25.09.07, 17:02
Witam wszystkich.Mam pytanko czy po depakine i rispolepcie wasza
waga poszla nieco w gore?? i nie czuliscie sie napuchnieci.ja biore
juz leki 5 miesiecy i troche sie zaokraglilam-ale mam nadzieje ze to
chwilowe.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • obecna57 Re: zapytanko 26.09.07, 14:17
      Po Depakinie nie tyłam, rispoleptu nie zażywałam.To bardzo
      indywidualne.
    • jackie17 Re: zapytanko 26.09.07, 17:41
      Nie wiem jak po tym leku ale zazwyczaj po wszystkich psychotropach sie tyjesad ja
      po quetapinie (czy cos takiego) bardzo przytylam z 45 na 53 i to przez kilka
      miesiecyuncertain a teraz mi to ciezko zrzucic.
      POzdrawiam kiss
      • miriam11 Re: zapytanko 26.09.07, 17:48
        no ja nie mogę, według Ciebie 6 kg w _kilka_ miesięcy to jest BARDZO?! Ja po
        Rispolepcie utyłam 6 kg w miesiąc! Dlatego, mimo że kocham Rispolept, uważam go
        za znakomity lek, pacyfikował mnie cudownie, to niestety, musieliśmy się
        pożegnać. Jako była bulimiczka nigdy nie zaakceptuję tuczących lekarstw i mój
        świrolog o tym wie. Tuczące lekarstwa wrzucam do kibla i długo spuszczam po nich
        wodę smile)))
        • taliaosy zapytanko do miriam11 27.09.07, 21:15
          miriam11 obserwuje i dosc czesto czytam to forum i widze ze jestes
          tutaj troche troche...mam znowu pytanko jak dlugo sie leczysz i
          przerwalas kiedykolwiek leczenie -czy nastapil powrot mani i
          depresji .Ja lecze sie od 5 miesiecy powoli wychodze z depresji i z
          checia bym przestala brac leki -ale nie wiem czy to dobry pomysl/moj
          lekarz powiedzial mi ze bede je brala do 2 lat.pozdrowionka
          • miriam11 Re: zapytanko do miriam11 28.09.07, 06:54
            Oj to ja Cię chyba zdołuję.....
            na sam chad to ja się leczę już 2 lata albo 3 - właśnie nie mogę się doliczyć, o
            odstawieniu leków mowy nie ma. I mój lekarz twierdzi że w moim przypadku nie
            będzie mowy nigdy, tzn. najwyżej zejdę do dawki podtrzymującej. Ostatnio tylko
            odstawił mi antydepresant, bo gdzieś od miesiąca jestem w hipomanii
            przechodzącej momentami w manię(takie krótkie "piknięcia" na szczęście tylko)
            więc jeszcze z tym antydepresantem to już bym mogła gdzieś pofrunąć.
            Natomiast pierwszy raz trafiłam do świrologa 12 lat temu, ale wtedy to było
            rozpoznanie depresja no i od 12 lat z przerwami coś tam sobie podjadam, jakieś
            "cukierki". Sorry za dołowanie.
            Natomiast samodzielne odstawianie czegokolwiek to najgorszy pomysł na świecie,
            ani mi się waż!!!!!
            • miriam11 Re: zapytanko do miriam11 PS 28.09.07, 06:57
              Zapomniałam dodać: a tak, oczywiście że wpadłam kiedyś na rewelacyjny pomysł
              samodzielnego odstawienia leków antydepresyjnych, co skończyło się taką
              depresją, że się nie myłam, nie czesałam, nie ubierałam, generalnie leżałam w
              charakterze trupa w przepoconym barłogu, który kiedyś był łóżkiem. Tak więc
              naprawdę nie polecam samodzielnych eksperymentów.
        • aurelia_aurita Re: zapytanko 27.09.07, 23:06
          sześć kilo sześciu kilom nierówne smile
          dla osoby niskiej i drobnej 6 kg to dużo. dla wysokiej - dużo mniej.
          chyba najlepiej sprawdza się obliczanie wskaźnika BMI.

          a co do depakiny - strach przed przytyciem to powód, dla którego nie dałam sobie
          wcisnąć tego leku.
    • gasiennicaaa Re: zapytanko 27.09.07, 21:43
      Hmm, rispoleptu nie brałam więc się nie będę wypowiadać, a co do depakine to
      (pomijając efekty wynikłe z powodu nietolerancji przeze mnie tego leku)
      najbardziej dokuczało mi to, że potwornie ale to potwornie wypadały mi włosy,
      które wróciły do właściwej kondycji po odstawieniu depakiny. Ale co do wagi to
      nie przybierałam. Moja znajoma sporo po depakinie przytyła. Jak zwykle - zależy
      od człowieka.
      Na depakine często się narzeka, że tuczy, to fakt. Musisz po prostu obserwować
      siebie, czy to się będzie nasilało, etc. Według mnie cholernie ważny jest ogólny
      komfort przy braniu szczególnie tego typu leków, więc uważam, że jeśli będzie Ci
      niewygodnie z tym, że zaczynasz tracić swoją talię osywink to po prostu trzeba
      zmienić lek.
      Zdrowia
    • vila1279 Re: zapytanko 27.09.07, 23:05
      bralam depakine ale nie wiem czy to kwestia tylko depakine bo
      generalnie po tych tableteczkach szczescia strasznie przytylam w
      apogeum depresji plus tableteczki osiagnelam ponad 90kg przy
      170wzrostu!!!!!!
      strasznie ciezko jest to zgubic niestety i dlugo gubilam i pozniej
      znow mialam klopoty z waga a to uczucie opuchniecia pewne jest stad
      ze te leki zatrzymuja wode w organizmie zreszta z tego co pamietam
      moja mama mowila kiedy pobyilam 90kg ze nie jestem tak doslownie
      gruba tylko napompowana jak balon...
      jedno co mozna doradzic to uprawianie jakiegos sportu na prawde
      swietnie pomaga, raz utrzymac w miare stala wage a dwa rozluznia
      psychikesmile
      • taliaosy Re: zapytanko 28.09.07, 14:08
        wielkie dzieki wszystkim /mam nadzieje ze powoli zrzuce zbedne
        kilogramy ,moze zaczne cwiczyc9ale wiecie jak to jest gdy sie ma
        depresje-nic a nic sie nie chce.Zaczelam studia moze to mnie
        zmobilizuje i doprowadzi na prosta.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka