ferro909 11.01.09, 12:09 jak to jest w rzeczywistości ? Tylko o tym poczytałem i czy tak jest w rzeczywistości ? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6142279,Sponsorowki.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sobakapawlowa Re: sponsoring 11.01.09, 15:28 Z czasów studenckiej młodości pamiętam, że zjawisko istnieje. Z tym że ta młodość już parę lat ma ( tak ze 30). Zjawisko utrzymywania kobiety w zamian za określone usługi nie jest niczym nowym , ani niczym nagannym- pod jednym warunkiem- obie strony godzą się na układ z dobrej woli, bez przymusu. W zależności od szerokości definicji możemy sponsoringiem nazwać cichodajki, utrzymanki a w granicznym przypadku niepracujące żony. I od razu uprzedzam wszystkie oburzone do szpiku kości panie , że nie ja wymyśliłem i stosuję uwarunkowanie " zrobisz to czy tamto to dostaniesz, a jak nie to nie" . Dla mnie jest zastanawiający i zatrważający jest zasięg opisywanego zjawiska, albowiem ( trudne słowo) świadczy on : po pierwsze o rozluźnieniu obyczajów , po drugie o rażąco dużym rozdźwięku oczekiwań finansowych i możliwości, a co za tym idzie o zubożeniu społeczeństwa ( a przynajmniej jego częśći ). Odpowiedz Link
jchlebowska Re: sponsoring 11.01.09, 15:37 Chyba zartujesz. wstawiajac tu żony niepracujące Odpowiedz Link
sobakapawlowa Re: sponsoring 11.01.09, 15:51 Różnica między sponsorowaną z żoną polega na tym że : sponsorowana nie pierze i nie gotuje i nie ma papierka ale w umowie ma wpisane że ma dawać. Niektóre żony też nie piorą i nie gotują ale dają tylko wtedy gdy chcą i żadnej umowy o dzieło nie ma więc nie ma się do czego przyczepić. I już. Wszystko zależy od zakresu definicji. Odpowiedz Link
mujer_bonita Re: sponsoring 11.01.09, 15:41 sobakapawlowa napisał: > po drugie o rażąco dużym rozdźwięku oczekiwań > finansowych i możliwości, a co za tym idzie o zubożeniu społeczeństwa ( > a przynajmniej jego częśći ). IMO nie tyle zubożeniu społeczeństwa co zdecydowanym wzroście oczekiwań. Zjawisko sponsoringu wcale nie jest najintensywniejsze wśród najuboższych studentek. Odpowiedz Link