kotomysza 26.11.08, 22:12 dziś Jego dzień w Trójce. dla mnie to magia. i węzeł w brzuchu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
singapurkaa Re: Beksiński... 26.11.08, 22:20 Zgadza się. Dla mnie Trójka to magia - zwłaszcza "dawna" Trójka A Beksiński - zastanawiam się ciągle dlaczego... Odpowiedz Link
singapurkaa Re: Beksiński... 26.11.08, 22:25 www.polskieradio.pl/trojka/aktualnosci/?id=76483&x=?d=200811262200 Odpowiedz Link
wariackie_papiery Re: Beksiński... 26.11.08, 22:38 dzięki * obok leżą słuchawki, już wiem, Kogo słuchać. www.polskieradio.pl/trojka/ Odpowiedz Link
obecna_xyz Re: Beksiński... 27.11.08, 09:43 Beksiński dla mnie jest toksyczny, unikam jak ognia; jeszcze i syn zwariował i popełnił samobójstwo, może przez tatusia.Powinniśmy się odcinać od "złych energii".Gorszy jest tylko Topor, jeden jego obrazek obejrzany przypadkiem wrył mi się w pamięć na stałe.Treści nie opiszę. Odpowiedz Link
xsenia Re: Beksiński... 27.11.08, 09:51 wybacz, ale porównanie Topora do Beksińskiego to obraza dla Topora Odpowiedz Link
wariackie_papiery Re: Beksiński... 27.11.08, 09:58 Myszko... ale my o Synu wczoraj, Kotomysza o Synu właśnie. Zła energia, powiadasz? Dla wielu ludzi Wieczory Płytowe były czymś, hm, oczywistym, ważnym. Piractwo odchodziło wtedy niezłe i całe płyty były puszczane. Pamiętam, jak czytał teksty do "Brave". Cholera, jakie to było dla mnie wtedy ważne. Jak oczyszczenie. pl.youtube.com/watch?v=C1x9vr-Mg_M Ojca faktycznie nie lubię i mało znam, przejrzałam galerię w sieci (a, i forsiasty kolega twierdzi, że ma jego obraz na ścianie, możliwe, obraz mroczny, krzywo powieszony) nie czuję, zimny typ. Do Topora na razie podchodzę jak pies do jeża. Hm, dla niektórych wejście w czyjś mrok jest po to, aby nie wchodzić we własny, albo osłabić, więc..? Odpowiedz Link
maciusiko Re: Beksiński... 27.11.08, 11:05 to już 9 lat, tak szybko minęły. uwielbiałam tembr jego głosu... Odpowiedz Link
maciusiko Re: Beksiński... 27.11.08, 11:20 pamiętam jak powiedział, że spotykamy się ostatni raz w tym wieku, a może w ogóle ostatni raz... Odpowiedz Link
wariackie_papiery Re: Beksiński... 27.11.08, 11:25 ja czytałam ostatni felieton w "Tylko Rock" od mojego Wujka J. teraz to już nr historyczny. I jeszcze to, szczerze mówiąc, oglądam pierwszy raz. pl.youtube.com/watch?v=sPGUTZW1w2w Odpowiedz Link
wariackie_papiery Re: Beksiński... 27.11.08, 11:21 ale pod sam koniec? (ale nie mam pewności, jestem bardziej od literek) Odpowiedz Link
obecna_xyz Re: Beksiński... 27.11.08, 17:02 Myślałam oczywiście o ojcu i jego turpistycznych obrazach. Odpowiedz Link
wodnik260 Re: Beksiński... 27.11.08, 23:06 Co ty wypisujesz? Sama się odcinaj, beze mnie, dzięki. Nie ma żadnych złych, ani dobrych energii. Jest energia, i tyle, jedna. Takich czarodziejów radia, jak Tomek, to już za wielu nie ma. Słuchałem - i się zapadałem, długo przed chorobą. Lacrimosa chyba nie dla wszystkich. Współczuję. To co napisałaś jest toksyczne. Odpowiedz Link
mari-anne Re: Beksiński... 27.11.08, 23:34 O gustach się ponoć nie rozmawia, ale... jak można tak pisać o TAKIM malarzu???? Odpowiedz Link
mari-anne Re: Beksiński... 27.11.08, 21:48 A ja Tomka nie lubię/łam, ja tylko Zdzisława. Odpowiedz Link