05.02.10, 22:36
Dziewczyny jesteście najbardziej doświadczone podzielcie się ze mną swoimi radami bardzo proszę. chodzi o to że sama nie wiem co jest synkowi...cały czas coś mu się cofa i beka. Wystarczy że po drzemce wezmę go do góry a on beka,przelewa w brzuszku itp. po jedzeniu ciągle mu się cofa do 2 godz po... nie chce jeść ( znowu) miota się strasznie przy piciu i zjada po 50ml.(jak mu wcisnę) i płacze odpycha butle itp.starałam sie wprowadzić stałe posiłki i lipa...brzuszek go bolał. w nocy dostaje samo bebilon pepti w dzień dodaje mu do niego miarke lub dwie kaszki ryżowej bananowej bo zwykłej nie chce , kleików też nie, sinlac też odpadł.
powiedzcie mi prosze co mu tak w tym brzuszku fermentuje że ciagle ma te gazy?
sama podejrzewam refluks tylko że on nie ulewa nie wymiotuje po prostu nie je, kupy ze śluzem...a lekarze mnie zbywają bo trochę na wadze przybrał (300g na mies.)
jestem taka bezradna i bezsilna szczególnie na odpowiedzi lekarzy którzy doprowadzają mnie do wściekłości
i drugie proszę doradźcie mi dobrego gastrologa dziecięcego we Wrocławiu lub w poznaniu i jakie powinnam zrobić badania przed wizytą żeby nie iść z pustymi rękami
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: odbijanie 05.02.10, 22:42
      Esputikon jakiś dajesz? On nie tylko na gazy dobry, ale i odbekiwanie
      po nim łatwiejsze.
      Mama Olisia była u dra Stawarskiego ostatnio - zapytaj ją o wrażenia.
    • polaa27 Re: odbijanie 05.02.10, 23:04
      Hej, niestety czasami refluks nie objawia się ulewaniem czy wymiotami a jest.
      Czasami jedzenie z żołądka wraz z kwasami cofa się do przełyku albo tylko do
      buzi i to boli dziecko, piecze, robi się stan zapalny przełyku od tych kwasów,
      dziecko traci apetyt, etc.

      Czy widzisz w buzi dziecka resztki jedzenia długo po posiłku? Czy po skończonym
      posiłku często coś przełyka lub ciamie? Czy jego oddech, to odbijanie pachnie
      kwaśno? Jeśli tak to idźcie do dobrego gastrologa. niestety diagnostyka refluksu
      jest inwazyjna i w warunkach szpitalnych, ale w przypadku podejrzeń lekkiego
      refluksu możecie być leczeni objawowo. Dopiero jak leki nie będą działać to
      decyduje sie o badaniach.

      Na początek daje sie inhibitory pompy protonowej, czyli np. polprazol,
      bioprazol, leki zmniejszające wydzielanie kwasu żołądkowego, wtedy zarzucane
      jedzenie nie piecze, przełyk się goi, dziecko chętniej je. W poważniejszych
      przypadkach włącza sie także leki poprawiające perystaltykę przewodu
      pokarmowego, np. gasprid - tak żeby żołądek szybciej trawił i żeby było mniej
      zarzucania pokarmem do przełyku.

      Spróbuj tez zagęszczać jedzenie - jeśli nie lubi kleiku kukurydzianego lub
      ryżowego zagęszczaj Nutritonem.
      • mama-cudownego-misia Re: odbijanie 06.02.10, 08:46
        Pola, ale wiesz, objawy są bardziej kolkowe, niż refluksowe: "głośny
        brzuszek" przede wszystkim, a ból przy jedzeniu też może w wypadku
        kolkowego brzuszka wynikać z pobudzonej perystaltyki...
        I w tym wypadku zagęszczenie pokarmu da odwrotny od zamierzonego
        skutek.

        Wniosek taki, że zamiast robić coś na własną rękę autorka naprawdę
        powinna się zgłosić do dobrego pediatry, który ten brzuszek obmaca,
        obejrzy i zobaczy, co w nim gra. I to jest pierwszy krok, a nie
        zagęszczanie.
        • mama-cudownego-misia Re: odbijanie 06.02.10, 08:47
          No i trzeba by wykluczyć alergię na mleko też.
    • ag0000 Re: odbijanie 06.02.10, 08:14
      Trochę podobnie było i u naszej Ani- bekanie, przelawanie w brzuszku i ciągłe
      ulewanie,czasem to wręcz chlustanie z buzi pokarmem nawet jak tylko nóżką
      ruszyła.Podawałam jej mleko bebilon nenatal,później bebilon początkowy i
      podpowiedziano mi aby podawać bebilon AR(mleko to jest właśnie takie specjalne
      na takie problemy i dostępne jest w każdym większym supermarkecie,bo w aptece
      swego czasu było droższe od tego w sklepie,a jak teraz jest to nie wiem) i ono
      właśnie pomogło i skończyło się okropne zwracanie pokarmu, a i mała miała
      zalecane kropelki espumisan (albo esputikon to jet to samo).
      • asia-damian Re: odbijanie 06.02.10, 10:08
        prawdopodobnie ma skaze więc dostaje bebilon pepti. po jedzeniu odbija mu się i
        leciutko ulewa mlekiem nawet po 2 godz. przy jedzeniu tak wierzga nogami że nie
        idzie go nakarmić. nasza lekarka badała brzuszek i był miękki.zagęszczałam
        pokarm kaszką i po tym mu się nie odbijało ale teraz to nawet kaszkę odrzuca.
        podaje biogaje i sab simplex ale już zmniejszyłam dawkę bo kolki jako tako
        ustąpiły 1,5 mies. temu. esputicon tez mam spróbuje tez tego. jestem taka
        skołowana. a po próbie karmienia muszę natychmiast wyjść z domu i odetchnąć bo
        nie wytrzymuje nerwowo. łapie się na tym ostatnio często i to mnie też przeraża.
        ja jestem sama z nim cały dzień i tak na prawdę mąż karmi go tylko wieczorem a
        ja zmagam się z tym w dzień i w nocy.potrzebuje dobrego gastrologa bo sam nie
        dam rady. a na temat refluksu neonatolog stwierdził że to norma u wcześniaków i
        przejdzie tylko że on już skończył 5 mies.Teraz właśnie wcisnęłam mu 30ml. 0
        godz 9 jest 10 a on nadal to przełykasad
        • mama-cudownego-misia Re: odbijanie 06.02.10, 11:18
          Może faktycznie refluks.
          Wesz, we Wrocku to Stawarski chyba... My mieliśmy to szczęście, że
          Małgosi pediatrą rodzinnym (jednym z dwóch) była fantastyczna młoda
          gastrolożka, Iwaszko czy jakoś tak (spróbuję sobie przypomnieć), ale
          nie wiem, czy przyjmuje prywatnie. Tak ostatecznie to pomogła ona, zalecając tygodniowe "przeczyszczenie" czopkami, ale już wcześniej
          Małgosia brała debridat (który też pomagał na refluks), 2 probiotyki,
          odrobinę większe niż zalecane dawki esputiconu, bebilon pepti, i
          miała klin w łóżeczku - gastrolożka to wszystko kazała dawać dalej.
          W końcu pomogło.
          • asia-damian Re: odbijanie 06.02.10, 11:53
            mama-cudownego-misia napisała:


            > godniowe "przeczyszczenie" czopkami, ale już wcześniej
            > Małgosia brała debridat (który też pomagał na refluks), 2 probiotyki,
            > odrobinę większe niż zalecane dawki esputiconu, bebilon pepti, i
            > miała klin w łóżeczku - gastrolożka to wszystko kazała dawać dalej.
            >

            wszystko już było i bez rezultatów widze ze bez lekarza tym razem nie ujade
            proszę was o namiary
            • polaa27 Re: odbijanie 06.02.10, 13:52
              U nas refluks też zaczął się od kolek niestety. Kolki, przelewanie w brzuchu,
              gazy. Esputicon, gripewater, debridat, nutriton, suszarka nic nie dawały. Potem
              było niestety coraz gorzej bo i te "poważne" leki (polprazol, gasprid) nie
              działały.

              U nas refluks zaczął się od ok. 3 miesiąca urodzeniowego i stopniowo było coraz
              gorzej, w 9 mcu życia operacja.

              Standardowo już ok 8-9 mca życia powinno z refluksem się polepszać, ok. 12-14
              mca życia refluks powinien zanikać. (Liczy sie raczej m-ce korygowane).

              Jeśli u Was nie działają proste leki typu esputicon, zagęszczanie, wysokie
              ułożenie, częste karmienie małymi porcjami, albo działa, ale na krótko i potem
              się pogarsza to radzę pilną wizytę u gastrologa. Im bardziej dziecko się męczy
              tym szybciej narasta jadłowstręt, a ten, nawet jak leczenie refluksu będzie
              efektywne, jest potem bardzo trudny do wyleczenia. Im dłuzszy jadłowstręt, czy
              wymioty, tym większe ryzyko, ze nawet jak refluks będzie zaleczony lub minie to
              jadłowstręt czy wymioty nawykowe pozostaną, a wtedy to już długotrwała i ciężka
              terapia z neurologopedą i psychologem.

              Tak wieć idźcie do dobrego gastrologa i nie dajcie się zbyć, ze to kolki i
              przejdzie, nam tak wszyscy powtarzali bardzo długi czas. Ale swoją drogą nie
              znam tutaj w Warszawie gastrologa godnego polecenia, a byłam u ok.10 i to takich
              znanych. Mam nadzieję, że traficie na kogoś dobrego. Może Mama Olisia poleci Wam
              kogoś, bo chyba była zadowolona z jednego wrocławskiego gastrologa.
    • asia-damian Re: odbijanie 08.02.10, 21:11
      dzisiaj byliśmy u gastrologa -tego co poprzednio zwalił wszystko na kole...
      dziś postawił diagnozę (którą sugerowałam juz od 4 mis.)---nietolerancja laktozy
      i mamy nutramigen
      jestem tak wściekła że hej nikt mnie wtedy nie słuchał jak sama to stwierdziłam
      a dziecko juz 5 mies. się męczy
      • eter.nal Re: odbijanie 08.02.10, 22:37
        myślałam że nietolerancje laktozy już przerobiliście. przecież to łatwo
        sprawdzić - zmienić mleko i poprawa powinna być po kilku dniach. ech ci lekarze.
        jak zwykle nas zbywają i ignorują.
        daj znać czy będzie lepiej.

        Natalia i Tomek (12.02.2009,28 hbd,waga 1100)
        • asia-damian Re: odbijanie 22.02.10, 19:12
          niestety nutramigen nie pomógł sad dalej się męczymy a powiem że jest gorzej. Jutro jedziemy do szpitala na badania...już się boję. kolejna diagnoza jednak refluks sad(((
          trzymajcie kciuki.
          • eter.nal Re: odbijanie 22.02.10, 19:50
            szkoda, biedny dzieciak tak się męczy i ty też. oby jak najszybciej odkryli co
            mu dolega. trzymajcie się
            • chatmax Re: odbijanie 22.02.10, 22:17
              Nasz Kuba miał podobne problemy. Mimo tego że urodzony był o czasie i karmiony
              piersią przez 9 miesięcy. Po karmieniu po pół h budził się z płaczem. Odbijało
              mu się strasznie. Słychać było jak cofa mu sie pokarm, do tego ulewał...
              Nikt nie zlecił nam żadnych badań. Męczylismy się tak przez prawie rok czasu sad
              Pomogło częsciowe odstawienie nabiału. Teraz ma 1,5 roku. na wieczór dostaje '
              rozwodnione' mleko modyfikowane w ciągu dnia zadnego nabiału i jest dużo lepiej.

              Moze to faktycznie jakaś nietolerancja laktozy....

              trzymam kciuki, bedzie dobrze. Pozdrawiam Aga
              Agnieszka mama Zuzi ur w 32 tc, 1400 g, 6 pkt apgar i Jakuba ur w 38 tc, 2710 g,
              10 pkt
              apgar<*>https://s2.pierwszezabki.pl/011/011228970.png<*>https://ticker.7910.org/as1cCvO0g410010NjEyOTh2fDExN2R8SmFrdWIgbWEg.gif<*>https://ticker.7910.org/as1cebo0g410010MzAwOTAwMWx8MjMzMTc2anxadXppYSBtYQ.gif
              • asia-damian Re: odbijanie 25.02.10, 12:17
                Wróciliśmy!!!Nareszcie bo mój synuś szału dostawał w zamkniętym pokoju a ja
                razem z nim. Więc mamy reflukssad stwierdzony już po USG gdzie widoczne były
                przepływy wsteczne oraz niedomknięty zwieracz. ph metri już nie robili(całe
                szczęście) mamy prawdopodobnie nietolerancje laktozy i białka.(to mi tak sobie
                pasuje) Czyli to co mówiłyście i co sama wiedziałam-dobre to że badania nam
                porobili bo tak musiałabym sama za pieniążki latać i robić. podajemy zagęszczone
                mleko i mamy dawać obiadki za dwa tyg. mięso. haha jak będzie chciał jeść.
                Ogólnie to mnie jedna pani zasmuciła bo na USG pyta się ile on ma 2. 3 mies.? a
                ja że 6 to ona taaakiiieeee oczy. hmmm pucian to on nie będzie,jak się pije po
                40 ml.pozdrawiam
                • eter.nal Re: odbijanie 19.03.10, 08:36
                  co słychać? jest jakaś poprawa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka