Dodaj do ulubionych

Kac moralny

16.12.07, 16:38
O matko! Nie zrobiłam niczego złego, a mimo to czuję się podle!
Nabroiłam, nawypisałam bzdur, tak byłam pobudzona....Myśli
nieczyste, słowa nieczyste...Ale chyba to nic złego, prawda?
Też macie podobnego kaca moralnego, kiedy w czasie manii(hipo) coś
namieszacie?
Obserwuj wątek
    • kotomysza Re: Kac moralny 16.12.07, 19:10
      ej, ej. nooo tu możesz nieziemskie nawet bzdury pisać. najwyżej ktoś
      Ci zwróci uwagę, ze psychiatra się kłania w pas.
      a poza tym, to nie były bzdury. siedzi w Tobie wściekłość mała i
      znalazła sobie ujście. w końcu.
      uszy do góry.
      • poetkam Re: Kac moralny 16.12.07, 19:28
        Dziękuję, Kotomyszko! Ale tu prędzej chodziło mi o namieszanie
        związane z libido...I broję nadal...Nie wiem, czy wytrwam bez zdrady
        męża...
        P.S.Puściłam Ci maila z prośbą malutką...
        • kotomysza odpowiedziałam n/t 16.12.07, 19:53

          • cassandrax Re: odpowiedziałam n/t 16.12.07, 19:57
            ....ja piszę, mówię lub robię takie rzeczy,że potem mam ochotę
            schować się ze wstydu pod dywan...czasem się nie myśli zanim coś się
            zrobi...u mnie to norma...potem mi się dostaje po uszach za karę...a
            moi bliscy cierpią przez to okropnie....nic się nie martw smile
        • vinci28 Re: Kac moralny 16.12.07, 23:18
          Największą rozkoszą nie jest sam seks, ale pasja, która mu towarzyszy. Wtedy seks tylko uzupełnia taniec miłości, lecz nigdy nie jest istotą sprawy.
          To co się robi w łóżku, nigdy nie jest niemoralne, jeśli przyczynia się do utrwalenia miłości.sprobowac mozna wszystkiego nawet zdrady ale ty tego nie zrobisz slodka magdo pozdrawiam odprez sie
          • lolinka2 Re: Kac moralny 17.12.07, 22:48
            vinci, skoro szczerość króluje... większego pierdolenia kotka za pomocą młotka
            niż Twoje posty, a zwłaszcza dwa ostatnie, dawno już nie czytałam
            • i_am_the_army Re: Kac moralny 17.12.07, 23:00
              ad. tego co napisała lolinka: popieram...
              • poetkam Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 00:50
                Dziewczynki, spokojnie...
                Każdy ma prawo do własnego zdania, doskonale o tym wiemy. Ale trzeba pamiętać,
                że można kogoś urazić, nawet niechcący...Różni są ludzie, mają różne doświadczenia.
                Nie każdy potrafi pisać tak jak Ty Gąsienico, albo Ty, Lolinko! Vinci już nie
                używa obrażliwych słów na forum, jeszcze trochę, a zacznie używać znaków
                przystankowych- prosiłam go o to. Robi postępy, serio! Ja też nie jestem zbyt
                bystra, a chyba akceptujecie mnie na forum? (inaczej już byłaby krytyka, no nie?)
                Wiem, że Vinci jest teraz w silnej manii, strzela słowami jak karabin maszynowy-
                sama mam coś podobnego teraz, aczkolwiek jednak w mniejszym stopniu...Proszę Was
                o wyrozumiałość...
                • maciusik Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 01:35
                  Dziekuje Ci Magda za te slowa!Sa naprawde madre i swiadcza o Twojej wielkiej
                  wrazliwosci i zyciowej madrosci.Nie trzeba natomiast tych zalet posiadac az tak
                  rozwinietych by i stwierdzic,ze Vinci od dluzszego czasu bardzo cierpi i nie
                  umie sie odnalezc.Zawsze sadzilam,ze forum jest od wspierania a nie od
                  uszypliwosci...Uwazam,ze jezeli komus nie odpowiadaja czyjes wpisy to niech ich
                  po prostu nie czyta.Lepiej powstrzymac sie od komentarza,niz urazic cierpiacego
                  czlowieka - taka zasada kieruje sie w zyciu...

                  "On ne voit bien qu'avec le coeur.L'essentiel est invisible pour les yeux"
                  Antoine de Saint-Exupery
                  • poetkam Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 02:02
                    maciusik napisała:

                    > Dziekuje Ci Magda za te slowa!Sa naprawde madre i swiadcza o Twojej wielkiej
                    > wrazliwosci i zyciowej madrosci.

                    B., nie przesadzaj, ja sama mam się za osobę średnio mądrą...Poza tym obie
                    dobrze wiemy, kto tak naprawdę z naszej dwójki posiada wększą ową mądrość
                    życiową. Ja jeszcze się uczę. I łapię często na tym, że jeszcze zbyt wiele o
                    życiu nie wiem...


                    Nie trzeba natomiast tych zalet posiadac az tak
                    > rozwinietych by i stwierdzic,ze Vinci od dluzszego czasu bardzo cierpi i nie
                    > umie sie odnalezc.

                    Ja wiem to, że cierpi...Zbyt dobrze...Nie potrafię mu pomóc do końca tak jakbym
                    chciała, a i chyba nawet czasem ranię...

                    Zawsze sadzilam,ze forum jest od wspierania a nie od
                    > uszypliwosci...

                    Czasem można delikatnie uszczypnąć, to nie zawadzi (ale delikatniesmile).

                    Uwazam,ze jezeli komus nie odpowiadaja czyjes wpisy to niech ich
                    > po prostu nie czyta.Lepiej powstrzymac sie od komentarza,niz urazic cierpiacego
                    > czlowieka - taka zasada kieruje sie w zyciu...

                    Chylę czoło, droga B........przed Twoją mądrością.....
                  • beatrix-kiddo Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 09:33
                    Popieram słowa Maciusik. A od siebie dodam, Lolinko, że wszystko można
                    powiedzieć, tylko zależy JAK.
                • i_am_the_army Re: Przepraszam 18.12.07, 12:03
                  Przepraszam, faktycznie nie powinnam była tego pisać. Czasem szybciej napiszę
                  nić pomyślę - ot cała ja uncertain
                  • poetkam Re: Przepraszam 18.12.07, 12:08
                    Gąsieniczko, spokojnie. Każdy ma prawo do włąsnego zdania i ma prawo
                    go głośno wyrażać. Tylko, tak jak napisała już Beatrix, ważna jest
                    forma w jakiej je przekazuje.
                    Myślę, że nie masz za co przepraszać...
                  • i_am_the_army Re: Przepraszam PS. 18.12.07, 12:11
                    Oczywiście vinciego przepraszam - bo napisałam poprzednio bezosobowo wink)
                • lolinka2 Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 21:23
                  Magda, sorki, broni się mądrych, a nie tych, co nas bzykają... no chyba, że
                  jedno się z drugim pokrywa.
                  Ad. wyrzutów sumienia: skoro je masz, to i dobrze, bo może zechcesz coś zmienić.
                  A to na dobre Tobie (Wam - tj, Twojej rodzinie) wyjdzie. Nie zaczyna się nowego
                  rozdziału w życiu, nie skończywszy poprzedniego, a ponad to, w manii nie wolno
                  wręcz (dla własnego dobra of course) podejmować decyzji, które mogą mieć wpływ
                  na dalsze Twoje losy. To, z kim sypiasz - wirtualnie czy realnie - akurat ów
                  wpływ ma (przynajmniej hipotetycznie i potencjalnie).
                  To, co piszę to nie złośliwość, broń Boże. Trochę doświadczenia życiowego
                  pacjenta i sporo godzin przegadanych z moim dr.
                  3maj się!!!
                  • maciusik Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 22:55
                    Loliko-to musi byc wspaniale uczucie jak sie komus dopieprzy-no nie...?(i
                    jeszcze jak to radosnie napisalas-znajdzie blizniaczke)
                    Duma Cie rozpiera-dowalilas komus...
                    Niech zyje wrazliwosc!!!(nie wiem czy wiecie,ze cos takiego istnieje).
                    To tak na zakonczenie mojej znajomosci z forum.(nie mam ochoty przebywac w Twoim
                    i kotomyszy towarzystwie).

                    Wszystkim pozostalym forumowiczom dziekuje za wspanialy czas spedzony z Wami od
                    wrzesnia tego roku( dlugo niestety nie zabawilam).

                    Czareg-dziekuje ci za bardzo madre,wywazone,zawierajace duzo merytorycznej
                    wiedzy wypowiedzi(i za wspaniale sygnaturki-dzieki ktorym usmiech zawsze
                    pojawial sie na mojej twarzy...)

                    Magda-jestes sloncem(a Ty- Gasieniczko-usmiechem) tego forum,podora dla ludzi
                    naprawde nieszczesliwych.Dla tych,ktorzy nie maja w sobie zapieklej zajadlosci...

                    Asiu36-podziwiam Twoja walke z tym co przynioslo zycie...

                    Beatrix,35a.,i wszystkim pozostalym uczestnikom/uczestniczkom forum zycze
                    oczywiscie przede wszystkim powrotu do zdrowia,no i w ogole wszystkiego co dobre!

                    P.S.
                    Mysle,ze zycie nauczy niektore osoby delikatnosci-jak nie teraz,to
                    pozniej.Wrazliwosci,czlowiek sie nie nauczy-bo trzeba ja miec w sobie,ale
                    taktu,dobroci,zauwazenia drugiego czlowieka tak.

                    Moc cieplych mysli ode mnie-

                    -Baska
                    • 35.a Basiu, stop, nie uciekaj 18.12.07, 23:04
                      Kiedyś powiedziano mi bardzo fajną rzecz: przecież inni mają
                      rozum i potrafią wyciągać wnioski.

                      Dopowiadam: nie każdy o tym napisze. Wiedz jednak, że mnie
                      też nie podobają się te zimne, ostre jak nóż słowa, w dodatku
                      ex caetedra. Olewam. Niektórzy potrafią pojawić się tylko
                      po to, aby właśnie dowalić. Olej, proszę. Myślę sobie, że
                      ludzie których nie stać na ciepło, wyrozumiałość muszą
                      strasznie źle się czuć z samymi sobą. Ucałowania.
                    • i_am_the_army Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 23:08
                      całą sprawę już pominę stwierdzeniem "no comment", bo na forum nie chcę tego
                      komentować... ale:

                      BAŚKA!!!!!!!!!!
                      Zostań do jasnej cholery!! Ja protestuję! Ja wszystkimi nogami protestuję!! Mur
                      robię długim gąsieniczym ciałkiem - i nie przejdziesz, nie pójdziesz - i basta!
                      • i_am_the_army Re: Gąsieniczko, Lolinko 18.12.07, 23:11
                        Ale dodać muszę: stoję po stronie Poetki.
                      • beatrix-kiddo Re: Gąsieniczko, Lolinko 19.12.07, 06:39
                        i_am_the_army napisała:

                        > całą sprawę już pominę stwierdzeniem "no comment", bo na forum nie chcę tego
                        > komentować... ale:
                        >
                        > BAŚKA!!!!!!!!!!
                        > Zostań do jasnej cholery!! Ja protestuję! Ja wszystkimi nogami protestuję!! Mur
                        > robię długim gąsieniczym ciałkiem - i nie przejdziesz, nie pójdziesz - i basta!

                        A ja obok staję z mieczem w żółtym dresiku i też nie pozwalam!!!! Baśka, nigdzie
                        nie pójdziesz, protestuję!!!!!!!!!
                    • poetkam Basiu 19.12.07, 00:22
                      Moje słońce...Nie odchodź...Brak będzie na tym forum ludzi tak ciepłych i
                      wrażliwych! Proszę....

                      Jestem całkiem zmiażdżona...
                      Widocznie mój pancerz został przebity, albo był zbyt kruchy...Nie wiem, czy nie
                      odpocznę na trochę bez forum.....
                      Łzy mi kapią na niebieską koszulę nocną- wyglądam jak dzidziuś, któremu
                      pieluszka przebrała....

                      Myślałam, że WSZYSCY ludzie z problemami psychicznymi są wrażliwi...
                    • o-solitude Re: Gąsieniczko, Lolinko 19.12.07, 01:35
                      ostatnio tylko podczytywałam, ale się odezwę, bo cała sprawa mnie poruszyła.
                      dziewczyny, normalnie przez Was aż musiałam się wylogować, żeby sprawdzić, co
                      napisała lolinka. bo normalnie mam ustawione tak, że nie widzę jej postów. dla
                      dobra samej siebie i świata.
                      nie będę komentować słów lolinki. udaję, że nie widziałam i wracam do dalszego
                      niewidzenia.

                      MACIUSIK!!! nigdzie nie uciekaj. kliknij sobie w ustawienia, zaznacz odpowiednie
                      pola, wpisz odpowiednie nicki i nie będziesz widziała postów, które działają Ci
                      na nerwy.
                      szkoda by było, gdybyś uciekła z forum tylko i wyłącznie z powodu dwóch osób.
                      pozdrawiam.
                  • poetkam Lolinko 19.12.07, 01:24
                    Magda, sorki, broni się mądrych, a nie tych, co nas bzykają...

                    A ja uważam, że broni się wszystkich. Jeśli ktoś potrzebuje obrony, to czy jest
                    mądry , czy głupi, ode mnie pomoc otrzyma.

                    Nie zaczyna się nowego
                    > rozdziału w życiu, nie skończywszy poprzedniego

                    O, z tym, Karolino się zgadzam! Jak najbardziej. Masz rację i zgadzam się z
                    Tobą. Muszę wpierw coś skończyć, nim rozpocznę coś nowego. Zastosuję się do
                    Twojej rady.

                    Wiesz, że jesteś mi bliska i zawsze bardzo Cię szanowałam, nawet umówiłyśmy się
                    na spotkanie wakacyjne, ale są sprawy, które są zbyt osobiste i należałoby
                    adresować je tylko do osoby zainteresowanej. A forum ChAD jest forum otwartym ,
                    ja poczułam się trochę , jakbym dostała cios poniżej pasa.

                    Zawsze wysoce ceniałam sobie Twoje porady i wsparcie-wiesz o tym. Dlatego
                    dziękuję Ci za szczerość, lecz wolałabym Twój tekst do mnie przeczytać na
                    własnej prywatnej skrzynce, a nie na forum.

                    Ty również się trzymaj

                    Magda
                    • lolinka2 Re: Lolinko 19.12.07, 06:37
                      All right, w pokorze chylę czoła, następnym razem wiadra zimnej wody (mój
                      trademark) pójdą na prywatną skrzynkę. Po prostu uznałam, że skoro na blogu (do
                      którego notabene linkujesz w sygnaturce) i na forum publicznie piszesz, co w
                      trawie piszczy, mogę podjąć temat tu. Za wywleczenie prywatnej prywaty
                      przepraszam smile
                      • asiuniaa36 Re: Lolinko 19.12.07, 09:12
                        Dziewczyny spokojnie prosze!!!

                        Wiecie,ja na forum poczulam sie niemal jak w rodzinie-zaufalam i ufam nadal
                        ludzia ktorzy tu pisza.
                        Weszlam kiedys sobie na innye forum CHAD,ale tam to dopiero porazka. R
                        ozmowy polegaja na tym,jak tu komus dokuczyc.Jeden przez drugiego.Madrzac sie
                        dokopuja i sa z tego bardzo zadowoleni...Ucieklam z tego forum po przeczytaniu
                        kilku tematow.
                        Prosze nie zrobmy z NASZEGO forum czegos podobnego.
                        Wcale nie jestem za tym,zeby bylo to forum wzajemnej adoracji.Czasem maly
                        kopniak przydaje sie kazdemu.Wiem to po sobie.

                        Poetkam-delikatna,madra,super wrazliwa i o wielkim sercu dziewczyna osmielila
                        mnie,swoja szczeroscia.To dzieki Niej ja zdobylam sie na odwage i tez zaczelam
                        pisac,zwierzac sie...a potem to juz wywalac z siebie gleboko ukryte traumatyczne
                        zdazenia z mojego zycia.Traktuje to forum niemal jak terapie.Nie wyobrazam sobie
                        juz mojego zycia bez WAS-naprawde.Dotad-czuje sie tu
                        zrozumiana,akceptowana,korzystam z rad i przyjmuje kopniaka(delikatnego i slusznego)
                        Ale jesli ktos potraktowalby mnie tak...no nieladnie,nie wiem co ja bym
                        zrobila.Az boje sie myslec co czuje Madzia-wcale jej nie cukruje-sami musicie
                        przyznac,ze to wlasnie ONA poswieca dla nas wiele czasu.Nie kazdego stac na
                        danie siebie drugiemu...
                        Zycie nam dokopalo-choroba.Kazdy z nas niesie jakis bagaz zyciowych
                        doswiadczen...Dlaczego sie tym nie dzielic? Co teraz? Bedziemy sie bac cokolwiek
                        pisac,bojac sie smiesznosci?A moze nasze forum zmieni sie pelne jadu i zawisci
                        smutne dobijanie sie...

                        Stalo sie i trudno.Dziewczyna przeprosila.Napewno i reszta wyciagnela
                        wnioski.Dajmy juz spokoj.

                        TYLKO OD NAS ZALEZY JAKIE BEDZIE TO FORUM...
                      • poetkam Re: Lolinko 19.12.07, 10:35
                        lolinka2 napisała:

                        Za wywleczenie prywatnej prywaty
                        > przepraszam smile

                        Przeprosiny przyjęte. Ale przydał mi się kubeł zimnej wody od Ciebie, przydał.
                        Dziękuję Ci bardzo. Czasem trzeba dopuścić do symbolicznej śmierci pewnych
                        sprawom, aby nowe mogły wyjść na światło dzienne.
                        Dziękuję Karolino. Miłego dnia. Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka