goska1981 30.12.14, 11:32 Bierze ktoś? Co możecie powiedzieć o tym leku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goska1981 Re: Hydroxyzyna 30.12.14, 13:52 Tyle wiem. Wiem, że podaje się go przy alergiach, wiem, że nie jest lekiem psychiatrycznym. Chodzi mi raczej o to jak na Was działa. Czy pomaga. Może w niewłaściwy sposób zadałam pytanie Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: Hydroxyzyna 30.12.14, 14:53 Na mnie nie działa wcale. Nawet setka w zastrzyku. Odpowiedz Link
za_mszowe Re: Hydroxyzyna 30.12.14, 16:04 lisek.chytrusek napisała: > Na mnie nie działa wcale. > Nawet setka w zastrzyku. dwie-trzy dwudziestki piątki albo setka w zastrzyku spokojnie mogą mnie nawet uśpić. 10mg nie działa, niestety. Odpowiedz Link
goska1981 Re: Hydroxyzyna 30.12.14, 18:17 No właśnie ja jestem w lekkim szoku, dlatego pytam jak to u Was wygląda. W sierpniu dostałam kwetiapinę, dawka śmieszna, bo 12,5 mg 3razy dziennie, ale chodziłam jak zombie. Spać chciało mi się niemilosiernie, byłam spowolniala, a że mój mąż jest prawie non-stop w pracy, to ja zajmuję się dziećmi. Więc muszę być w 100% na chodzie i w dobrej kondycji. Zmieniono mi więc na risperidon. Miał mi uspokoić nerwa, a chodziłam na nim wściekła jak osa. Miałam ochotę zamordować każdego kto mi pod rękę podszedł. Byle gówienko mnie drażniło. No i dostałam niecały miesiąc temu hydroxyzynę w dawce 10 mg trzy razy dziennie i... jak ręką odjął. Odpowiedz Link
za_mszowe Re: Hydroxyzyna 02.01.15, 20:16 goska1981 napisał(a): > No właśnie ja jestem w lekkim szoku, dlatego pytam jak to u Was wygląda. W sier > pniu dostałam kwetiapinę, dawka śmieszna, bo 12,5 mg 3razy dziennie, ale chodzi > łam jak zombie. Spać chciało mi się niemilosiernie, byłam spowolniala, a że mój > mąż jest prawie non-stop w pracy, to ja zajmuję się dziećmi. Więc muszę być w > 100% na chodzie i w dobrej kondycji. Zmieniono mi więc na risperidon. Miał mi u > spokoić nerwa, a chodziłam na nim wściekła jak osa. Miałam ochotę zamordować ka > żdego kto mi pod rękę podszedł. Byle gówienko mnie drażniło. No i dostałam niec > ały miesiąc temu hydroxyzynę w dawce 10 mg trzy razy dziennie i... jak ręką odj > ął. chyba u nas obu ten lek ma zupełnie inne zastosowanie: biorę hydroxyzynę 25-50-75mg awaryjnie, zamiast benzo. od ośmiu lat nikt z lekarzy nie chce mi wypisać recepty na benzodiazepiny (obecna lek. prowadzaca znakomicie zeszła z wielkich dawek tzw bomb psychotropowych /kilka stabilizatorów naraz, jeszcze inne leki, ogólnie o wzajemnie wykluczającym sie działaniu// po swoim poprzedniku, ale benzo nie przepisze za wuj). nie mam takiego rozdrażnienia w dzień jak Ty (z jakiegoś powodu chyba miałaś tą kwetiapinę/risperidon/hydro). Na wnerw wystarczy mi melisa - zwykle jestem opanowana. Odpowiedz Link