Dodaj do ulubionych

zaczynam miec dosc

15.07.09, 21:29
moj facet jest bardzo dobrym czlowiekiem, problem polega na tym ze jesli go
ktos o cos poprosi to nie potrafii odmówic...tylko ja zostaje na szarym koncu
bo mi mozna zawsze mozna odmowic , czy cos... nie wazne tym razem poszlo o
urlop najpierw ustapil koleżance -chodzi o to ze zapisali sie na ten sam
termin z urlopem a w jego pracy tak nie wolno...to nie wazne ze planowalismy
wyjazd nad morze ,pozniej plany sie troche pokomplikowaly , ale to nie zmienia
faktu ze nie przedyskutowal tego ze mna,teraz jak mamy jechac w pon do soboty
okazuje sie , ze on musi isc na nocke w piatek do pracy bo jego kolega prosil
go dawno o zamiane , a on zapomial o tym ze jedziemy nad morze....no szlag
mnie trafiii!!!! robi z siebiie kozla ofiarnwego poprostu..co mam z nim zrobic
poradzcie...
Obserwuj wątek
    • krzysztof-lis wrongforum n/t 15.07.09, 21:48


    • gomory Re: zaczynam miec dosc 15.07.09, 21:55
      Pogodzic sie, albo truc dupe jak Ci ciezko i zle teraz a on fajtlapa. Facetowi to tak uprzykrzy zycie, ze nastepnym razem bedzie wolal splawic kolege niz Ciebie.
      • agula3005 Re: zaczynam miec dosc 15.07.09, 22:06
        zaczynam truć
        • cyklista6 Re: zaczynam miec dosc 16.07.09, 12:09
          Byleby się tylko nie zaczął wyżalać koleżance, jeszcze gotowa go pocieszyć...
          • bi_chetny Re: zaczynam miec dosc 16.07.09, 13:42
            a może i to forum. poza tym wszystko gra ?
        • uczula Re: zaczynam miec dosc 16.07.09, 18:56
          `to sie nazywa asertywnosc - to czego brak twojemu facetowi.
          i zapodaj mu to, ze przeciez w imie wyzszych celow( wasz wspolny urlop)
          MOZE czasem powiedziec : n i e
          to nie boli.
          trucie niewiele daje :)` a potrafi zniszczyc wspolne uklady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka