jasss55 09.09.08, 22:52 dostałem rentę na chad jako osoba częściowo niezdolna do pracy. podpowiedzcie mi czy macie całkowitą niezdolnośc czy częściową. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
35.a Re: renta 10.09.08, 15:33 Całkowitą mam zdolność. A serio i w celach poznawczych: ile taka rĘta wynosi? Ile można dostać, aby się poobijać? Odpowiedz Link
litigate Re: renta 10.09.08, 20:57 hmm, ja musze chodzic do pracy inaczej nie wyszlabym z dola mialabym za duzo czasu na myslenie a prace lubie wiadomo ze czasem cos lub ktos mnie tam wkurzy ale lubie pracowac choc taka renta to byla by fajna jako zabezpieczenie na wypadek wiekszego dola, szpitala i zwolnienia z pracy chociaz odkad zwolnili mnie z toksycznej dla mnie pracy nie mam az tak wielkich dolow zebym musiala odlezec swoje w szpitalnym lozku Odpowiedz Link
jasss55 Re: renta 10.09.08, 22:29 U mnie jak zaczyna się mania to zawsze coś narozrabiam i wyrzucają mnie z pracy, czasami 1 m-c a czsami 3 m-ce przepracuje, mam tego już dośc i policji./przeważnie daje zwierzchnikowi w morde/ Odpowiedz Link
litigate Re: renta 11.09.08, 13:17 nie no jakbym miala miec kolo 1000 zl to pewnie bardzo mi to poprawilo funkcjonowanie swego czasu dorabialam sobie zleceniami i calkiem dobrze mi szlo mialabym poczucie braku zagrozenia utraty pracy i pełna swobode w chorowaniu choc ja lubie wychodzic do ludzi z tym ze kiedys mnie zwolnili w brzydki sposob jak sie dowiedzieli ze choruje i teraz mam boja, w nowej pracy Odpowiedz Link
awanturka Re: renta 10.09.08, 23:57 Musiałaś dużo zarabiać, ja za częściową niezdolność do pracy dostałam 430 zł Odpowiedz Link
ditta12 Re: renta 11.09.08, 06:20 Ja mam 480zł.Z całkowitej niezdolnosci zmienili mi na częściową i tym sposobem czuję się już o wiele zdrowszaPsychoza schizoafektywna mi tylko dolega. Odpowiedz Link
lolinka2 Re: renta 11.09.08, 03:12 hej, ty dla jaj tę "rętę" napisałaś, prawda? no bo to jest faktycznie przez "en" wg słowników.... Odpowiedz Link
madau Re: renta 11.09.08, 17:18 Ja mam calkowita niezdolnosc do pracy, na razie i mam maksymum renty jaka mozna miec we Francji czyli 628 euro. Niby duzo, ale gdyby nie moj przyjaciel ktory normalnie pracuje i zarabia, to nie wyzylabym z tego w ogole. Najmniejszy pokoik w Paryzu bez lazienki kosztowalby ponad polowe z tego. Za dwupokojowe mieszkanie moj przyjaciel placi 1000 euro miesiecznie. Nie wiem jak sobie radza ludzie ktorzy nie maja nikogo.... Odpowiedz Link