daifak26
16.06.09, 19:05
Czy Wy też czasem się "skręcacie" z bólu duszy, jak przy silnym bólu
brzucha? Czy bardziej odczuwacie lęk czy fizyczny ból duszy? Czy w
czasie depresji macie obniżone poczucie własnej wartości? Czy
przeżywacie silniejsze depresje "bez łez"?
Ja osobiście podczas depresji (teraz ją mam) "skręcam się" z bólu
duszy jak przy silnym bólu brzucha, trzymam a wręcz przyciskam dłoń
w okolicę serca (to mi trochę tłumi ból) i silniej odczuwam fizyczny
ból niż lęk. Nie mam wcale zmniejszonego poczucia własnej wartości
(aczkolwiek oczywiście nie odczuwam, że świat jest u moich stóp jak
np. w hipo, patrzę na rzeczywistość o wiele bardziej
pesymistycznie). W czasie lżejszych depresji płaczę, a podczas
silniejszych nawet nie mam siły lać z bólu łez, aczkolwiek czekam na
śmierć jak na zbawienie (np. teraz, gdzieś od soboty).