Lexapro

13.05.09, 19:48
Mam pytanie do tych, którzy brali/biorą Lexapro: jakie mieliście (o ile w
ogóle) skutki uboczne? Nie piszę jakie mam ja, bo nie chcę nikomu sugerować
odpowiedzi. Chcę sprawdzić, bo nie wiem, czy to Lexapro mnie tak załatwiło,
czy Lamotrygina.
    • awanturka Re: Lexapro 13.05.09, 20:31
      Biorę lexapro od przeszło roku (brałam w dawce 20mg w ciągu ostatniego tygodnia zeszłam do 5 mg). Absolutnie żadnych skutków ubocznych nie zaobserwiowałam.
      • beatrix-kiddo Re: Lexapro 14.05.09, 12:27
        Dzięki za odzew, Awanturko.
        Dzwoniłam dzisiaj do mojego świrologa, potwierdził, że to efekty uboczne
        escitalopramu. Kazał zejść o połowę z dawki (z 10 na 5 mg) i brać w trakcie
        śniadania, a nie po.
        No i jeśli się nie uspokoi, to może zmienimy leki, co daj Wszechmogący amen.
        PS. Tyłaś po tym?
        • awanturka Re: Lexapro 14.05.09, 17:54
          Nie tyłam co jest dziwne, bo przeważnie jak po czymś mogę przytyć to tyję, tak już mam wink

          A co właściwie się u Ciebie dzieje po lexapro?
          • beatrix-kiddo Re: Lexapro 14.05.09, 18:21
            bezsenność
            zawroty głowy
            mdłości
            wymioty
            nawrót bulimii.

            Po fontannie rzygów dzisiaj uskutecznionej postanowiłam, że chrzanię, nie będę
            brać tego świństwa, zostaję na lamotryginie i chlorprothixenie. Trudno, najwyżej
            popadnę w jeszcze gorszą depresję, ale ja tego paskudztwa nie będę brać.
            • awanturka Re: Lexapro 14.05.09, 19:02
              OOO! to widzę, że brałyśmy dokładnie ten sam zestaw leków smile obecnie schodzę z chlorprotixenem i lexapro (docelowo do zera) i może się uda ciągnąć na samej lamotryginie.
              • beatrix-kiddo Re: Lexapro 14.05.09, 19:19
                No ja bez chlorku nie funkcjonuję, o zaśnięciu nie miałabym co marzyć. I w dzień
                też wycisza lęki, więc nawet nie myślę o jego odstawieniu.
                Kocham chlorprothixen smile
                • awanturka Re: Lexapro 14.05.09, 19:44
                  Też uważam, że chlorprotixen to świetny lek. Tylko póki co nie mam problemów z napięciem lękiem i bezsennością (i niech już tak zostanie...). natomiast dokucza mi nadmierna senność - jak myślisz? - skutek lamotryginy czy chlorprotixenu> Nie wykluczam też, ze to nie skutek leków ale samej choroby...
                  • beatrix-kiddo Re: Lexapro 14.05.09, 19:53
                    a ile i o jakiej porze bierzesz tego chlorka?
                    • awanturka Re: Lexapro 14.05.09, 20:50
                      Obecnie biorę 30 mg (2 razy po 15 mg) - wszystko wieczorem. A rano, nawet po 12 godzinach twardego snu nie jestem w stanie zwlec się z łóżka. A potem cały dzień muszę się bardzo pilnować aby nie spać (potrafię to robić nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach).

                      Winny chlorek?
                      • beatrix-kiddo Re: Lexapro 14.05.09, 21:12
                        Wydaje mi się, że to nie wina chlorku.
                        Dla mnie 30mg to jak dla kanarka wink no ale ja mam popitolony organizm.
                        Biorę rano 15 mg i wieczorem 65 mg, a zastanawiam się nad dołożeniem 15 mg w
                        środku dnia. I nie muli.
                        Może to od depresji ta senność?
                        • awanturka Re: Lexapro 14.05.09, 22:15
                          Chyba rzeczywiście od depresji. ja mam właśnie taki typ depresji, który przebiega z nadmierną sennością (depresja atypowa - tak to się chyba mądrze nazywa). Ale myślę, że w tej sytuacji chlorprotixenu nie potrzebuję, chociaż z drugiej strony lekarz mowi, że można podawać go w charakterze dodatkowego stabilizatora.
                          • ergo_pl Re: Lexapro 14.05.09, 22:54
                            Ja też mam atypową i albo nie śpię, albo śpię na okrągło.
                            A chlorprothixen jest fajny, bo nie uzależnia.
                          • beatrix-kiddo Re: Lexapro 15.05.09, 07:14
                            dla mnie to raczej bardzo typowa depresja smile
                            Zresztą jak zwał tak zwał, byle z tego wyleźć. Czego Ci życzę!

                            Przed chwilą wzięłam lexapro ze śniadaniem. Zobaczymy. To ostatnia szansa, jaką
                            mu daję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja