Dodaj do ulubionych

u psychiatry

19.06.09, 21:03
dostałam ataku lęku...

Skończyło się wizytą u lekarza rodzinnego innego niż ostatnio. Pani zrobiła mi
EKG, dała skierowanie na badania TSH, morfologię FT3, FT4, mocz i zobaczymy co
bedzie.

Pan psychiatra zmienił na Fevarin ma uspokoić i dzialać antydepresyjnie,
Chlorprotixen stablilizująco, a Miansec w minimalnych dawkach uspać, działać
przeciwdepresyjnie.

Podobno ma to wszystko pomóc, jakiejś nerwicy się żesz nabawiłam!!!

Zakaz brania afobamu i hydroxyxyny w tak dużych ilościach jak ostatnio.

Dziwne to wszystko. Lekarz powiedział, że się ustabilizuje tylko trzeba czasu.
Moja cicha nadzieje to to, ze może jednak nie CHAD....
Obserwuj wątek
    • dzedlajga Re: u psychiatry 19.06.09, 21:35
      posylam Ci mnostwo dobrej energii i mam nadzieje, ze leki w koncu zadzialaja.
      Bez wzgledu na diagnoze.

      Nie wiem, czy Cie to pocieszy czy zmartwi, ale ja z moja diagnoza
      schizoafektywna, ktora przeszla w chad, bez nawrotow schizy mialam 2 ataki lęku.
      Na samym poczatku. Ale ja to w ogole taka raczej "nie ksiazkowa" jestem. Bo juz
      sama nie wiem ile u mnie bylo z powodu BPD, ile z zaburzen hormonalnych a ile z
      chadu prawdziwego.
      • stardusts Re: u psychiatry 19.06.09, 21:46
        Cieszy mnie to ze w końcu ktoś łaskawie chce mi badania zrobić, a nie wszystko
        zwala na głowę....Juz nie wazna dla mnie diagnoza byle mnie nie huśtało i zebym
        się nie bała smile

        Niedługo się zobaczymy I hope smile
        • dzedlajga Re: u psychiatry 19.06.09, 21:55
          tez mam nadzieje, ze uda nam sie w koncu spotkac

          no i dobrze, ze bedziesz miala jakies badania
          • stardusts Re: u psychiatry 22.06.09, 22:50
            Kochani strasznie się boję. Jutro odbieram badania krwi, w EKG wyszedł mi
            częstoskurcz. Boję się, że jak badania wyjdą źle to znowu zacznie się polka z
            lekami, co brać, a czego nie brać...

            Już mam dość praktycznie drugi miesiąc czuję się źle, a teraz to już i fizycznie
            i psychicznie.

            Obym dała radę...

            Pozdrawiam Aga.
            • quaxo Re: u psychiatry 22.06.09, 23:55
              Dasz radę. Trzymaj się. Wierzymy w Ciebie. (myślę, że wyrażam zdanie ogółu. smile)
              • poetkam Re: u psychiatry 23.06.09, 08:20
                Wyrażasz, wyrażasz smile
                S., ważne jest, że zaczęłaś od badań, wizyty lekarskiej. Będzie
                dobrze, zobaczysz.
                Ciepłe myśli..
                • stardusts Re: u psychiatry 23.06.09, 20:54
                  Hej Kochani wyniki nie są dobre, ale jutro i w pt lekarz więc jestem dobrej
                  myśli. W końcu coś wyszło i może jak się na to zadziała to poczuję się lepiej.
                  Dziękuję Wam smile
                  • poetkam Re: u psychiatry 23.06.09, 22:05
                    Mam nadzieję, że wkrótce poczujesz się lepiej, czego Ci życzę.
                    • stardusts Re: u psychiatry 23.06.09, 22:28
                      Poetkam ja się czuję spokojniejsza już teraz bo przynajmniej wiem gdzie może być
                      problem i ze to nie z główką tak źle ale z innych przyczyn.

                      Może głupie pocieszenie, ale jakoś mam nadzieję, że organizm da się naprawić, a
                      wtedy główka też się polepszy smile.

                      Świadomość "że te stany tylko i wyłącznie z Psyche" mnie dobijała.
                      • dzedlajga Re: u psychiatry 23.06.09, 22:49
                        widzisz, czyli jednak nadzieja smile
                        • stardusts Re: u psychiatry 24.06.09, 22:08
                          Hej Kochani byłam u lekarza mam niedoczynność tarczycy, a dokładniej chorobę
                          hashimoto i tutaj muszę podziękować Dzedlajdze za wskazówki, żeby jednak
                          tarczycę sprawdzić.

                          Pozdrawiam i padam spać Stardusts.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka