evig
30.08.08, 22:45
problem jest powazny moj maz to grzeczny chlopiec a ja niestety mam temperament, seks to dla mnie cos pieknego ,to jazda bez trzymanki, bez chamulcow , lubie uwodzic , prowokowac a on wpada w zaklopotanie. jak zaproponowalam zabawe z wibratorem to mial mine zgorszonego dziecka a jak wypalilam o seksie analnym to zareagowal jak bym zaproponowala mu zjedzenie krowiego lajna.Uwazam sie za atrakcyjna 30 dobrze zarabiam odziedzam silownie , masazystke ,fryzjera wiec chyba nie chodzi tu o obrzydzenie do mnie,nie wiem co mam robic jedyne co mi przychodzi do glowy to FF na boku.
Dodam ze prubowalam z nim rozmawiac ale konczylo sie fiaskiem . dawalm mu do zrozumienia ze mozna oprucz czlonka uzywac np jezyka i palcow ale poczol sie urazony jak uczen ktory zle odrobil prace domowa.
Jesli drodzy forumowicze spotkaliscie sie z takim problemem to prosze o rady bo latwo jest zdradzac ale nie o to przeciez chodzi !