asiuniaa36
01.10.07, 12:30
Obejrzałam sobie film -Egzorcyzmy Emily Roos...Straszny film o młodej
dziewczynie którą opętały demony ,po kilku latach zmarła..Zaczęłam szperać w
necie i czytać o niej no i sie doczytałam ze być może zmarła po długoletnim
stosowaniu tegretolu który ja biorę.Cala ta jej historia bardzo mnie
przeraziła,myślę o tym,wczuwam sie w jej role.Nie chce tego,ale tak
jest.Pyzatym czuje sie obserwowana...nie wiem czy przez nią czy przez
demony...Mam straszne leki,boje sie i źle interpretuje odgłosy np. z
ulicy.Czuje ze siadła mi psychika.Fakt ze mam teraz ciężki okres w życiu i nie
wiem czy to wszystko sie skumulowało?Zawsze wszystko przezywałam bardziej niż
inni,ale teraz to przesada.Czy to minie?Mieliście coś takiego?Czy to jedna z
cech choroby?Jestem załamana...