Dodaj do ulubionych

Światełko w tunelu

10.06.09, 15:05
Mój psychol po 2-3 mies trwania paskudnej depresji z atakami lęku
zlecił mi niespodziewanie wreszcie lek przeciwdepresyjny. Wcześniej
upierał się przy dwóch stabilizatorach Lamo i Olanz. Teraz dostałam
ku mojemu zaskoczeniu i niewypowiedzianemu szczęćciu CITALOPRAM. Na
ulotce wyczytałam,że to wybiórczy i silny SSRI, skuteczny w napadach
lęku. Churra!!! Tyle,że jak wszstkie łapie dopiero po 2-3 tygodniach
przeciwdepresyjnie, a po 3 miesiącach w napadach lęku (trochę długo,
ale przynajmniej perspektywa wyraźnie zarysowana). Pytanie do Was:
jakie macie doświadczenia z Citalopramem. Mam dawke 20.big_grin
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: Światełko w tunelu 10.06.09, 17:39
      Oby Ci pomógł!
      Dla mnie z kolei w depresji z lękiem dwa najlepsze antydepy to mirtazapina
      (Mirtastad, Mirtor) i Anafranil. Po mirtazapinie zmartwychwstaję w tydzień.
      • obecna_xyz Re: Światełko w tunelu 11.06.09, 11:59
        Anafranilu sie boję: trzęsą mi się ręce,że nie potrafię zjeść zupy i
        migiem przechodzę w manię. Mitrazapinę zapamiętam, dziękuję za
        odzew.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka