W kwietniu wchodzą na rynek "Dzienniki". Bardzo się cieszę. Wczoraj oglądane "Godziny" pokazały - to ja. Może brak mi obłędu w oczach, moje pióro czy uciekające spod palców kla, jakbym patrzyła na siebie. Też miałyście takie odczucia? Moje pióro nie jets tak lekkie, uciekające spod palców klawisze klawiatury rzecz jasna nie mogą się równać z jej pisaniem, ale cholera to ja. Ten sam czasem niepokój w chodzeniu i przemierzanie ścieżek, nawet gdy czekam na windę w pracy (głupio to wygląda, wiem). I jej mąż. Życzcie mi kogoś takiego. O mądrym spojrzeniu, troskliwego, kto i tak nie zapobiegł samobójstwu V.W.
Porozmawiamy o ChAD w kontekście znanych osób?
Tomasz Beksiński
wielu pisarzy, poetów
Czy...możliwe jest pisanie bez ChAD?
Zapraszam do dyskusji