Dodaj do ulubionych

co robicie jak nie śpicie?

17.06.08, 00:24
ja tak na zmiane albo spie ciągle albo wcale. teraz prawie wcale.

zrobiłam już dzisiaj sałatkę. pozmywałam. wyszorowałam płytę
elektryczną. zlewozmywak. toster. czajnik elektryczny. parapet.
zaraz zabiore się chyba za łazienkę. jeszcze trochę a zaczne
szorować kafelki szczoteczką do zębów wink
Obserwuj wątek
    • ka_an Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 08:59
      Dokładnie to samo co Ty, czyli sprzątam lub oglądam mój ulubiony program
      kuchnia.tv smile
    • kotomysza Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 09:01
      bardzo mało sypiam z zasady. chyba, ze napada na mnie depresja, albo
      muszę się lekami wyciszyć.
      a jak nie śpię, to:
      - rysuję
      - przerabiam zdjęcia
      - projektuję nadruki na koszulki
      - robię biżuterię
      - czytam, czytam, czytam, czytam wink
      - czasami jeżdżę w nocy na rowerze
      - piszę

      czyli mam w nosie porządi domowe i z premedytacją i wielką
      przyjemnoscią "marnuję" czas na swoje ulubione zajęcia
      • veritas8 Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 09:13
        Ja czytam.
        Przerabiam taśmowo tony książek. Czasem jest tak, że uświadamiam
        sobie wieczorem, że nie mam książki i wtedy pędzę do Empiku ( na
        szczęście mam pod nosem, jest otwarty do 22). Najbezpieczniej się
        czuję, kiedy mam ma poduszce knigę ośmiusetstronnicową.
        A rano dzwoni budzik...
        I dopiero zaczyna się jazda.
        • bosa_mysz Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 10:07
          ja też jak mogę to czytam. żeby mi matka do pokoju ciągle nie
          właziła z truciem cobym już spać poszła to sobie nawet taką
          miniaturową lampeczkę na baterie kupiłam smile

          teraz jakoś czytać nie mogę sad pichcić uwielbiam, ale nie mogę w
          środku nocy oglądać nic o żarciu bo się od razu głodna robię smile

          za to znam chyba na pamięć wszystkie seriale na axn, animal planet,
          comedy central i national geographic smile to jak starzy są w domu i
          nie mogę sprzątać smile

          biżuterię też robiłam, ale za bardzo trzęsą mi się teraz ręce. to
          samo niestety z haftowaniem sad
          • maciusiko Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 10:44
            Latami nie spałam w nocy... Czytać niestety w ogóle nie dałam rady sad Było więc:
            -pranie
            -zmywanie
            -sprzątanie chałupy (no oczywiście poza odkurzaniem...)
            -wyszywanie (haftem krzyżykowym)i jednoczesne oglądanie czegoś dobrego w TV lub TVN24...(jestem fanką Szkła Kontaktowego)
    • drugikoniecswiata Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 12:31
      Robiłam to co większość tu wypisała, czyli głównie sprzątałam i nadrabiałam
      zaległości pracowo-domowe z czasów doła (bo nie śpię zwykle w hipo) - do
      momentu, w którym mnie mądra książka nie oświeciła. (wcześniej to samo próbowała
      mi powiedzieć terapeutka, ale zwyczajnie nie rozumiałam, o co jej chodzi).

      A wyczytałam taki banał, że ostatnią rzeczą jaką należy robić nie mogąc spać
      jest podejmowanie aktywności pobudzającej mózg - do takiej należy właśnie
      sprzątanie, siedzenie w necie, oglądanie fajnych filmów, sport, itd itp. Wtedy
      prawdopodobieństwo, że się potem zaśnie, jest coraz bliższe zeru (a celem jest
      przecież przespanie nocy, a nie posprzątanie chałupy) - bo mózg się rozkręca,
      zamiast wyciszać. Skutek krótkofalowy fajny, w postaci posprzątanej chałupy i
      odwalonej roboty + dobrego samopoczucia, długofalowy do chrzanu, w postaci
      zmęczenia w ciągu dnia i rozregulowanego rytmu snu i czuwania - a porządek w tej
      dziedzinie jest jednym z podstawowych warunków jako takiej równowagi w ChaD.

      Wzięłam to na serio, i odtąd jeśli nie śpię, to co najwyżej sięgam po książkę
      (ale raczej nudnawą, nie wciągającą), a jak za długo się i tak przewalam, to
      biorę procha na spanie. Czasem zrobię sobie wyjątek od reguły i wykorzystam ten
      czas, np. ostatnio przygotowywałam się do egzaminu, ale staram się nie robić
      tego nagminnie. I jak tylko czuję, że mogą być kłopoty ze snem, to meliska
      wieczorem, szlaban na mocną herbatę, i w ogóle raczej coś, co ogólnie wycisza -
      ciepła kąpiel, muzyka... Słowo wam daję, że tak jest mi dużo lepiej - odkąd
      ukróciłam nocki po 2-3h snu, hipo tak fizycznie nie wykańcza, i nie kończy się
      aż takim dołem potem.
      • bosa_mysz tabletki :) 18.06.08, 09:06
        mnie lekarka tyż wytłumaczyła, że regularność w spaniu jest w chad bardzo ważna.
        na kolejnym spotkaniu wytłumaczyła mi, ze nie można się ciągle przewalać z boku na bok tylko trzeba wstać, pójść do drugiego pokoju, troszkę np. poczytać coś nudnego i po pół godzinie znowu spróbować i tak do oporu to w końcu poskutkuje.
        na nastepnym spotkaniu przyznała, że no tak, rodzice tez muszą spać, więc jeśli mam w pokoju tylko szafę, łóżko i telewizor, to raczej ciężko robić coś w nocy poza łóżkiem, chyba że na szafie.
        na kolejnym stwierdziła, że lepiej już, żebym spała po 4 godziny na dobę ale o tej samej porze, niż nieregularnie. po krótkiej rozmowie zgodziła się, że jak się człowiek zaczyna lepiej czuć dopiero wieczorem, to jest to pewien kłopot.
        przepisała mi lek.
        po pierwszym mama za mną łaziła i gasiła świeczki. rano była bardzo niewyspana a ja żeśka jak ptaszek. no i wszystko mialam w stearynie.
        mama zabrała mi tabletki, lekarka przepisała mi inne.
        po drugich mama łaziła za mną i usiłowała mnie wpakować do łóżka, ale nie powiedziała mi juz wszystkiego co robiłam, bo ponoć za dużo było. rano była bardzo niewyspana i wściekła a ja oczywiście twierdziłam, że mialam bardzo dobrze przespaną noc. mama znowu mi zabrała tabletki. (szkoda, fajne były nie? wink)
        lekarka dała mi skierowanie na tomografię coby zobaczyć czy coś z moim mógziem nie jest bardzo nie tak. w każdym razie bardziej niż się wydawało.
        poszła żem, zrobiła i się pytam, kiedy wyniki będą. piguła mów że pewnie za miesiąc, ale żeby zaczekać to ona sie zapyta lekarza. po 20 minutach wychodzi i mówi, że będą jutro. to ja się grzecznie pytam dlaczego. o na jak w kawale - bo nic nie znaleźli
        ja prawie umarłam ze śmiechu, lekarce łapy opadły i jednak obecność mózgu stwierdziła.
        żadnych fajnych tabletek więcej nie dostałam buuuuuuuu wink
      • nataliabadrelitd Re: co robicie jak nie śpicie? 12.07.08, 03:18
        Hmmm... ja naprawdę nie wiem co mi jest, czasem myślę, że tylko
        sobie wkręcam jakieś filmy o chorobie psychicznej bo to takie
        uncool...no ale spójrzcie na godzinę - a ja sobie nie śpię, boli
        mnie głowa, że zaraz chyba się rozsypie na atomy po czym poukładam
        je z nudów wedle liczby atomowej na blacie biurka, bo i tak nie
        zasnę, może zacznę czytać książkę zanim to nastapi, zanim, bo do
        czytania potrzebna jest głowa...a książka z kolei jest wciągająca i
        znowu jesteśmy w domu, zwanym hipomania... wink
        • czareg Re: co robicie jak nie śpicie? 12.07.08, 05:18
          Szczerze współczuję. Długie hipo jest nie mniej wyniszczające jak depresja. A
          najgorsze jak po 2-3 godzinach od snu mózg się zaciera (ja tak miałem po
          miesiącu hipy).
          Już wychodzę powoli z górki, ale nadal jak uda mi się przespać 6 godzin na dobę
          to cieszę się jak dziecko.
    • i_am_the_army Re: co robicie jak nie śpicie? 17.06.08, 13:37
      jak nie sypiałam całymi nocami - a trwało to latami (i prawdopodobnie jak wyjdę
      z niedoczynności tarczycy to znów wróci) - to po nocach oglądałam zazwyczaj
      filmy... czytałam, ale rzadziej... poza tym to co przedmówczynie: sprzątałam,
      etc. Nocne spacery tyż się zdarzały.
      A poza tym robiłam święte NIC, połączone z wyciem z psychicznego bólu.
      Z tego wszystkiego polecam jednak te filmy wink
    • obatala Re: co robicie jak nie śpicie? 18.06.08, 22:13
      w zeszłym roku między 3 a 4 nad ranem beztrosko zasuwałam arteriami stolicy. Pod
      względem bezpieczeństwa - totalna głupota.

      O rowerze po północy jakoś nie pomyślałam. Idea mnie przerasta. Może na razie.
      • ditta12 Re: co robicie jak nie śpicie? 23.06.08, 23:21
        Czasem ktoś spi obok i nie pozostaje mi nic innego jak wpatrywać się
        w gestość nocy.Widuję tam dziwne rzeczy bo moja wyobrażnia jest
        bardzo rozbudowana w tym czasie a nie chcę innym przeszkadzać
        sprzątaniem czy inna czynnością.
    • 35.a Re: co robicie jak nie śpicie? 10.07.08, 23:36
      leżę, patrzę w czarny sufit (przysięgam, to nie ja go tak pomalowałam)
      i marzę...jak to mam dużo pieniędzy, i nic nie muszę, opieprzam się
      koncertowo, koło mnie fajny facet taki wysooookiiiii, ma takie duuuuże
      konto...żartowałam. najczęściej buszuję w necie. znalazłam ostatnio
      kilka dobrych wortali.
      • ka_an Re: co robicie jak nie śpicie? 11.07.08, 00:55
        To podaj mi namiary na te wortale, po których ma sie takie marzeniawink
        • 35.a Re: co robicie jak nie śpicie? 11.07.08, 10:34
          nieporozumienie tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka