Dodaj do ulubionych

Cyklofrenia

13.09.13, 10:23
hej wszystkim smile

Czy ktorys ( ktoras) z was przeszla przez ostra prawie 3 miesieczna cyklofrenie? I ogolnie cyklofrenie?
Chodzi mi o nagle, niczym nie spowodowane zmiany nastroju. U mnie pocztakowo to bylo co drugi dzien - pobudzenia a na zajutrz depa i tak w kolo macieju...
ostatni miesiac byl nie do wytrzymania, telepalo mna co pol dnia az doszlo do tego ze doslownie co kilkanascie minut zmienialam sie diametralne - szlam do sklepu w skowronkach - a w sklepie niemalze plakalam, nie wiedzialam co kupic, czesto wychodzilam po prostu i lzy mi sie grochami laly po twarzy.

Niby bylam w remisji bo od niemal roku nie slysze glosow, nie mam omamow ale bujalo mna straszliwie. Dopiero ten lek, Trileptal, pomogl. Wczesniej wdrazali mi lit ale wymiotowalam zolcia i krwia, nie moglam ani nic zjesc ani sie nawet napic wody. Wiec lekarz lit odstawil bo jest lato a ja moglabym sie calkiem odwodnic.

Dzis czuje sie dobrze, cyklofrenia jakby ustala ale boje sie powrotu. sama nie wiem co straszniejsze: czy glosy i halluny czy to bujanie co kilkadziesiat minut sad

Mieliscie cos takiego?
Obserwuj wątek
    • matrioszka42 Re: Cyklofrenia 13.09.13, 11:40
      oczywiście, że przeszła. U mnie nazwano to rapid cycling. Jak go zwał, tak go zwał, ale daje okrutnie do wiwatu. Muszę przyznać, że od początku mojej przyjaźni z litem, nie doświadczam tego "cudu".
      A Trileptal w Polsce też jest. Sama brałam, z umiarkowanym efektem.
    • avi_co Re: Cyklofrenia 13.09.13, 13:04
      Zgodnie z moim rozeznaniem opisujesz stan mieszany - jedną z postaci chadu. Jak dla mnie najgorszą. Całe szczęście, że - jak wszystko w chadzie - przechodzi. W moim przypadku w klasyczną depresją. Współczuje bujania z całego serca. Rzucało mną w górę i dół około roku. Wolę nie pamiętaćsad
    • lisek.chytrusek Re: Cyklofrenia 13.09.13, 13:08
      O kurde, czyli z litem nie wyszło? Szkoda. Też na początku wymiotowałam żółcią, z czasem przeszło.
      Co do szybkiej zmiany faz - owszem, jak mi w szpitalu nagle odstawili wszystkie brane dotąd leki i włączyli bardzo źle tolerowany lit i chlorprotiksen, to się zaczęła nawet nie huśtawka, a kolejka górska. Myślałam, że się uduszę gołymi rękami, cierpienie niewyobrażalne.
      • avi_co Re: Cyklofrenia 14.09.13, 10:08
        Nawet się z nikim nie mogłam umówić na stopie towarzyskiej, bo nie wiedziałam ani kto wyjdzie na spotkanie, ani kto będzie się prezentował w jego trakcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka