dr.zabbon
04.12.08, 21:38
Boi się. Boi się zwłaszcza rano. Właściwie od niedawna. Żaba się boi. Musi
minąć. To tylko artefakt. To tylko reakcja na kwetiapinę. Trzeci raz próbuję
brać Ketrel i trzeci raz się to powtarza. Potwór podnosi głowę. Nie chcę już
Ketrelu. Wolę olanzapinę. I tak schudnę! Choć i jak się odchudzam, to mi
nastrój też opada. Też.
Boję się, że sobie nie poradzę, że sobie nie poradzę, że sobie nie poradzę, że
sobie nie poradzę, nie poradzę, nie poradzę...