Aniu, napisz proszę, w jaki sposób dzieciaczki miały podawany Synagis? Chodzi
mi o to, czy w Oddziale, czy w Poradni? Najważniejsze- czy musieliście zostać
jakiś czas pod obserwacją po podaniu? Czy działo się cokolwiek niepokojącego
po podaniu?
Pytam, bo jeśli zdecydujemy się podać Synagis pod koniec stycznia, to będę o
taką możliwość męczyć moją pediatrę w normalnej Przychodni, gdzie szczepimy
Tosię, a lekarze nie zajmujący się na co dzień wcześniakami nie są za bardzo
zorientowani w temacie, więc raczej ja muszę powiedzieć co i jak

Dzięki z góry. Pozdrawiamy