Dodaj do ulubionych

Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!!

30.03.08, 22:27
staz malzenski dos dlugi20 lat.Bywalo roznie.Meza
kochalam.Przychodzi choroba rak piersi.Chemia, naswietlania,Nie
dawalam sobie czasu na slabosci.Chorobe traktowalam jak grype.I
wiecie co mnie powalilo jak sie dowiedzialam ze moj maz mie
zdradza.Zaczelo sie od netu .Takie pogaduszki na necie z
kobietkami.Jedna pomimo ze znala cala moja sytuacje (mezatka)nie
dawala mojemu mezowi spokoju.Myslcie co chcecie ale zycze jej tego
samego co mnie spotkalo .Zeby na wlasnej skorze Odczula jak to jest
kiedy ma sie raka i maz zdradza. Buziaczki
Obserwuj wątek
    • ania_05 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 00:16
      Bardzo Ci współczuję. A ja bym nie winiła tylko kobiety. Nie ta- to
      inna. To Twój mąż zamiast Cie wspierać i dodawać sił do walki z
      chorobą szuka pocieszenia gdzie indziej. No cóż..... :( Jeśli
      chcesz, to napisz do mnie na pocztę. Opowiem Ci coś.
      • stara78 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 12:31
        Ja też jestem po raku. Jestem po chemii, lampach i w trakcie
        hormonoterapii. Już kiedyś się tu żaliłam, że mąż ze mną nie sypia.
        Ale problem jest starszy niż choroba, a teraz to nawet połowę winy
        za to dziadostwo zrzucam na brak seksu.
        Mąż Twój to idiota!
        Wiesz juz teraz dobrze, jak fantastyczne jest życie. Kobietą jesteś
        w duszy, a nie w cycku. Przez chorobę jesteś jeszcze cenniejsza niż
        zwykle! Więc wypnij się na niego i zacznij wszystko od początku!
        • margot50 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 16:35
          Tez jestem po mastektomii, zamiast wsparcia maz poszukal sobie
          panienke, ktora znala moja sytuacje i jedyne na co sie zdobyla to
          stwiedzenie ze to nie jest jej sprawa, tylko moja i mego meza! Jest
          z nim nadal, a ja kopnelam gada.
          Taka"empatia" ze strony wydawaloby sie osoby najblizszej nie
          zasluguje na zaden komentarz. Chron siebie, to Twoje zycie,
          skontaktuj sie z psychologiem, musisz odbudowac poczucie wlasnej
          wartosci a samej bedzie to trudne. Chcesz pogadac, pisz na adres
          gazetowy, skad jestes? Pozdrawiam cieplutko i nie daj sie, M
          • dorka.4 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 17:36
            Witaj zaraz do Ciebie napisze .PA
      • dorka.4 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 17:33
        Aniu napisalam do Ciebie na poczte.
        Pozdrawiam
        • kawitator Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 19:43
          Wetnę się w te waszą kobiecą dysputę Ci co mnie znają lepiej wiedzą ze mam prawo ;-))
          Najpierw o serdecznych życzeniach przekazane kochance
          Myslcie co chcecie ale zycze jej tego samego co mnie spotkalo.

          To jest bardziej prawdopodobne niż sądzisz W Polsce co 12 kobieta choruje lub zachoruje na raka piersi Niektórzy lekarze twierdzą że niedługo będzie to juz co 10. Jedna na dziesięć to jest epidemia.

          Nie dawalam sobie czasu na slabosci. Chorobe traktowalam jak grype
          To nie jest grypa To jest realne zagrożenie życia Jeżeli potrafiłaś opanować się, trzymać fason to chylę czoła a robie to wyjątkowo.

          Co do twojego faceta W sumie nie jest nawet ważne jak było przed chorobą Normalny facet w takiej sytuacji nie zostawia nikogo, dziecka, kobiety przyjaciela, ojczyzny. Ma być, wspierać i robić wszystko co potrafi a nawet więcej aby skończyło się dobrze W wielu chorobach nawet tych najcięższych psyche jest czasami ważniejsze od somy
          Tak między innymi rozumie męskość. Nie wytrzymasz uciekniesz zawalisz ? Jesteś dupa nie facet i masz chodzić w rajstopach jako znaku swojego stanu.

          Kobietą jesteś w duszy, a nie w cycku.
          Popatrz popatrz jak kiedyś pisałem ze prawdzie piękno kobiety to nie cycki dupa czy nogi Że prawdziwe piękno jest w środku a rolą faceta jest wydobyć to piękno na zewnątrz to kobitki z forum nie za bardzo wierzyły a tu masz kobitki też to wiedzą nieprawdopodobne

          maz poszukal sobie
          panienke, ktora znala moja sytuacje i jedyne na co sie zdobyla to
          stwiedzenie ze to nie jest jej sprawa, tylko moja i mego meza!
          i.Jedna pomimo ze znala cala moja sytuacje (mezatka)nie
          dawala mojemu mezowi spokoju

          Kobitka zrobi kobitce największe świństwo i jeszcze będzie ładnie to tłumaczyć Bo podstawowym największym konkurentem kobitki jest druga kobitka a nie facet jak tłumaczą porypane feministki a czego dowody przynosi codziennie życie

          Dobrze ci radzą twoje koleżanki To jest Twoje życie. Ciesz się nim Nie masz czasu zajmować się ani przejmować sie dupkiem
          • dorka.4 Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 21:39
            witaj
            Jaki z Ciebie fajny facet a myslalam,ze juz takich nie ma.Wielka
            szkoda ze moj szanowny malzonek tego nie przeczyta .Ciekawa jestem
            co by powiedzial na twoja wypowiedz.Masz racje to dupek i egoista
            Pozdrawiam
    • blue_lena Re: Kochajacy maz!!!!!!!!!!!!!! 31.03.08, 23:03
      dzielna kobieta z Ciebie. zdrowia życzę!!!!
      co do kochanki - widzisz ja bym miała do męza żal ze nie był
      uczciwy. bo kochanka - nie ta to inna niestety. odradzam negatywne
      emocje. Tobie szkodzą tylko. coś wiem o tym.
      przykre ze w sytuacji kiedy tak bardzo potrzebowalaś wsparcia
      dostalaś dodatkowego kopniaka. ale nie kazdy facet to mężczyzna
      niestety. szkoda ze przekonałaś się o tym w tak trudnym dla Ciebie
      momencie.
      Kawitator mądrze napisałeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka