Dodaj do ulubionych

Borelioza....

09.11.07, 15:21
Cholercia.. czytałam tak sobie dzis na forum o boreliozie i
normalnie przeszedł mnie silny dreszcz.. ja też kiedys miałam
ugryzienie kleszcza, po którym miałam rumien utrzymywał mi sie jakiś
czas, na około jak wyliczyłam 50 objawów naliczyłam sobie 15, nie
mam pojęcia.. ale poczytajcie sobie, że objawy bardzo podobne są do
depresji i nerwicy, i często są z nia mylone, chyba będę musiała
zrobić sobie badania kto idzie ze mną?smileKurde no poważnie sie teraz
zestresiłam!!!!!!aaaaaaaa
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:27
      weź się nie wygłupiaj, przecież to normalny psychologiczny objaw, że jak czytasz
      o jakiejś chorobie, to natychmiast masz wszelkie jej objawy smile
      Mnie tam w życiu kleszcz nie użarł a ChADa mam jak się patrzy. I to od dziecka
      zapewne (no chyba że mnie użarł, kleszcz a nie chad oczywiście, we wczesnym
      niemowlęctwie i nie pamiętam).
      Mało Ci kłopotów? Ej, dobra kobieto, weekend się zaczyna a Ty sobie problemów
      szukasz, co za ludzie....

      A zresztą, jeśli ma Cię to uspokoić, to może idź zrób sobie te badania? Ja w
      każdym razie z Tobą nie idę, ale mogę Cię wspierać moralnie i duchowo smile
      • 1.mortycja Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:31
        No fakt..może przesadzam, weekend, chyba bede musiała w sobote
        odstawic lek hyhyh, nie wiem czytałam juz tyle wpisów odnośnie picia
        alkoholu i brania leków antydepresyjnych, i każdy mowi cos innego
        jedna ze dzwoniła do psychiatry i mozna pic, druga ze nie można ile
        ludzi tyle opinii, nie mam pojecia komu wierzyć, a zapowiada sie
        domówka hehhhh
        • miriam11 Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:33
          a przypomnij mi, co bierzesz i w jakiej dawce? Może coś wymyślimy a propos domówki?
    • 1.mortycja Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:36
      seronil 20 mg i
      hydroxyzinum ale to drugie to na noc
      • miriam11 Re: Borelioza.... 09.11.07, 16:09
        to pij mniej niż zwykle i daruj sobie hydroksyzynę na ten wieczór. Seronil
        łyknij, tak sądzę. Co inni na to?
        • 1.mortycja Re: Borelioza.... 09.11.07, 16:36
          Też tak mysle..
    • cassis Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:43
      a czytałas kiedys forum Candida?

      nie? to dobrze

      dobrze że je zamknęli (usunęli chyba) bo tam kazdy mógł sobie
      dopasować dowolny objaw choroby dla siebie smile
      • 1.mortycja Re: Borelioza.... 09.11.07, 15:47
        wiem.. ale juz wcześniej myslałam o boleriozie, ta myśl gdzies
        krąży..nie moge tego wyjaśnić no cóż ciężko jest mi wyjaśniać co
        czuję, kiedyś jescze potrafiłam to opisać dużo pisałam, ale teraz
        mam taką wszechogarniającą pustkę, a jak już skupiam mysli to jest
        ich tak wiele że nie wiele da się z tego chaosu rozczytać, każdy ma
        swoje demony
    • poetkam Re: Borelioza.... 09.11.07, 22:00
      Faktycznie innych zmartwień nie masz? Ja też miałam 2 kleszcze i
      rumienie, a oznaki ChAD praktycznie od dziecka. Depresje już od
      podstawówki, a kleszcze w wieku 22 lat. Nie stresuj się
      nezpodstawnie. A wiesz, że mnie dziś 17-letni chłopcy kotkiem
      nazwali? A za miesiąc 32 latka kończę. I co, stresować się , czy
      śmiać?
      • gasiennicaaa Re: Borelioza.... 09.11.07, 22:43
        Do Poetki:
        śmiać


        Do Mortycji:
        dziś borelioza, jutro choroba wściekłych krów i tak do usrania jak to mawiał mój dziadek
        wkładamy głowę pod zimną wodę i skupiamy się na leczeniu swoich neuroprzekaźników czy co tam odpowiada za Twoje "chadostwo" czy jakie tam z tej mańki problemy
        i do boju
      • 1.mortycja Re: Borelioza.... 10.11.07, 13:32
        hehehe poetkasmile to To z Ciebie prawdziwy kociak musi bycwink mrauuuuubig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka