Dodaj do ulubionych

Benzodiazepiny

03.04.09, 17:13
Mam koszmarne ataki lęku.Z nienacka, jestem wtedy zupełnie
spraliżowana choć bez objawów somatycznych. Psychole dopuścili
stosowanie benzodiazepin dopóki zasadnicze leczenie nie chwyci.
Jakie macie doświadczenia? Co działa najszybciej, najmocniej i
najdłużej? Pomóżcie i napiszcie. uncertain
Obserwuj wątek
    • skaka_anka Re: Benzodiazepiny 03.04.09, 18:26
      Generalnie ok, szybko działa ale ja niestety się od nich dość szybko uzależniłam.
    • xsenia 3 xsanaxy 03.04.09, 21:33
    • tlenoterapia Re: Benzodiazepiny 05.04.09, 02:41
      Samo przeszlo po 1/2 roku.
      Czasem zazywalam xanax.Na innych dziala afobam...zaluje ze nie
      wymusilam jakiegos leczenia u psychiatry na ten paniczny lęk.Jest
      duzo srodkow przeciw lękowych w tym stosowanych w neurologii na
      epilepsje-np ponoc nie uzalezniajacy lyrice.Mase lekow
      antydepresyjnych ,neuroleptykow.

      Paskudztwo takie lęki. Będzie oki cos chwyci i sie skoncza
      strachy.
      • little_emma Re: Benzodiazepiny 08.04.09, 07:39
        Afobam to to samo co xanax tylko pod inną nazwą. I na niektórych podobno rzeczywiście działa dobrze. Więc warto spróbować. Trzeba tylko zachować rozsądek żeby się od tego świństwa nie uzależnić.
        • ikar113 Re: Benzodiazepiny 08.04.09, 08:46
          Ja często używałem Xanaxu/Afobamu i innych jego odpowiedników. W tej
          chwili odstawiłem ten lek, właśnie ze względu na strach przed
          uzależnieniem. Obecnie biorę stare, dobre Relanium. Co prawda na
          jego działanie trzeba dłużej czekać niż po Xanaxie, ale za to:
          - o wiele trudniej się od niego uzależnić
          - działa o wieeeeele wiele dłużej (nawet do 100 godzin!), a Xanax
          max. 8 h
          - dodatkowo działa bardzo dobrze na sen
          - pomaga na drżenie rąk (co mnie ciągle męczy) i rozluźnia napięcie
          mięśniowe
          - bardzo ładnie uspokaja, nie powodując przymulenia
          No i jest o wiele tańsze od Xanaxu (6 zł z groszem)
          • little_emma Re: Benzodiazepiny 11.04.09, 17:17
            Nie jestem pewna ale wydaje mi sie, że relanium również jest mocno uzależniające. Nie wiem czy uzależnia tak samo szybko jak xanax ale wszystkie beznodiazepiny mają to do siebie że niestety trzeba uważać własnie na to, żeby się od nich nie uzależnić.
            Także z tym relanium też trzeba bardzo ostrożnie.
    • little_emma Re: Benzodiazepiny 14.04.09, 08:54
      Z wszystkim benzodiazepinami trzeba bardzo uważać. Oczywiście jeśli lekarz zalecił branie tych leków to jest inna sytuacja, ale nigdy to nie może być zbyt długie. Bo potem się człowiek uzależni i niejako dochodzi mu druga, nikomu nie potrzebna choroba do leczenia.
    • bezsennaaa Re: Benzodiazepiny 28.04.09, 22:02
      mi najbardziej zawsze pomagał xanax i klony smile
      • elfrid Re: Benzodiazepiny 28.04.09, 22:08
        ale ten xanax i klony bralas w czasie depresji czy manii? bo jak rozumiem bralas
        je na lęk, czy na spanie?
        podobobno dobrym lekiem przeciwlękowym, także lękiem z objawami somatycznymi, a
        co ważniejsze nie uzależniająca jest hydroksyzyna. probowal ktos z was zastapic
        benzo wlasnie hydroxyzyna?
        • bezsennaaa Re: Benzodiazepiny 28.04.09, 22:17
          w manii przewaznie bralam benzodiazepiny .. od rodzinnej wyciagałam
          ( pierwszy raz jadłam jak depresje miałam na sen na leki roznie )
          czesto bylo tak ze laczylam benzo z alko wedle fazy .... podczas
          manii .. )

          a co do hydroxyzyny to probowałam , ale na mnie akurat nie
          działała ... ( probowałam w tabletkach i w syropie )
          • elfrid Re: Benzodiazepiny 28.04.09, 22:24
            ale w manii bezno bralas na co? na sen, na lęki, czy tak o po prostu dla
            "efektu". jaki efekt chciałaś uzyskać?
            no a teraz psychiatra co ci przepisuje, poza lamitrinem?
            • bezsennaaa Re: Benzodiazepiny 28.04.09, 22:32
              w manii brałam benzo w sumie wedle fazy ... nieraz dla uspokojenia
              gonitwy mysli jak doprowadzala mnie do schizy ....

              a teraz psych przepisuje mi stablizator i neuroleptyki(ktorych i tak
              nie jem ) ....
              • ikar113 Re: Benzodiazepiny 29.04.09, 11:50
                co ważniejsze nie uzależniająca jest hydroksyzyna. probowal ktos z
                was zastapic
                benzo wlasnie hydroxyzyna?

                A jakże, próbowałem. Nawet mimo przekroczenia dozwolonych dawek, nie
                działała na mnie kompletnie. Równie dobrze mógłbym łykać żelki.
                • elfrid Re: Benzodiazepiny 29.04.09, 12:11
                  nawet dzialań ubocznych nie miałeś? ja kiedys probowalem zastapic bezno
                  pramolanem, to faktycznie sciema jakas byla i w ogole nie podzialalo. ale ta
                  hydro jednak mnie uspokaja na szczesciewink. a bralem xanax swego czasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka