Dodaj do ulubionych

czy lamitrin...

15.02.11, 11:23
was nakręca? Gdzieś tu ktoś pisał że jest on z jakimś aktywatorem co ja nie mam pojęcia co to jest.Biorę bardzo małą dawkę,50 mg,i żeby nie to że odczuwam permanentny dobry humor,tobym powiedziała że wogóle nie "czuję" tego leku.
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: czy lamitrin... 15.02.11, 11:26
      powiem ci za parę tygodni, od wczoraj chłop bierze...
      • 38takatam Re: czy lamitrin... 15.02.11, 11:48
        Biorę go od 1,5 roku w dawce 100-0-100mg.
        To najlepszy antydepresant jaki miałam,choć nim nie jest,tak na mnie działasmile


        "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
        nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

        Terri Cheney
        • czubata Re: czy lamitrin... 15.02.11, 11:50
          No cóż,faaajno big_grin big_grin big_grin
    • kebli Re: czy lamitrin... 15.02.11, 12:43
      Biorę 50-0-50 mg. Zdecydowanie działa antydepresyjnie. Bez niego po krótkim czasie dostałam naprawdę porządnej depresji.
      • czubata Re: czy lamitrin... 15.02.11, 13:09
        Gdybym nie brała kwetapiny to na tej 50tce poszybowałam bym zbyt ostro w górę,ta kwetapina mi tu przeszkadza big_grin big_grin big_grin
        • kamyczek_0 Re: czy lamitrin... 15.02.11, 13:30
          Czubata Lamitrin nie działa p.depresyjnie tylko stailizująco - to jest typowy stabilizator. Nie poszybujesz po nim w górę, on nie wywołuje górki, nie ma na to szans. Kwetiapina też nie wywołuje górki, jest p.psychotyczna i działa dodatkowo jako stabilizator. Nie ma szans, żeby poszybować po nich w górę.
          • czubata Re: czy lamitrin... 15.02.11, 15:18
            Czyli samoistnie czuję się jak się czuje.No to już wszystko jasne smile
            • 38takatam Re: czy lamitrin... 15.02.11, 17:13
              No nie wiem.Mi właśnie dok tłumaczyła,że lamotrygina dobrze działa w depresji,ale słabo w manii-dlatego musiałam brać ketrel (teraz ambilify) żeby nie poszybować.


              "Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
              nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."

              Terri Cheney
            • dr.zabba Re: czy lamitrin... 15.02.11, 17:28
              Prof mówił, że to stabilizator o wyraźnym działaniu przeciwdepresyjnym.
            • quaxo Re: czy lamitrin... 15.02.11, 22:20
              No właśnie mnie się wydaje trochę inaczej. Mam 2 stabilizatory (oprócz ketrelu) - Lamo i Depe. Przy depresji - lamo w górę, depa w dół, stany mieszane takie mocno nakręcone - Lamo w dół, depa w górę. Więc z historii mojego leczenia wynika, że lamo jednak trochę ciągnie w górę.
              • tlustaklucha Re: czy lamitrin... 18.02.11, 23:50
                Czy ktoś z was jest z wawy i dostaje lamitrin? Chcicałabym porozmawiać o tym leku z lekarzem który mam z nim doświadczenie. Nie trafiłam na takiego. Czytałam, że jest dobry w borderlajnie, ale chce skonsultować. Boję się stabilizatorów i nie wiem, który wybrać, każdy wypisuje mi co innego.
                Może się znajdzie ktoś?
                • lolinka2 Re: czy lamitrin... 18.02.11, 23:53
                  Piotr Świtaj - z W-wy, zapisuje lamotryginę pacjentom, wiedzę ma niezłą - zwykle mi jakieś nowiny na wizycie opowiada (przy czym z powodów zawodowych jestem w stanie ocenić, na ile są to nowiny a na ile stare baje).
                  Centrum Zdrowia Psychicznego. Al. Wilanowska
                  • czubata Re: czy lamitrin... 19.02.11, 00:55
                    Moja psy nie ma doświadczenia z tym lekiem,na mnie się doświadcza tongue_out Obie brniemy przez to pierwszy raz wink
                  • tlustaklucha Re: czy lamitrin... 20.02.11, 19:02
                    Dziękuję, lolinka. Zapiszę się chyba, widziałam że pracuje na sobieskiego. Mam nadzieję, że mi wypisze, jak nie, zostanie mi abilify.
                    • kebli Re: czy lamitrin... 20.02.11, 20:03
                      Mnie lekarz mówił, że lamo ciągnie w górę. Dlatego dają mi drugi stabilizator, żebym nie poszybowała smile
                      • tlustaklucha Re: czy lamitrin... 20.02.11, 20:14
                        Czyli to jest coś dla mnie bo ja gorek praktycznie nie miewam. Moze przez jeden dzien, gora dwa.
                        • klaudia1508 Re: czy lamitrin... 15.07.16, 11:46
                          Odgrzebuję stary temat. Zaczełam przyjmować lamo i 25 przez 2 tyg od dwóch dni 50mg i mam pewien problem, a lekarz na urlopie...
                          Czuje się na tym leku mega pobudzona, do tego niepokój ruchowy, nogi i ręce ciężko utrzymać mi w spokoju takie pobudzenie i niepokój, do tego trochę splątanie w głowie, czy miał tak może ktoś, czy to mija z czasem? Bo jest mega dla mnie...
                          • efka_te Re: czy lamitrin... 15.07.16, 21:35
                            Czesc Klaudia. Jestem na lamotryginie przerwami, kiedy zupelnie odstawialam leki od kilku lat. Dla mnie jest to jedyny stabilizator nie wywolujacy zadnych skutkow ubocznych - czuje sie po nim absolutnie normalnie (czyt. stabilnie). Dawka, na ktorej jestes jest bardzo mala, wiec wydaje mi sie, ze nie powinna wywolywac takich skutkow ubocznych (ja biore 300mg na dobe), jakich doswiadczasz. Moze przyjmujesz jakies inne leki (?). Jesli przyjmujesz tylko lamotrygine w tak znikomej dawce, to tak jakbys nie przyjmowala nic uncertain No, ale kazdy przypadek jest indywidualny
                            • klaudia1508 Re: czy lamitrin... 16.07.16, 01:25
                              Na pewno po lamo nic innego w tym momencie nie biorę. No może lek przeciwzapalny ale zupełnie o innej godzinie. Największe pobudzenie mam okolo 3h po zażyciu leku w miare uplywu godzin maleje. Slyszalam ze lamo jest niezwykle lagodne w skutkach w porównaniu z innymi lekami. Pytalam dzis koleżanki bierze lamo miała podobnie z pobudzeniem przez okolo dwa miesiące. Mam nadzieje że to minie i lamo okaże się równie dobrym lekiem dla mnie. Pomimo że obecnie dawka 50 mam wrażenie ze jest mniej wahań... Byc może efekt placebo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka