Witam , weszłam na forum ogolne ale Awanturka mnie tu skierowała...Mam
pytanie do osób cierpiących lub znających osoby chore na tą odmiane
depresji.Opisze objawy i powiedżcie mi czy według was pasują.Mężczyzna lat
31, kiedyś kilka lat temu miał epizod depresji (leczony farmakologicznie i
terapeutycznie -4 msc).
Obecnie naprzemienne stany dobrego nastroju :poszukiwanie
bliskości,wesołkowatość, ciepło, chęć działania-100 pomysłów na
minutę,słowotok (czasem).A potem (znacznie częściej ten stan); milczenie,
oschłość, złośliwość,wycofywanie się, zachowania odpychające- na pograniczu
wrogości, brak apetytu lub nadmierny (kompulsywny).Niechęć do towarzystwa
(ludzie mnie męczą)...itp. Przy tym cały czas zadawanie pytania o sens życia
(nie w sensie mysli samobójczych ale czy to co robi, to to co powinien robić,
spełnianie się itp

Sam określa to mianem kryzysu 30-latka , ale ja wiem ze
ten stan trwa już kilka lat i nie obserwuje zachowań zupełnie zwyczajnych,
jakby usrednionycj.Cały czas jest pęd , nie wiadomo za czym, poczucie "bycia
winnym" (sam to tak określa, ale nie wie winnym czego..)Praca; stany
totalnego pracoholizmu , gdzie nie ma znajomych, bliskich, rozrywki na
przemian ze stanami totalnego wyłączenia się, oklapniecia....