecież już to zrobił! zabronił
mi wysyłac sms i dzwonic wieczorami i w weekendy. Dla mnie było zajefajnie i
aż wszystko we mnie kipi. Dodam że inicjatywa była z jego strony a że trafił
na podatny grunt to się potoczyło. Chce czegoś czego nie mogę miec, jest mi
źle, buuuuuu
Obserwuj wątek
    • wydra38 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 15:08
      Apetyt rosnie w miare jedzenia. Z czasem przychodzi na bardziej urozmaicone
      dania :-)
      • abc_123456 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 15:12
        no dobrze i co dalej bo się spalam psychicznie....
        • manix7 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 17:48
          wina leży po twojej stronie ,facet sie przestraszyl twojej /telefony,sms/
        • misssaigon zmienic obiekt 10.12.06, 17:55
          poszukac bardziej doświadczonego delikwenta - tego najlepiej zostawic - bo uzna
          ze go molestujesz seksualnie i przestanie byc dyskretny.
          • abc_123456 Re: zmienic obiekt 10.12.06, 20:24
            misssaigon napisała:

            > poszukac bardziej doświadczonego delikwenta - tego najlepiej zostawic - bo
            uzna
            > ze go molestujesz seksualnie i przestanie byc dyskretny.

            myślisz że to brak doświadzenia?
            jeśli chodzi o winę - to lezy zawsze po obu stronach, on też dzwonił i
            sms'ował, nie czuję się winna!
            dalej obcy jest mi męski punkt widzenia: kocham ale zdradzam...
            ja czuję sie usprawiedliwiona bo z mężem praktycznie nie współżyję.
        • wydra38 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 21:09
          A nie umiesz do tego podejsc po prostu realnie. Mial ci sluzyc do konkretnego
          celu, i to zrobil. Powinnas mu dac czulego buziaka na pozegnanie i czesc kotku.
          Po drugie zonaci faceci sa bardzo niepraktyczni, najczesciej wtedy kiedy ich
          potrzebujesz nie maja czasu, chodza zestresowani, nerwowo patrza na zegarek i
          jezeli maja czas to miedzy obiadem a podwieczorkiem. Znajdz sobie mlodszego,
          wolnego, nie wdawaj sie z nim w dyskusje egzystencjalne, tylko wykorzystaj do
          tego, do czego ci potrzebny. Od razu ustal granice, a numer telefonu podaj jak
          jestes w 100% pewna, ze nie bedzie ci wydzwanial o polnocy. Jest tyle
          komunikatorow, ze nie ma problemu, wcale nie musi dzwonic. Nie uzewnetrzniaj sie
          za bardzo, bo albo ci zwieje, myslac ze chcesz do zlowic na stale, albo stanie
          ci usmarkany na wycieraczce. Ja wykorzystuje gg, nie archiwizuje wiadomoci i
          czyszcze kompa zawsze przed zamknieciem systemu Ccleaner. Moze klin klinem
          pomoze ..... powodzenia :-)
      • nowy610 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 18:10
        A czy jesteś pewna, że chodzi o kolejny seks?! a może o coś więcej, może
        przytulanie, namietność? może dał Ci coś o czym juz zapomniałaś?!
    • twarz2 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 20:46
      Tak zrozumiec słowo - NIE?

      A moze jemu nie było tak dobrze?
      • abc_123456 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 20:51
        gdyby to było NIE od razu - pewnie bym zrozumiała, ale najpierw było TAK, POTEM
        TAK SĄdzę, POTEM CHYBA TAK, NA RAZIE NIE MOGE, AZ OSTATNIO USŁYSZAŁAM RACZEJ
        NIE. Dobrze że jest to forum to moze czegos sie o sobie dowiem...
    • donat12 Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 20:58
      zobaczysz - przeminie to, prędzej czy później, przeminie, a czy się
      przstraszył - spytaj go o to
    • rumcajs-wrocek Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 21:04
      Poszukaj sobie innego . Pełno jest facetów , którym nie wychodzi z żonami i mają
      ochotę na sex z inną kobietą .A może chciałaś coś więcej ??
    • ibeata Re: Przestraszył sie? 10.12.06, 21:23
      jeśli jest żonaty i ją kocha ona zawsze będzie ważniejsza.a ty potrzebujesz
      wicej nie tylko zwykłego sexu.on jej nie chce oszukiwać.poszukaj sobie kogoś
      dla kogo będziesz tylko ty.
    • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:11
      Facet wziął chętną d..pę wychędożył. Tylko, że mu przeszła, bo jak zobaczył to
      co mąż widzi na codzień, to uznał, że jego żona lepsza i atrakcyjniejsza.
      Wyleczył się dzięki niej z obcych babek. A ona, szuka dowartościowania. Myśli,
      że jak da jednemu czy drugiemu, to się poczuje lepiej i pewniej. Może czas
      spojrzeć na siebie krytycznie i ocenić że przez te 2 lata po ciązy nic ze sobą
      ciekawego nie zrobiłaś. Krótko mówiąc mało atrakcyjną fizycznie jesteś,
      rozstępy, duży brzuch itp. Owszem zawsze znajdziesz jelenia , który zechce
      "zamoczyć", ale każdy z nich zrobi to raz czy dwa i uzna, że nie musi więcej.
      • mreck Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:17
        chyba ci sie watki prostaku pomyliły. siedem lat w samotności. ale z reszta
        zgadzam sie. w końcu trafi na egzemplarz goracy co pójdzie na całość i
        rozpieprzy dwa małżęństwa.
        najpierw niech zakończy stary związek.
        • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:23
          Ani trochę nie pomyliły mi się wątku, autorka utworzyła dwa :
          1) przestraszył się,
          2) chce mi się seksu,

          Tu odpowiadam na oba bo oba są beznadzieje :)
      • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:28
        prostak78 napisał:

        > Może czas spojrzeć na siebie krytycznie i ocenić że przez te 2 lata po ciązy
        nic ze sobą ciekawego nie zrobiłaś. Krótko mówiąc mało atrakcyjną fizycznie
        jesteś, rozstępy, duży brzuch itp.

        No, te rozstępy to mnie rozbawiły. Miałam dwie ciąże i żadnych rozstępów do tej
        pory nie ma. A żeby było ciekawiej, to po ciążach chudłam z 40 na 38. Żadnego
        brzucha...

        Bardzo proszę, bez genetalizowania i uogólnień!

        Może dziewczyna i atrakcyjna jest, ale widocznie faceta zjadły wyrzuty
        sumienia, bo on tylko raz przeleciał, a panienka chce jeszcze... No to odwrót.

        PS po cholerę tkwisz w tym związku? 7 lat, no tak, może czas zakończyć i
        rozejrzeć się za innym?

        pozdrawiam
        • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:32
          No europa Ty chyba nie widziałaś młodych mateczek :).
          Te nasze mateczki roczniki 70-80 to takie wychuchane mamuski. Większości z nich
          wydaje się, że tylko one cierpią rodząc, większości z nch wydaje się, że ich
          ciąża jest inna od wszystkich. Wszyscy muszą je rozumieć i współczuć, Jak dla
          mnei ten wątek to niezłe jaja. Jeśli to co napisała ta baba - autorka wątku jest
          prawdą, to współczuję jej mężowi. Bo wg. niej wszyscy są winni tylko nie ona,
          widać ma chyba jedno lusterko w domy takie kieszonkowe.
          • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:41
            prostak78 napisał:

            > No europa Ty chyba nie widziałaś młodych mateczek :).
            > Te nasze mateczki roczniki 70-80 to takie wychuchane mamuski. Większości z
            nich wydaje się, że tylko one cierpią rodząc, większości z nch wydaje się, że
            ich ciąża jest inna od wszystkich. Wszyscy muszą je rozumieć i współczuć,

            Bez kompleksów z racji wieku to ci powiem, że faktycznie, moja wiedza w tym
            zakresie jest lekko zardzewiała (młodszy ma 15 lat), ale do cholery, nie mó mi,
            że się da tak bez seksu, no nie mó, proszę
            2 lata? Inni 7 lat? Czy to kosmos?
            Gubię się, po prostu.

            > współczuję jej mężowi. Bo wg. niej wszyscy są winni tylko nie ona,
            > widać ma chyba jedno lusterko w domy takie kieszonkowe.

            Już zostawiając to lusterko, on tak nic, przez tyle czasu, tylko sam ze sobą?
            No nie....
            • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:47
              Kiedy Ty rodziłaś internetu nie było, Twój nie walił pod biurkiem, czatując
              "erotycznie". Do porno też dostęp był nijaki, więc zbyt wielu możliwości nie
              mieliście :). Pozostawało wam łóżko :)
              • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:55
                prostak78 napisał:

                > Kiedy Ty rodziłaś internetu nie było, Twój nie walił pod biurkiem, czatując
                > "erotycznie". Do porno też dostęp był nijaki, więc zbyt wielu możliwości nie
                > mieliście :). Pozostawało wam łóżko :)

                Człowieku małej wiary...
                Nie wasze pokolenie seks wymyśliło.
                Neta nie było, to oczywiste.
                A porno było i to nie byle jakie, marynarze przywozili takie cuda, że nawet
                teraz warto by zajrzeć. Kumpel miał projektor , kuzyna w Szwecji, i na bieżąco
                był z tytułami. A świerszczyki były do kupienia bez ogranicześ. Pamiętam, zaraz
                po ślubie kupiliśmy taki ładny, "Pussy cat" się nazywał, a był to 85 rok.

                A czy walił pod biurkiem?
                Może, jak był w wojsku, ale nie pytałam. A potem chyba nie musiał...
                Czego wam i sobie życzę
                • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 09:59
                  Ile można walić na tej samej gazetce. Rok 85 powiadasz. MajGot :) Te porno na
                  czarno-białym to była jazda :). A jak się do rubina podłączyło i kolory dało.
                  Uff. Z szacuneczkiem europa - w Twych czasach dzieciństwo ubogie w rozrywki
                  było, a więc z nudów w łóżku chętniej się chędożyło.
                  • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:07
                    prostak78 napisał:

                    > Ile można walić na tej samej gazetce. Rok 85 powiadasz. MajGot :) Te porno na
                    > czarno-białym to była jazda :). A jak się do rubina podłączyło i kolory dało.
                    > Uff. Z szacuneczkiem europa - w Twych czasach dzieciństwo ubogie w rozrywki
                    > było, a więc z nudów w łóżku chętniej się chędożyło.

                    Człowieku, powtarzam ci, mało wiesz.
                    Gazety były kolorowe, na kredówce. Ta o kotkach to była moja ulubiona. Porno
                    nie było na rubinie, bo na projektorze, i nie na rubinie, bo mieliśmy
                    Panasonika z "PEWEX"u przez lat 15 i cholera,jeszcze jest sprawny. ( do wglądu)
                    Co ja ci będę tłumaczyć... A u ciebie tylko rubin? Oj cieniutko...
                    • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:15
                      Na projektorze czyli slajdy na ścianie :). Hehe no chyba, że woźny w kinie wam
                      pożyczał do domku :). Uhmmm A ten panasonic to z pewexu a nie z baaaaaaltoooony??
                      • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:21
                        prostak78 napisał:

                        > Na projektorze czyli slajdy na ścianie :). Hehe no chyba, że woźny w kinie wam
                        > pożyczał do domku :). Uhmmm A ten panasonic to z pewexu a nie z
                        baaaaaaltoooony
                        > ??
                        >
                        >
                        K***a, człowieku, nie slajdy, nie rzutnik.
                        Projektor, podobny, jak w kinie.
                        O matko, ale beton. I był kolegi taty, a myśmy pożyczali, no, łapiesz wkońcu?
                        Czy jeszcze raz?
                        Się telewizora czepił...
                        Tak, z peweksu i co z tego?
                        AAAAA, ty na rubinie i kompleksy, tak?
                        • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:28
                          Mnie tam kompleksy się nie trzymają :). Ale Ty chyba bardzo chcesz dobrze wypaść
                          w oczach innych. A kupując tego pewexowego TV-ra co jadłaś na śniadanie i Twoje
                          dzieci :)?? Ja miałem sąsiad (kupmla z klasy), którego dokarmiałem :) bo ojciec
                          kupił trabanta, na śniadanie dając dziecku chleb z margaryną :)
                          • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:37
                            prostak78 napisał:

                            > Mnie tam kompleksy się nie trzymają :).

                            Ejże, napewno???

                            > Ale Ty chyba bardzo chcesz dobrze wypaść w oczach innych.

                            A Sorry, ja już wyrosłam z oceniania ludzi po tym, co mają, a przed tobą chyba
                            jeszcze szmat drogi, nie?

                            > Co masz do PEWEXU? Jakieś niezdrowe emogje się w tobie budzą na tą nazwę?
                            Przecież mnustwo ludzi tam sprzęt kupowało, ciemnikau jeden. U was nie? No to
                            nie. I przyjmij ten fakt spokojnie, bo to nie nadzwyczajnego.

                            >kupując tego pewexowego TV-ra co jadłaś na śniadanie i Twoje
                            > dzieci :)?? Ja miałem sąsiad (kupmla z klasy), którego dokarmiałem :) bo
                            ojciec kupił trabanta, na śniadanie dając dziecku chleb z margaryną :)

                            sorry, tu się rozczaruję - nie miałam trabanta. Ale za to nowego malucha tata
                            mi kupił. Wkó*****y???
                            Cóż.... Takie życie
                            • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:55
                              Europa - nikt inny jak właśnie Ty, zaczęłaś wytykać co to nie miałaś w
                              porównaniu z rubinkiem moim :). To nie ja się wkurzyłem i nadal nie jestem
                              wkurzony. :) To ty się uniosłaś. Lubisz się chwalić, że mąż o ciebie dba?? Oj ty
                              naiwna istoto :). Masz duża furę to nią jedź w las, na parking daj komuś i
                              będzie ok. Może własnie z uwagi na duże siedzenia kupił ci taki a ne inny pojazd :).

                              Powoli jak się odkrywasz wychodzi z tego, że jesteś rozpieszczoną coreczką
                              tatusia i też takiego tatusia za męża wziełaś. Więc wyjścia nie było, musiałaś
                              seks lubić :) Teraz kobietki są bardziej niezależne więc mogą chłopu powiedzieć
                              spier...j nie chcę mi się dziś dawać d..y :)
                              • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:17
                                Prostaku, widzisz to, co chcesz widzieć i tyle. Szkoda słów.

                                prostak78 napisał:

                                > To ty się uniosłaś. Lubisz się chwalić, że mąż o ciebie dba?? Oj ty
                                > naiwna istoto :)

                                Nie wiesz nic i to nie twoja sprawa. Ale powiem tylko, że mó brat zginął w
                                wypadku. Teraz coś łapiesz? Dlatego mam duży, bezpieczny samochód, ale ty chyba
                                nie rozumiesz troski o inną osobę.

                                Tata kupił bo go było stać, a mąż za tatuśka nie robi, za to za kochanka - i
                                owszem, nie marzekam. To mi się zachciało zmiany, ale to nie ten wątek...
                                >Teraz kobietki są bardziej niezależne więc mogą chłopu powiedzieć
                                > spier...j nie chcę mi się dziś dawać d..y :)
                                Tak twoja do ciebie mówi? Mnie by było wstyd. Ale czy to niezależność?
                                Chyba znowu beton, nie wiesz, o czym mówisz..Tak, jak nie wiesz nie o tamtych
                                czasach.
                                • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:19
                                  Najpierw próbujesz być dowcipna, potem agresywan a i to nie działa, wchodzisz na
                                  litość. Nie chcąc nieporozumień napisz od razu CV :)
                                  • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:21
                                    nie o to chodzi, po prostu nie znasz faktów a oceniasz.

                                    Apropo, ten seks w samochodzie to za mną chodzi, chyba pogadam z mężem:)
                                    • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:23
                                      To jeszcze tego nie robiłaś?? Mówiłem ci, brak netu, brak dobrej wizji i foni w
                                      pornuskach i efekt taki a nie inny. No ale teraz masz szanse nadgonić to czego
                                      jeszcze nie "naumiałaś się", net ci w tym pomoże :)
                                      • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:45
                                        dzięki, ale wole sama wymyślać, na spółkę z partnerem, tak jest ciekawiej, nie
                                        uważasz?

                                        :)
                                        • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:46
                                          a od peweksu i auta się odczepisz, co?
                                    • abdulian Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:43
                                      Ja zdecydowanie polecam :) fajna sprawa, a jak mieszkasz w Krakowie to powiem Ci
                                      gdzie jest kilka charakterystycznych miejsc gdzie ludzie przyjeżdżająw tym
                                      właśnie celu ;)

                                      Jak coś to pisz na prv.
                                      • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:47
                                        sorry, niestety, ja z przeciwnego krańca, z Gdańska.
                                        dzięki i pozdrawiam
                                      • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:48
                                        Ale jakbym była latem w Krakowie...
                                        :)
                                        • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 11:51
                                          europa nie masz odwagi cywilnej :) żeby to zrobić :)
                                          • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 12:17
                                            prostaku:)
                                            tego nie wiesz, bo i ja tego nie wiem.
                                            Rozum ludzki jest...itd
                                            A kobiety ty już wogóle...

                                            Ale w głowie różne rzeczy mi chodzą - ostatnio czerwone szpilki, wiem że to
                                            tandetne, ale takie tylko z łóżka do łazienki... tylko chwilowo nigdzie nie ma(:
                                            • prostak78 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 14:42
                                              Jakby moja w czerwonych szpilkach przyszła to bym jej tymi szpilkami tatuaż na
                                              tyłku zrobił.... tandeta.

                                              A jak długo chodziłaś w swoich Ślubnych białych??
                                              • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 21:04
                                                Tatuaż- nigdy w życiu, fuuuu
                                                • avide Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 21:22
                                                  ooo ...
                                                  hej europa to ty jeszcze tu :))))
                                                  A ja myslalem że o tej porze to forum wymiera :)))
                                                  Buziaki :)
                                                  Pozdrawiam
                                                  PS. Tak zbaczając na chwile z tematu :)
                                                  • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 23:05
                                                    Avide, miło przeczytać.
                                                    Ja nie jeszcze, a dopiero, bo w cholernym serwisie pół dnia straciłam, że o
                                                    kasie nie wspomnę...

                                                    I buziaczki
                                                    ( ty wiesz, gdzie)
                                                    :)
                                                  • avide Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 08:57
                                                    europa63 napisała:

                                                    > Avide, miło przeczytać.
                                                    > Ja nie jeszcze, a dopiero, bo w cholernym serwisie pół dnia straciłam, że o
                                                    > kasie nie wspomnę...
                                                    >
                                                    > I buziaczki
                                                    > ( ty wiesz, gdzie)
                                                    > :)

                                                    Zauważyłem wczoraj wieczorkim tak bo późno juz było a mąż pewnikiem w łóżku na
                                                    żonke wyczekiwał a ta internetowe buziaki rozdaje :))))))))

                                                  • europa63 Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 09:13
                                                    Mylisz się, małżon na drugim kompie sieć zakładał, znaczy router se kupił i
                                                    instalował. I tak do rana skończy, choć uparty jakiś był...
                                                    A buziaczki moje, daruję, kiedy chce...:)
                                                  • europa63 Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 15:00
                                                    Sieć działa:)
                                              • czarna.porzeczka Apel do Prostaka 12.12.06, 10:19
                                                Czlowieku, co Tobie dolega? Co post to zlosliwosci i to takie megauszczypliwe.
                                                Narysuj kolko na scianie, walnij baranka, trzepnij wacka i moze Ci wszystko
                                                wroci do normy.
                                                zlosliwosc niby jest wskazaniem do inteligencji, ale mozna przedobrzyc i wtedy
                                                to juz nie o intelekcie mowa tylko o parszywym charakterze. Daj spokoj albo
                                                znajdz inne forum.
        • abc_123456 Re: po dwóch ciążach 11.12.06, 19:36
          po dwóch ciążach rozmiar 36 biust 75A (mogłoby byc wiecej, rozstepów tyle co
          pod lupą widac, brzucha zero, talia jak sie patrzy, blond włosy półdługie - nie
          mam sobie nic do zarzucenia:-)
          • avide Re: po dwóch ciążach 11.12.06, 20:34
            poczekaj niech zgadne,
            do tego jeszcze ok 162-165 cm wzrostu i powiedzmy 50-55 kg ??
            Zgadłem ?? :))))
            • abc_123456 Re: po dwóch ciążach 11.12.06, 22:09
              no nie troche wiecej i tu i tu ale góra 58
              • avide Re: po dwóch ciążach 12.12.06, 08:27
                No to faktycznie nie masz się czego wstydzić :))
                Wiesz co powiem Ci ...
                jak dla mnie osobiście, to chrupać, chrupać, chrupać, ... mniam .. :)))))))))))
                począwszy od literki "a" na "6" skończywszy i na odwór :)))))))

                O wymiary raczej nie chodzi w tym wypadku :))))
                Ile razy z nim się kochałaś tylko tej jeden raz pod ściana czy było tego wiecej..
                Czemu pytam... Proste, jesli wziął Cie tylko raz czy drugi i teraz nagle ma
                wyrzuty sumienia to zapomnij jak najszybciej o nim.
                Faktycznie mógł to zrobic pierwszy raz i nagle po wszystkim doszło do niego co
                zrobił po prowrocie spojrzał na zone i postanowił więcej tego nie robic w
                nadzieji ze sie nie wyda i beda zyli długo i szczęśliwie. Nietey istnieje wersja
                nr 2. Byzknął Cie i w poczuciu samczej satysfakcji "zaliczenia panienki" i juz
                odstawił Cie jako łatwą panienkę w kąt. Zdarza się, wcale nie tak rzadko.
                To że dla Ciebie był to najlepszy sex ostatniego czasu wcale nie znaczy że on
                odebrał to tak samo.
                Wiesz ciekawi mnie jak sie teraz zachowuje w stosunku do Ciebie?? Macie ze sobą
                bezpośredni kontakt w pracy ?? To mogło by sporo wyjaśnić.
                Tak czy siak raczej o nim zapomnij, bo jak sama napisałaś nie do końca chodziło
                tylko o sex, jak wpadniesz po uszy z uczuciami będziesz cierpieć... choć wg mnie
                cierpisz już teraz w małżeństwie i nie chodzi tylko o sex.
                Powiedz mi że sie mylę ???????????
                Buźka, pozdrawiam
                • abc_123456 Re: do avide 12.12.06, 09:40
                  1. tylko ten jeden raz
                  2. teraz ma wyrzuty sumienia
                  3. próbuje zapomniec o nim choc to nie jest proste.
                  4. twierdzi że nigdy wczesniej nie zdradził
                  5. Zachowuje sie teraz jak przyjaciel - słucha ale nic nie mówi, pyta czy nie
                  straciłam do niego szacunku...
                  6. widujemy sie kilka razy w tygodniu, czasem wiecej czasem mniej
                  7. Już cierpie w małzenstwie, moj maz jest oschły zdarza mu sie byc agresywny
                  8. potrzebuje dużego i ciepłego faceta, który bedzie dla mnie oparciem,

                  Masz rację
    • europa63 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 10:47
      wracają do meritum, wytłumacz mi o tych latach bez seksu, proszę. Jeśli mogę
      prosić :)
    • nowy610 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 18:12
      a może chodzi o coś więcej niz tylko seks?! może dał Ci cos o czym przy mężu
      juz zapomniałas? i to juz chyba nie jest sam seks ...
      • abc_123456 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 19:27
        zadurzyłam sie bo mnie przytulił, pocałował, a ja potrzebowałam oparcia ciepła,
        seks był dodatkiem, to wszystko było szalone i spontaniczne.

        A maz... mnie pare razy odepchnał, generalnie nigdy nie uważał że seks
        jest fajny, ja stwierdziłam ze go przetrzymam ale mąz sie nie zgłosił - tak
        upływały miesiące....

        nowy610 napisał:

        > a może chodzi o coś więcej niz tylko seks?! może dał Ci cos o czym przy mężu
        > juz zapomniałas? i to juz chyba nie jest sam seks ...
        • nowy610 Re: Przestraszył sie? 11.12.06, 21:42
          coś o tym wiem ... jeżeli facet nie poczuł czegos podobnego to d...:(
    • san1 Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 09:55
      abc oby to nie bylo fatalne zauroczenie
      • abc_123456 Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 14:45
        to jest FATALNE zauroczenie
        • mreck Re: Przestraszył sie? 12.12.06, 17:02
          miłe złego poczatki. :))) juz to widzę. bo jakbym siebie widział zdradzjacego
          zone. jasne, ze seks był u niego na pierwszym miejscu. on pragną innek niz
          żona kobiety. nie ciebie. zapij, zapomnij i kochaj męża. i módl się, zeby mąż
          sie nie dowiedział. a wnuki bedą sie pytać: czemu babciu tak się tajemniczo
          usmiechasz? :)))
    • remicius Re: Przestraszył sie? 13.12.06, 15:38
      No własnie. Po to stworzono domy publiczne by rodzin nie niszczyc. Z kochankami
      to tak juz bywa, ze potem dzwonia i sa upier..liwe ze tak powiem.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka