Dodaj do ulubionych

Nie radzę sobie

05.11.11, 14:39
Jestem zmęczona moim permanentnym zmęczeniem. Czarnowidzeniem. Ciągłą potrzebą ukrywania się przed ludźmi. Nadużywam chusteczek. Leki mnie przymulają a jednocześnie mam podwyższony próg wrażliwości - wszystko może być stresogenne. I jest. Totalny brak sił. Nie chodzę, ale drepczę. Znosi mnie na boki na płaskim, twardym gruncie. Trzy tygodnie od wdrożenia nowego zestawu leków. Zważywszy, że długo przedtem byłam już w głębokim dołku... Nie radzę sobie zupełnie.
Obserwuj wątek
    • sapiencja Re: Nie radzę sobie 05.11.11, 17:02
      czasem_slonce_czasem_deszcz napisała:

      "Leki mnie przymulają a jednocześnie mam podwyższony próg wrażliwości - wszystko może być stresogenne."


      Jakaś przyczyna, gdzieś głęboko schowana przez Ciebie w Tobie, musi być.
      Ale tylko Ty ją znasz.
      Wywal emocje. Nie duś ich w sobie.
      Znam to z "własnej autopsji".
      • czasem_slonce_czasem_deszcz Re: Nie radzę sobie 05.11.11, 23:53
        Ne wiem, czy znam tę przyczynę. Jestem wręcz pewna, że nie. Jak w takim razie mogę wywalić emocje ...
        • 36.a Re: Nie radzę sobie 06.11.11, 00:15
          pisząc...
          waląc w poduszki
          kopiąc w ścianę
          krzycząc
          śpiewając
          mówiąc do kogoś

          ta pierwsza metoda od zawsze wydawała mi się najlepsza...
          pisz tu, blog, dziennik, luzne kartki smile
          • czasem_slonce_czasem_deszcz Re: Nie radzę sobie 06.11.11, 00:29
            piszę takie różne różności, co prawda nie na temat, a na pozostałe ewentualności nie mam sił...
            ale jak się poprawi, spróbuję, dzięki !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka