Dodaj do ulubionych

Stary dostał leki

24.06.12, 12:27
aripriprazole 10mg + dizepam 2,5 mg - stan ostrej manii trwa
Obserwuj wątek
    • dzedlajga Re: Stary dostał leki 24.06.12, 13:36
      Trochę mało tego aripriprazole. Ja do czasu wyjścia z ostrej manii dostawałam 15 a pewnie jestem ciut mniejsza od Twojego męża. Może ten diazepam ma go dodatkowo spacyfikować. Choć ja chyba też coś dodatkowo dostawałam - już nie pamiętam.

      Ale jeśli tylko będzie brał regularnie, to jest duża szansa, że jednak wyjdzie z tego, nawet przy nieco mniejszej dawce.

      Trzymaj się i naprawdę rozejrzyj się tak jak Ci dziewczyny radzą w jakimś konsulacie czy gdzieś. Niech Ci pomogą, bo on nie powinien jeszcze latać luzem i pewnie nie będzie chciał łykać leków jak należy. Obym się myliła.

      Trzymaj się i szukaj pomocy
    • za_mszowe Re: Stary dostał leki 24.06.12, 15:13


      mala03 napisała:

      > aripriprazole 10mg + dizepam 2,5 mg - stan ostrej manii trwa
      jak w takim stanie wypuscili go do domu (diazepam 2,5 to nasze poczciwe relanium w identycznej dawce, którego 5mg ledwo na mnie działało ambulatoryjnie - chyba my z dzedlajga mamy mniejsza mase ciala), to naprawdę współczuję.

      na aripiprazolu się nie znam...
      • ergo_pl Re: Stary dostał leki 24.06.12, 15:29
        Ja też na abilify się nie znam, ale relanium w takiej dawce to chyba kpina
        • mala03 Re: Stary dostał leki 24.06.12, 21:22
          Całe to leczenie zakrawa na kpinę - on już chyba 7 tygodni w ostrej manii - jeździ rowerem obładowany jak wielbłąd, poprzebierany.....Nie mam pojęcia, co można jeszcze zrobić - 7 lekarzy decydowało że powinien być wszpitalu,a po 8 dniach wyrzucili go do domu jeszcze mocniej zakręconego. Czy mania słabo leczona zniknie?
          • za_mszowe Re: Stary dostał leki 24.06.12, 21:49
            mala03 napisała:

            > Całe to leczenie zakrawa na kpinę - on już chyba 7 tygodni w ostrej manii - jeź
            > dzi rowerem obładowany jak wielbłąd, poprzebierany.....Nie mam pojęcia, co możn
            > a jeszcze zrobić - 7 lekarzy decydowało że powinien być wszpitalu,a po 8 dniach
            > wyrzucili go do domu jeszcze mocniej zakręconego. Czy mania słabo leczona znik
            > nie?
            a on w ogóle bierze te leki po wypisie?
            nie radzę Ci się łudzić, że zniknie, skoro ma aż tak naprawdę ostry przebieg.


            wiesz co, widzę, że tu Ci w wątku będą wszyscy jojczyć, mala03 napisała:

            > Całe to leczenie zakrawa na kpinę - on już chyba 7 tygodni w ostrej manii - jeź
            > dzi rowerem obładowany jak wielbłąd, poprzebierany.....Nie mam pojęcia, co możn
            > a jeszcze zrobić - 7 lekarzy decydowało że powinien być wszpitalu,a po 8 dniach
            > wyrzucili go do domu jeszcze mocniej zakręconego. Czy mania słabo leczona znik
            > nie?


            7 lekarzy wyrzuciło go z tego szpitala, masakra jakaś...

            dobra, nie będę jojczyć, jak inni tu piszący, że jaktołolaboga,

            ZROZUMCIE LUDZIE - TU TRZEBA DZIALAC, A NIE P..IĆ NA PUSTO.


            mania mu sama nie zniknie, a co gorsza taki stan moze trwać i pół roku, i dłużej. a depresja będzie tym mocniej wyniszczająca. pomyśl o sobie i dzieciach, serio Ci radzę.
            my tu nawet nie wiemy, czy on bierze te leki... a to naprawdę kuriozalne dawki (chyba, ze w domu ma zwiekszac.


            Chcialabym Ci pomoc, ale no @#$ nie umiem wróżyć z fusow.


            wklejam wiec post innej dziewczyny z innego Twojego entego-ktoregos tam wątku.
            wiem, jak sie czujesz, wiec daruje Ci uwagę nt podbijania wszystkich tematow ktore sie da
            z wolaniem o pomoc. albo sobie zaloz nowy......



            deelandra 22.06.12, 15:33 Odpowiedz
            wzywaj do wszystkiego, jeśli to zagraża tobie i/lub dzieciom
            do wszystkiego, niech mają masę zgłoszeń!



            gdzie masz najblizszy konsulat? (znowu nie jestem jasnowidzem)

            w tym linku wklejonym ponizej masz namiary na wszystkie konsulaty, wystarczy kliknąć.


            www.travelplanet.pl/przewodnik/wielka-brytania/porady-praktyczne/konsulaty.html
            • mala03 Re: Stary dostał leki 24.06.12, 22:55
              Ja po prostu jutro wyślę list do szefa NHS, że jak mogą dopuścic do tego, żeby człowiek w takim stanie chodził po ulicach, ośmieszał sie, ale równie innym zagrażał - ostanio się zbroi - wziął ze sobą taki ostry trójząb do ogródka, że jak go ktoś zaczepi... a zaczepiają go nagminnie, bo niestety jest pośmiewiskiem. Był w szpitalu w bristolu i żadnych badań specjalistycznych nie miał.
              • elutka04 Re: Stary dostał leki 25.06.12, 12:28
                cześć , to nic nie da że będziesz pisała listy strata czasu , piszesz że chodzi z ostrymi narzędziami , wezwij policje i powiedz że się leczy psychiatrycznie i oni go odwiozą a jak przywiezie policja to go tak od razu nie wypiszą , wiem że wezwać policje na własnego mężna jest trudno sama to przerabiałam , ale tu nie masz wyjścia a jak wróci do domu i będzie agresywny względem ciebie i dzieci , musisz myśleć a nie ulegać emocjom i uczuciom a juz na pewno nie myśl że" co ludzie powiedzą" , uwierz to jest do przeżycia , wiem bo mój maż też jest chory jak juz ci pisałam , a te dawki leków ą za małe jeśli to objawy sa tak silne jak piszesz musi byc zaleczony w szpitalu , przecież zagraża tobie i innym jeśli się " zbroi" , zacznij działać zanim będzie za późno,
            • ergo_pl Re: Stary dostał leki 24.06.12, 22:57
              7 lekarzy nie wyrzuciło, ale decydowało o położeniu do szpitala. Ale to tak nawiasem mówiąc.

              Posłuchaj, mala03, a co Ty robisz w tej chwili w kwestii stanu męża?
              Bo dziewczyny Ci tu radzą, alarmują, a co Ty w związku z tym?
              Na co czekasz?
              • ergo_pl Re: Stary dostał leki 24.06.12, 22:59
                Jak widzę, spóźniłam się z postem, bo niżej odpowiedziałaś.

                I uważasz, że list wystarczy???
                Że spacyfikuje manię?
                • ergo_pl Re: Stary dostał leki 24.06.12, 23:02
                  Ja też nie miałam żadnych specjalistycznych badań. Manię widać gołym okiem.
                  • za_mszowe do ergo_pl 24.06.12, 23:05
                    Wyobraz sobie, ze zalozylam nowy wątek adresowany do mala03.

                    z tymi samymi informacjami ode mnie co tu.

                    może nie zdechnie ten moj nowy temat, zobaczymy

                    jest napisane, ze kieruje go do malej03, moze jakims cudem go zauwazy.

                    a jak nie, to podbijemy, o ile księżna Lolinka nas sta nie w..i
                    • mala03 Re: do ergo_pl 24.06.12, 23:13
                      Ja wszystko uważnie czytam i boli moja mnie bezsilność - patrzą na mnie lekarze jak na kogoś, kto chce się pozbyć problemu, a przecież wyleczenie, czy raczej stabilizacja byłaby dobrem dla chorego, a poza tym jeśli im są obojetni Polacy, czyli nasza rodzina, to niech pomyślą, że on ostre narzędzia wozi nie przeciw rodzinie, ale młodym Anglikom - czasami myśłę, że jakby któregoś nieco poturbował, to by zajęłi się sprawą. Ja po prostu stosuje różne sztuczki psychologiczne, żeby go nie rozdrażniać. Moją mamaę to wkurza, nie przyjmuje tłumaczeń, że jest chory i poważne dyskusje z nim, jego naprawianie nic nie zmienicryingNa szczęście dlaej chce rozwoduwink)
                      • ergo_pl Re: do ergo_pl 24.06.12, 23:22
                        Sorki, ale teraz to ja już nic nie rozumiem.
                        • mala03 Re: do ergo_pl 24.06.12, 23:41
                          Nie wiem czego nie rozumiesz?smile Po prostu stan jest bardzo ostry, bo widać to poprzez brak krytycyzmu, przebieranie się typu wiązanie kubków na kurtce, jakiś drewnianych łyżek, gwizdków, generalnie rower obwieszony jest też rupieciami. Jest on bardzo agresywwny, krzyczy, wystarczy,że cokolwiek go rozdrażni, więc ja omijam go jak najdalej, wyrzucił mnie z pokoju, więc spotykamy się tylko czasami, a jak mówi to mu przytakuje, w końcu jak ględzi, że jest czarodziejem to co mam mu mówić, że nie, nie uwierzy i taksad
                          • za_mszowe mala, ty naprawde myslisz ze mania sama mu minie? 24.06.12, 23:48
                            Autor: mala03 24.06.12, 23:13 D
                            wszystko uważnie czytam i boli moja mnie bezsilność -


                            w konsulacie też próbowałaś?

                            >>>to niech pomyślą, że on ostre narzędzia wozi nie przeciw rodzinie, ale młodym Anglikom - >>>>czasami myśłę, że jakby któregoś nieco poturbował, to by zajęłi się sprawą.


                            przepraszam, ale do cholery, dla mnie to wystarczajacy powod, zeby wezwac odpowiednie służby.
                            gania po ulicy z czyms ostrym? - to wezwac policje, a policja wzywa pogotowie, tylko zaznaczyc, ze on sie leczy psychiatrycznie i potrzebuje hospitalizacji

                            i naprawdę kij by mnie obchodziło, że wzywam policję do bliskiej osoby, przeciez tylko w ten sposob mozna pomoc.


                            naprawde chcialabys, zeby maz zrobil komus krzywde? no proszę....
                            wyobraz sobie, ze najprawdopodobniej tez, wtedy, ani Ty, ani Twoja rodzina nie mielibyscie w ogóle życia.
                            wiem, co to jest ostracyzm spoleczny.



                            i naprawde rozumiem, ze nie zauwazylas tego iinego wątku adresowanego do Ciebie, ktory z ergo podbijamy.

                            a ergo powinna juz tego biezacego watku wiecej nie podbijac. bo to dokarmianie, sama sobie odpowiedz, czego.

                            mam nadzieje, ze cokolwiek do ciebie dociera z tego co tu napisalam
                            • ergo_pl Re: mala, ty naprawde myslisz ze mania sama mu mi 25.06.12, 00:46
                              Oczywiście, że nie będę podbijać ani się włączać.

                              Po prostu odpuszczam, bo widzę, że to sensu nie ma.

                          • ergo_pl Re: do ergo_pl 25.06.12, 00:43
                            Tępa to ostatecznie raczej nie jestem i nie o to mi chodziło.
                            Jak nie rozumiesz, trudno.
                            • za_mszowe Re: do ergo_pl - przeprosiny 25.06.12, 11:14
                              ergo_pl napisała:

                              > Tępa to ostatecznie raczej nie jestem i nie o to mi chodziło.
                              > Jak nie rozumiesz, trudno.

                              ok, przepraszam. taki zasrany urok mojego "rozumowania" w niedziele po polnocy.
                              dopiero teraz dokopałam się do Twoich postów z początku czerwca i naprawdę mi przykro,
                              ze w depresji tym bardziej mogłaś poczuć się dotknięta.

                              EOT.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka