catie28
06.09.12, 08:52
Witam wszystkich.
Wiem, że ten wątek pojawiał się wiele razy, ale nie mogłam znaleźć informacji konkretnie odpowiadającej na moje pytanie.
Sprawy maja się tak- od 2004 roku leczę się psychiatrycznie. Na początku zdiagnozowano u mnie depresję i w tym kierunku mnie leczono, po zmianie lekarza "okazało się", że to ChAD (to był rok 2006) zanim tą diagnozę postawioną poszłam tak "do góry", że szok......moja sytuacja zawodowa w tej chwili ma się następująco- miałam świetną pracę do stycznia 2012, ale niestety firma zbankrutowała, od tamtego czasu szukałam pracy i po kilku miesiącach- maj 2012 znalazłam coś, ale gdy zaczęłam pracować zaczęła się masakra...popadłam w taki dół, że szok...nie potrafiłam się odnaleźć, skupić na zadaniach, dogadać z ludźmi , skoncentrować...wszystko nie tak..czułam się gorsza, beznadziejna...i myślałam tylko o tym by ten koszmar się skończył...to była praca na umowę zlecenie i gdy się zakończyła( sierpień 2012) podziękowałam, nawet nie wiem, czy chcieli mi ją przedłużyć czy nie.... dodatkowo z chorób towarzyszących cierpię na astmę oskrzelową-objawy się nasiliły gdy zaczęłam pracować w w/w firmie (?) i wylądowałam u kardiologa, gdzie dowiedziałam się, że mam wadę serca (niedomykalność zastawek aortalnych) .
Moje pytanie jest następujące- czy mam szansę na rentę i co muszę zrobić aby się o nią ubiegać.
Pomóżcie.....z góry dziękuję