01.10.07, 12:30
Obejrzałam sobie film -Egzorcyzmy Emily Roos...Straszny film o młodej
dziewczynie którą opętały demony ,po kilku latach zmarła..Zaczęłam szperać w
necie i czytać o niej no i sie doczytałam ze być może zmarła po długoletnim
stosowaniu tegretolu który ja biorę.Cala ta jej historia bardzo mnie
przeraziła,myślę o tym,wczuwam sie w jej role.Nie chce tego,ale tak
jest.Pyzatym czuje sie obserwowana...nie wiem czy przez nią czy przez
demony...Mam straszne leki,boje sie i źle interpretuje odgłosy np. z
ulicy.Czuje ze siadła mi psychika.Fakt ze mam teraz ciężki okres w życiu i nie
wiem czy to wszystko sie skumulowało?Zawsze wszystko przezywałam bardziej niż
inni,ale teraz to przesada.Czy to minie?Mieliście coś takiego?Czy to jedna z
cech choroby?Jestem załamana...
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Lęki 01.10.07, 13:19
      o ile się nie mylę, dziewczyna miała jakiś rodzaj padaczki. (tegretol jest też
      lekiem na padaczkę). i wydaje mi się, że to od choroby - a nie od tegretolu.
      więc chyba nie musisz się obawiać smile
    • obecna57 Re Uwaga horrory! 02.10.07, 09:12
      Pamiętaj, że musisz dbać o higienę psychiczną: bardzo dobieraj
      przyjmowane przez psychikę treści. Co do mózgu włożysz tam się
      zalęgnie.Ja chronię się z przesadą- nawet dzienniki oglądam z palcem
      na pilocie.To tzw. metabolizm informacyjny wg Kępińskiego. Np.
      ludzie chorzy na wrzody unikają pikantnych potraw. Mózg to też
      organ. Cenzuruj. Właśnie wypożyczyłam 3 komedie.
      • asiuniaa36 Re: Re Uwaga horrory! 02.10.07, 14:59
        Obecna57 dzięki właśnie tak sobie myślałam,ze juz nie na wszystkie
        wiadomości,filmy czy artykuły będę mogla sobie pozwolić.Szkoda,bo interesują
        mnie takie tematy.Ale cóż coś za coś-wybieram spokój(lęki utrzymują sie po dziś)
        • cassandrax Re: Re Uwaga horrory! 03.10.07, 22:38
          ....ja mam tak bardzo często,za dużo czytam, a potem setki objawów
          obserwuję u siebie samej,tak jak napisała Obecna, to o czy się długo
          myśli powoli staje się realne, potem już całkiem miesza się fikcja z
          rzeczywistością....ja mam bardzo podobnie....za dużo lęków w mojej
          głowie....trzymaj się mocno i nie daj się złym myślom...pozdrawiam
          serdecznie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka