Dodaj do ulubionych

do anny_fv

07.01.10, 10:54
Aniu, napisz proszę, w jaki sposób dzieciaczki miały podawany Synagis? Chodzi
mi o to, czy w Oddziale, czy w Poradni? Najważniejsze- czy musieliście zostać
jakiś czas pod obserwacją po podaniu? Czy działo się cokolwiek niepokojącego
po podaniu?
Pytam, bo jeśli zdecydujemy się podać Synagis pod koniec stycznia, to będę o
taką możliwość męczyć moją pediatrę w normalnej Przychodni, gdzie szczepimy
Tosię, a lekarze nie zajmujący się na co dzień wcześniakami nie są za bardzo
zorientowani w temacie, więc raczej ja muszę powiedzieć co i jaksmile
Dzięki z góry. Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • aga-mama-tosi Re: do anny_fv 25.01.10, 14:15
      Aniu, jesteś?
    • anna_fv Re: do anny_fv 25.01.10, 14:31
      Przepraszam, że dopiero teraz, ale wcześniej nie zaglądalam na forum.
      My synagis mieliśmy podawany przez naszych neonatologów na oddziale,
      gdzie dzieci leżaly. Po podaniu nie bylo żadnych niepokojących
      objawów, zero gorączki, nic się nie dzialo w miejscu wklucia, no może
      po pierwszym zastrzyku dzieci byly bardziej placzliwe, ale to
      wszystko. Nie musieliśmy zostawać na obserwacji, doktorka mówila,ze
      po zastrzyku nic niepokojącego nie powinno się dziać. Więc myślę, ze
      nie masz się co obawiać. My jesteśmy już po trzech dawkach i po
      wszystkich bylo w porządku.
      Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka