Dodaj do ulubionych

Pobudzenie po antydepresancie

08.11.08, 21:27
U kogo wystąpilo?
3,5 tyg zazywam Effectin 225. Cloranxen 10mg x 1, Pernazinum 100mg x
3 i Estazolam w razie koniecznosci. Samowolnie odstawilam w srode
wieczorem Pernazinum. W piatek pojawilo sie rozdraznienie. Dzis
niesamowity przyplyw energii, wrecz pobudzenie. Mimo strwierdzonego
silnego epizodu depresji złapalam dzis totalny naped. Nawet lyzeczki
wypolerowalam, wrecz niemozliwosc zatrzymania nog i rak ktore do
wszystkiego sie palily. Wzielam Pernazinum i jakby wolniej ale wciaz
wsio za szybko sie dzieje. Czy u kogos z Was wystapily podobne
objawy podczas brania antydepresantu? Doc na urlopie jeszcze
tydzien, nie mam jak sie skontaktowac czy przedyskutowac dawki uncertain
Obserwuj wątek
    • perfekcjonizm Re: Pobudzenie po antydepresancie 09.11.08, 00:00
      no a pernazyna nie jest przeciwpsychotyczna?

      mnie to dają kiedy mam problem z rzeczywistoscia.

      po samym antydepresancie zawsze tak mam, ze sie rozpedzam, stad tez
      miedzy innymi stabilizator, np. tegretol.

      tak to jakos wyglada u mnie.
      • only_isabelle Re: Pobudzenie po antydepresancie 09.11.08, 00:08
        co to za problem z rzeczywistością??
        • laguma Re: Pobudzenie po antydepresancie 09.11.08, 00:39
          ja tak miałam - jak zaczynałam brać, a nie byłam w silnej depresji
          tylko z łagodniejszymi objawami, to mnie zaraz nakręcało. Tak w
          kilka dni po rozpoczęciu leczenia. Teraz też tak jest. Zaczęłam brać
          lexapro i od kilku dni porządkuje mieszkanie. Zarosło podczas
          długich okresów dołowania więc jadę wszystkie szafki, okna, nawet
          piwnicę - mąż sie cieszy, bo taki błysk jak nigdy. Tylko, że oboje
          wiemy już, że to niedługo minie. Tylko jaki stan zostanie później?
          Nie znam siebie w remisji, bo ja raczej dystymiczna jestem od zawsze
          wiec nie bardzo wiem kiedy ja to ja. Lexapro to dla mnie nowy lek.
          Moze jak sie ustabilizuje, to sie w końcu przekonam?
    • ptakniebieski Re: Pobudzenie po antydepresancie 12.11.08, 20:48
      Hej deprime, mogę zapytać czemu odstawiłaś perazynę?
      Bardzo Cię tłumiła? Ja też mam bardzo szybkie zmiany faz, niejednokrotnie kilka
      razy w ciągu dnia. Mnie też dotykają ciężkie stany depresyjne zazwyczaj
      połączone z myślami samobójczymi. Myślę, że faza maniakalna wystąpiła ponieważ
      odstawiłaś perazynę, ona ma działanie uspakajające. Ja jako stabilizator
      nastroju biorę lit, ale wątroba mi siada. Pozdrawiam
    • tlenoterapia Re: Pobudzenie po antydepresancie 13.11.08, 01:47
      Czasem to chwilowa reakcja na gwaltowne odstawienie leku.
      Pernazyna jest neuroleptykiem a nie antydepresanntem chciaz ma
      teoretycznie wlasciwosci antydepresyjne.Bardzo duzo lekow naraz ci
      zapisali. Interakcje jakie zachodza miedzy nimi sa nie do
      przewidzenia.Wspolczesnie w psychiatrii sa tendencje do podawania
      jednego leku, wlasnie z tego powodu ,ze nie sposob przewidziec
      dzalania kilku naraz.
      • deprimere Re: Pobudzenie po antydepresancie 14.11.08, 00:04
        Parnazyne odstawilam bez wiedzy psychiatry. Strasznie mnie zamulila.
        Uczucie wrecz nie do wytrzymania.
        Lekow rzeczywiscie troche biore. Mimo diagnozy CHAd jaka postawiono
        mi 10 lat temu obecna doc uwaza ze to jednobiegunowa depresja. No
        nic poki co 4 tyg na Effecinie i niewielkie rezultaty uncertain
    • ka_an Re: Pobudzenie po antydepresancie 14.11.08, 09:31
      Nie zauważyłam. Może przez jakiś czas jak brałam Edronax ale odstawiłam, bo
      przeczytałam, że to pochodna amfetaminy. A poza tym albo po prostej albo dół.
    • 35.a Re: Pobudzenie po antydepresancie 14.11.08, 11:11
      Deprimere, ta dawka Efectinu uważana jest za dużą. Średnia to 75-150.
      I w ulotce jest napisane, że może wystąpić po niej hypomania.
      • deprimere Re: Pobudzenie po antydepresancie 14.11.08, 17:34
        Owszem czytalam ulotke. Ale czy to nie dziwne. Silna depresja, 2 dni
        pobudzenia moze hypomanii (zapewne tak) a pozniej znow dolek. Niby
        do Pernazinum wrocilam i znowu to zmulenie. Wstac wstaje, ale wciaz
        zle spie i praktycznie nie jem. Ciezko wybrnac z tego? Złe leczenie?
        We wtorek mam wizyte u psychiatry.
        • deprimere Re: Pobudzenie po antydepresancie 19.11.08, 09:26
          Bylam wczoraj u psychiatry. Do tej pory leczyla mnie jako
          jenobiegunowke. Wczoraj calkowicie zmienila tok myslenie, odstawila
          pernazinum a dolaczyla Depakine 300 x 2 ( mam za kilka dni przejsc
          na 600 x 2) Wspomnialam o 2 dniowym pobudzeniu i rozdraznieniu po
          samowolnym odstawieniu Pernazinum, ale powiedzialam wyraznie ze po
          wlaczeniu go powobnie znow typowy dolek, bez pobudzenia itp I teraz
          sie glowie skad taka nagla zmiana diagnozy? Jesli to jednak
          dwubieguynowka Depakina sprowadzi mnie jeszcze nizej. Dobrze mysle?
          poprawy moge sie chyba spodziewac tylko jesli jednak potwierdzi sie
          CHAD. dobrze mysle?
          • matrioszka42 Re: Pobudzenie po antydepresancie 19.11.08, 09:35
            Jeśli to dwubiegunówka to depakina ustabilizuje Cię na poziomie 0 (a przynajmniej powinna).
            • deprimere Re: Pobudzenie po antydepresancie 19.11.08, 09:47
              A jesli to jednobiegunowka Depakina obnizy nastroj? Przy
              jednobiegunowce chyba sie jej nie stosuje prawda?
              • mari-anne Re: Pobudzenie po antydepresancie 19.11.08, 12:06
                ja bym poradzila sie innego lekarza, bo lekarz, ktory przemianowuje pacjenta z
                jednobiegunowego na dwubiegunowego tylko dlatego, ze dostal speeda po
                antydepresancie smierdzi mi niekompetencja.
                • mari-anne Re: PS 19.11.08, 12:08
                  Ad Depakiny - teoretycznie nie powinna ciagnac w dol, teoretycznie ma dzialanie
                  lekko antydepresyjne, ale to teoretycznie - mnie np wprowadzila w depe jak ja
                  bralam. Zalezy wiec od czlowieka.
                  • deprimere Re: PS 19.11.08, 12:20
                    Na pewno odstawienie Parnazyny nie poszlo w dobrym kierunku.
                    Potrowny lek i niepokoj w srodku. Az mna telepie sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka