bartosztomasz
20.11.09, 16:13
Sama nie wiem co mam myśleć od wczoraj wieczora Bartek strasznie głośno
oddycha rano zaczął kaszleć w południe była lekarka go zbadać i nic nie słyszy
niepokojacego na płucach i oskrzelach. Bartek nawet nie miał gdzie złapać
świństwa bo poza rehabilitacją na którą zawożę go samochodem to siedzimy w
domu wszyscy jesteśmy zdrowi a tu mały takie ma problemy. Nie gorączkuje na
kaszel robimy inhalacje z Mucosolvanu poza tym zwiększona ilość do 4X dziennie
flixotide i ventolin nic więcej nie mamy przepisanego a ja się boję że to
posunie mu się dalej. Doradźćie co mogę jeszcze sama zrobić skoro lekarka nie
zleciła niczego.