24.03.05, 09:52
Witajcie kochani,
Tak obserwuję mojego mężczynę - i zastanawiam się, czy nei trwa obecnie okres
remisji... Trwa to już jakieś półtora-dwa tygodnie... A jak wiecie, z teog co
pisalam wcześniej, fazy przeplatały się wciąz trwając po ok. 3-6 dni... I
zawsze ta "dobra" faza była zdecydowanie krótsza...
Właściwie był jeden dzień depresyjny...
Teraz ten "Dobry" okres jednak nie wygląda jak mania - dla mnie wygląda
włąśnie jak okres remisji...
A mój mężczyzna ogólnie zdaje się czuć o wiele lepiej... lżej przechodząc
depresje...
I nie powiem - daje mi to wiele radości i nadzieji... Że Jemu będzie może
nieco łatwiej... Mam nadzieję, że sie nie łudzę...

Pozdrawiam Was cieplutko
mirra
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka