Dodaj do ulubionych

Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta

24.03.10, 18:17
Długo zbierałam się zeby napisać na ten temat Ale po spokaniu kolejnej "skrzywdzonej" mamy uznałam ze zwyczajnie muszę.

Jak wiadomo met. Vojty daje świetne rezultaty u dzieciaczków z różnymi obciążeniami. Tyle że powinna być prowadzona przez osobę która sie na tym ZNA.

Niestety dużo pseudo-rehabilitantów żeruje na nas i naszych dzieciach. Mamy bardziej doświadczone juz o tym wiedza Dlatego piszę ten post szczególnie do nowych na naszym forum.

Chciałabym ostrzec przed p. rehabilitantka dziecięcą w Bizielu w Bydgoszczy- stosuje metode Vojty bez żadnego przeszkolenia- co wiecej to chyba jej własna metoda bo koło Vojty to nawet nie stało. Oszukuje rodziców. Szkodzi naszym dzieciom.

Przykład-Jeszcze w szpitalu- ćwiczenie na pleckach- pytam: Jak powinno dziecko zareagować na ten ucisk? Odpowiedz:- musi się tak OGÓLNIE ruszać. .... uncertain Po wyściu ze szpitala Zakazała nam Vojty- mojemu dziecku wcześniakowi z ewidentna asymetria, po wylewach - zaleciła uwaga.... masaż przez ubranko bo Jula nadpobudliwa była niby. Nie wiem co miał dac ten masaż. Całe szczęście lekarze z poradni noworodka dyskretnie dali znac że lepiej znaleźć innego rehabilitanta..

Jak sobie pomyśle że 4miesiące -jak Jula była jeszcze w szpitalu- ta kobieta na niej ćwiczyła te swoje wymyślone metody to mnie szlak trafia- szkoda że straciliśmy te miesiace- i mam nadzieje że te "ćwiczenia" nie są przyczyna naszych obecnych problemów ruchowych.

Szkoda ,że przez koneksje tej pani- szpital z oddziałem patologii noworodka nie ma dobrego rehabilitanta- kogoś kto chociażby dopilnowałby nauki ssania u wcześniaków, nie mówiac o reszcie...

wielka szkoda...

Drogie mamy po wyjściu ze szpitala możemy już same decydować kto ćwiczy z naszymi dziećmi- szukajmy rehabilitantów z certyfikatami, lub przynajmniej w trakcie kursów z danej metody. Od tego zależy własciwa terapia a potem życie naszych dzieci. czasem pseudo-rehabilitacja może narobić więcej krzywdy niż gdybyśmy nic nie robiły.- zwłaszcza w met vojty.
Obserwuj wątek
    • marynka07 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 24.03.10, 19:22
      Jak słyszę o neurologu i rehabilitantce z Biziela to mnie szlag trafia nie
      przeczytałam Twojego posta do końca bo nie wytrzymałam od razu jestem nerwowa!!!!
      • felidaex Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 24.03.10, 20:42
        Dlatego nie pisałam nic wcześniej na ten temat bo ... ech szkoda gadać. Ale może czytaja nas świeżo upieczone wcześniakowe mamy- jeszcze nieświadome zagrożeń Bizielowych. Dobrze byłoby im zaoszczędzic czasu i zmartwień.

        a swoja drogą czy naprawde nie mozna nic z tym zrobić- skargi, petycje... cokolwiek.. Mojej Julce to juz straconego czasu nie zwróci ale po co ma kobieta oszukiwać inne mamy.
        • mamafranka-2 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 25.03.10, 09:05
          Hej
          no ja też dorzucę swoje "5 groszy" na temat pani rehabilitantki,Franek miał na
          szczęście małó z nią wspólnego ale miał.W szpitalu Dwójce na Intensywnej Terapii
          tamtejsza rehabilitantka pokazała mi masaż Shantala i powiedziała że jest bardzo
          dobry na wzmożone napięcie mięśniowe Franka. No więc stosowałam ten masaż.Potem
          z konieczności wstawienia zastawki trafiliśmy do Jurasza no i na słynną panią
          R.Ona stwierdziła ,że Franek ma obniżone napięcie mięśniowe i nie kazała
          stosować masażu,no więc nie stosowałam.Strasznie się zachwalała i wymądrzała co
          to ona nie umie i że ma certyfikaty,że oczywiście weżmie Franka pod opiekę
          itp.Na szczęście jak widze poszła na urlop i tym sposobem trafilismy na
          Gajowa.Tam kazano nam stosować Shantala bo Franek ma przecież wzmozone
          napięcie.Wyobrażcie sobie ,że pani R z Biziela owaliła mnie za to ,ze trzymałam
          płaczące dziecko na rękach,bo dziecko powinno się tylko do karmienia brac na
          ręce.Ona chyba nie ma dzieci własnych...potem jeszcze raz trafiliśmy do Jurasza
          i ona przychodziła to innego dziecka a ja wtedy specjalnie Franka na ręce
          brałam,ale na jej szczęście już się nie odzywała.


          marynka07 widziałam Cię z na Gajowej ,miałam podejśc i się przywitać ale byłam
          spóżniona do 11.Za to mój Mąż pomógł Ci odpalić autko.
          pozdrawiam
          • marynka07 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 25.03.10, 13:13
            Ja dzięki naszemu lekarzowi ORDYNATOROWI OITN Dr.Korbalowi trafiliśmy od razu na
            Gajową właśnie tylko raz byłam w Bizielu u "hm powiedzmy neurologa"
            • marynka07 Re: mamofranka 25.03.10, 13:15
              Może kiedyś się spotkamy na gajowej???? będziemy jeździć od 12 kwietnia a Wy??
              • jolantusia1 Re: mamofranka 25.03.10, 20:12
                dziewczyny biziel jest super w porównaniu z toruniem, miałam okazję sprawdzić
                jedno i drugie (jestem z torunia mały urodził się w bizielu). Fakt pani
                rehabilitantka lubi się wymądrzać, dla niej lepiej wozić dziecko w samochodzie
                bez fotelika tylko na leżąco bo inaczej krzywy kręgosłup na mur beton, dziecka
                nigdy nie należy trzymać w pionie nawet do odbicia, nie wolno nosić dopóki samo
                nie usiądzie, ale to dobrze wiecie. Wszystkim nowym rodzicom którzy tu teraz są
                z Bydgoszczy i okolic radzę dopytać się dr Korbala do jakiego neurologa i
                rehabilitanta się zgłosić, na pewno doradzi dobrze. Jeśli zaś chodzi o Toruń to
                radzę nie ryzykować, ponieważ neurolog już na starcie po wywiadzie (czytaj
                dziecko urodzone przed 32tc i z wagą poniżej 1200g) skreśla, twierdząc że z
                niego i tak nic nie będzie tylko ślepe, głuche i niedorozwinięte, a
                rehabilitacja noworodka - wcześniaka w ogóle kuleje, natomiast starsze dzieci
                super. O ćwiczeniach logopedycznych niemowlaka zapomnijcie. Pozdrawiam
                • marynka07 Re: jolantusia1 25.03.10, 21:05
                  Ja dziecko od pierwszych dni jak miałam w domu nosiłam w pionie i nic złego się nie stało właśnie ta rehabilitantka mówi wszystko odwrotnie niż rehabilitanci z np.Gajowej,a sprawa neurologa hmm po pierwsze za późno kieruje dzieci na rehabilitacje a po drugie jest bezczelna i moim zdaniem nie powinna być lekarzem przy pierwszej wizycie powiedziała że moje dziecko będzie nienormalne,ale z tego co słyszałam nikt jej nie zwolni bo ma "plecy" więc radzę :LEPIEJ POCZEKAĆ DŁUŻEJ NA WIZYTĘ W SZPITALU DZIECIĘCYM I NA GAJOWEJ NIŻ JEŹDZIĆ Z DZIECKIEM DO BIZIELA.W Bizielu to najlepszy jest oddział intensywnej terapii noworodka.Jeśli chodzi o dr.Korbala to jest lekarz z powołania,wspaniały człowiek. (Patologia ciąży tragiczna)
                  • felidaex Re: jolantusia1 26.03.10, 07:35
                    Nie wiem do kogo chodzicie na gajową czy w dziecięcym ale ja po czterech wizytach- rezygnuje- jedziemy do warszawy.

                    1 wizyta- mpd nie ma- wszystko super, odruchy super
                    2 wizyta- uuu mpd- dipareza spastyczna w niewielkim stopniu- ale za to małogłowie i dziecko pewnie będzie upośledzone umysłowo.
                    3 wizyta- wszystko super, odruchy super, jeśli w ogóle będzie mpd to właściwie niewidoczne dla laika -niedługo bedzie tak biegać że jej nie dogonimy- a głowa... eee Jula cała jest mała to jaka ma mieć głowe
                    4wizyta- uuu nie siedzi? uuu nogi sztywne, napięcie rośnie uuu duża szansa że nie będzie chodzić ale jeszcze poczekajmy z ostateczną diagnoza- ale i tak mpd na 90%. Tylko co do głowy poddtrzymała opinie- mała Jula to i mała głowa. Będzie niepełnosprawna ruchowo ale może być bardzo inteligętna. ( dla jasności dodam że żaden rehabilitant tej sztywności nóg nie widzi, mała wkłada nogi do buzi, nie obciąga stóp, ma dobre reakcje z achillesa, prawidłowe odruchy) - nie skraca jednej strony tułowia -tej gdzie miała operacje -może przeciete nerwy czy mięśnie, może zrosty??? nikt nie wie poza tym waży ledwo ponad 6kg- Chce wiedzieć na czym stoimy a nie dołować sie co drugą wizytę. Niby diagnoza nie ma znaczenia- i tak trzeba ćwiczyć- ale człowiek inaczej się nastawia. Wiem że nikt mi nie zagwarantuje jak będzie wygladał rozwój mojego dziecka- ale może przynajmniej nie będzie zmieniać zdania co wizytę.

                    A tak w ogóle to w Bizielu polecam dr Zajączkowską- bardzo mądra, bardzo miłą- wie co robi ( a to rzadkie u Bydgoskich (i nie tylko),lekarzy)
                    • mamafranka-2 Re: jolantusia1 26.03.10, 09:48
                      My chodzimy do dr Starczak,w sumie to nie mam jej nic do zarzucenia.Jej diagnoza
                      niby pokrywa sie z diagnozą neurologa.
                      Będziemy jeżdzić z Frankiem na turnus stacjonarny do Neurona w
                      Bydgoszczy,cieszyłam się że poznam też opinię innego lekarza rehabilitacji a tu
                      niespodzianka też dr Starczak.Mało tych specjalistów w Bydgoszczy.
                      • felidaex Re: jolantusia1 26.03.10, 11:38
                        dr. Starczak to lek rehabilitacji- też do niej chodzimy z niej akurat jestem zadowolona. Od początku podtrzymuje swoja opinie o Julce. Konkretna, miła. Ona akurat od poczatku uwaza że u nas będzie wszystko dłuuuugo trwało ale będzie dobrze. Z lek rehabilitacji dobra jest też podobno dr Szymkuć- ale kolejki do niej- dramatyczne.
                        • mamafranka-2 Re: jolantusia1 26.03.10, 12:11
                          A kto Wam takie rózne diagnozy stawia,do kogo chodziłas? Myślałam że piszesz o
                          dr rehabilitacji.

                          Franek 02,06,2009.[32hbd-1560]
                          • marynka07 Re: 26.03.10, 12:15
                            dr. Szymkuć przyjmuje na Wawrzyniaka prywatnie,a na NFZ faktycznie długo się do niej czeka.
                            • felidaex Re: 26.03.10, 12:27
                              To od neurologa co drugą wizyte wychodzę z rykiem. Nie chce pisać nazwiskami ale pani doktor neurolog z gajowej/chodkiewicza jest na mojej czarnej liście razem z neurolog i rehabilitantka z biziela. Wiecie gdyby od początku było mpd to człowiek by sie juz przyzwyczaił a tak najpierw wielka radość, potem dramat, potem radośc, potem znów dramat- takie coś wykończy nawet twardziela.
                              • mamafranka-2 Re: 26.03.10, 12:45
                                ja też umieram ze strachu przed każdą wizytą u neurologa.Franek ma dużo słabszą
                                prawą rączkę ,wszystko robi lewą.nawet vojta tego nie naprawiła do tej pory.Ja
                                raz byłam na gajowej u pani neurolog M....i od razu zmieniłam.Teraz też do
                                Dziecięcego ale Kordalski.
                                • felidaex Re: 26.03.10, 14:23
                                  To ja właśnie do pani M. chodzę- a właściwie chodziłam, bo wiecej nie zamierzam czasu tracić. Tak naprawde to w ogóle te wizyty u neurologa były bez sensu i nic nie wniosły oprócz nerwów
                                  • mamafranka-2 Re: 26.03.10, 14:53
                                    Strasznie małomówna, jak się nie zapytać to nic nie powie a jak się zapytac to
                                    odpowiada dwa słowa.Po pierwszej wizycie wiedziałam że to była ostatnia. A
                                    neurolog to raczej powinien bardziej szczegółowo stan dziecka opisać.My tam
                                    przecież nie chodzimy z chorym zębem,rwać albo nie rwać......
                                    • felidaex Re: 26.03.10, 15:03
                                      Ja zawsze wymuszałam szczegółowe odpowiedzi- o wszystko tak drążyłam, że biedna musiała sie wysilić i odpowiedzieć- no to mam za swoje... smile Mam dziwne wrażenie, że ta kobieta nie bardzo sie zna na neurologii albo zwyczajnie nie zna sie na neurologii dzieciecej. Ech... Poleciła mi ja znajoma lekarka- że niby pani M. jest najlepsza w Bydgoszczy- jeśli to prawda to ja juz do żadnego neurologa dzieciecego w Bydgoszczy sie nie wybiorę. Jedziemy do dr. Banaszak- tej co napisała księzke o Vojcie- podobno jest świetna- oby nie jak ta poprzednia.
                                      • mamafranka-2 Re: 26.03.10, 15:20
                                        a jesteście już umówieni?Koniecznie zdaj relacje po powrocie.Zyczymy
                                        optymistycznej diagnozy.
      • agilla4 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 22.08.10, 20:27
        witam...proponuje udac sie do NFZ ul. Słowackiego 3 do Sekcji Skarg i Wniosków i
        powiedziec o swoich watpliwosciach Pani która tam urzeduje...gdy ja próbowałam
        uswiadomic ja o moich watpliwosciach zwiazanycch z umiejetnosciami co do met.
        Vojty pani R.z Biziela usłyszałam ze podwazam jej kwalifikacje przeciez nie
        przyjmowałaby dzieci bez umiejetnosci!!!!!!!!!!!!!chetnie pojde tam jeszcze raz
        jesli znajda sie chetni aby pojsc ze mną....piszcie...pozdrawiam
    • makarcia Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 26.03.10, 15:19
      Temat o pani neurolog i rehabilitantce z Biziela już był z dwa razy i jeszcze
      nikt nic pozytywnego nie napisał smile Ja z ta neurolog miałam dość ostre starcie i
      musiałam trzasnąc drzwiami. Dobrze , że nie trzasnęłam jej...
      Od 4 miesiąca Meli, opierałam się tylko na opinii dr Szymkuć i dr Martynowskiej
      . Zawsze pogadały, wyjaśniły i pomagały jak mogły. Jeżeli chodzi o dr Starczak
      to mam wrażenie, że ona za długo czeka z diagnozą, za długo zwleka z
      rehabilitacją, za mało jej daje.
      Na szczęście mogliśmy sobie pozwolić na to by jedna rehabilitantka (ta z
      certyfikatami) z Gajowej przyjeżdżała do nas do domu 2-3 razy w tygodniu. Na
      spokojnie uczyła nas prawidłowej rehabilitacji, sama poświęcała dziecku ok
      godziny i się udało. Poleciliśmy ją też dwóm znajomym i ich dzieci też pięknie
      wyprowadziła. Byliśmy kilka razy u Zawitkowskiego , on nas też skierował w
      W-wie do neurolog dr Terczyńskiej (super babka).

      Jak tak krążyliśmy z Melanią w poszukiwaniu rehabilitantów, to trafiliśmy też
      na młodą dziewczynę w Ikarze na Błoniu, ale ona chyba miała jeszcze za małe
      doświadczenie i poza pięknym uśmiechem nic na wizycie nie wniosła.
      • bobtheglobetrotter81 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 10.05.10, 15:59
        Witam,

        Czy możecie napisać o kogo chodzi? Mój synek jest wcześniaczkiem
        (31tc), w bizielu spędziliśmy 3 tygodnie z uwagi na konieczność
        wykonania operacji (tu przychylam się, że jedynym dobrym lekarzem
        jest tam dr. zajączkowska, której zawdzięczamy szybką diagnozę w
        odróżnieniu od naszej pani dr. prowadzącej - masakra). Przewieźli nas
        do Jurasza i tam na naprawdę wspaniałym oddziale chirurgicznym
        posiedzieliśmy jeszcze około 1,5 miesiąca. Spośród wielu lekarzy
        również przychodziła do nas pani neurolog, która zresztą później
        przychodziła do nas na oddziale alergologii (też Jurasz i kolejne 2
        miesiące). Wiem, że pracuje i przyjmuje w Bizielu bo byliśmy u niej
        na kontroli jak już wróciliśmy do domku. Według mnie nie wzbudza
        jakiś podejrzeń - jest może "krótka" czyli małomówna i dość konkretna
        ale nie odczuwam jakiegoś niepokoju. Nie wiem, czy zwyczajnie na
        forum nie piszę się nazwisk ale według mnie warto podać o kogo chodzi
        bo to zawsze jakaś informacja dla poszukujących. Ja mogę powiedzieć,
        że chodzi o dr. Janiszewską i jestem ciekawy czy właśnie wobec niej
        macie aż takie wątpliwości bo może akurat w naszym przypadku wygląda
        to inaczej z takiego a nie innego powodu - według mnie bardzo dobry
        lekarz. Nasz synek też ma zalecone ćwiczenia Vojty z uwagi na
        asymetrię, której już się właściwie pozbyliśmy i zwiększone napięcie
        mięśniowe. Byliśmy też na konsultacji u pani Szymkuć ale chyba musimy
        sobie poszukać nowego lekarza bo doszły mnie słuchy, że nie przyjmuje
        już na gajowej - nie wiem czy to prawda... ? Jeśli chodzi o
        rehabilitacje to chodzimy do Jurasza i nic mojego niepokoju nie
        wzbudza - ćwiczymy z panią Asią, która według mnie jest świetna.
        Napiszcie proszę coś więcej bo być może warto się zastanowić nad
        wizytą u innego neurologa bo przyznam, że po przeczytaniu tych wpisów
        jestem mocno zdezorientowany. Wprawdzie nasz syn nie wykazuje niczego
        niepokojącego ani po ćwiczeniach ani nic ponad to, o czym wiemy od
        pani neurolog. Ale ponieważ są to bardzo poważne sprawy chciałbym
        wiedzieć kogo macie na myśli.

        P.S.
        1. Czy znacie jakiegoś lekarza w bydgoszczy będącego dobrą
        alternatywą dla dr. Szymkuć? Bo jeśli faktycznie już nie przyjmuje to
        mam problem a niedługo muszę się umówić na kontrolę.
        2. Może warto stworzyć jakąś bazę polecanych lekarzy w bydgoszczy bo
        też poznałem wielu a niewielu według mnie nadaje się do pracy.
        3. Jeśli chodzi o Biziela to mam mieszane odczucia bo z jednej strony
        niby świetny oddział dla najmniejszych, a z drugiej strony według
        mnie jedynym dobrym lekarzem tam jest dr. Zajączkowska (przynajmniej
        z tych, z którymi miałem tam kontakt, a oczywiście nie poznałem
        pewnie nawet połowy...).
        • marynka07 bobtheglobetrotter81 11.05.10, 12:57
          Nie zgadzam się z tym,że dr. Zajączkowska jest "jedynym dobrym" lekarzem na
          intensywnej w Bizielu,owszem jest ponoć bardzo dobra i sympatyczna,co może
          potwierdzić makarcia,ale nie jest jedynasmile.Martynę prowadziła dr.Sadowska bardzo
          miła i konkretna,nic przed nami nie ukrywała mówiła jak jest i czego możemy się
          spodziewać,dr.Korbal-ordynator też bardzo miły(co się zdarza bardzo rzadko,że
          ordynator jest miływink ) i bardzo dobry lekarz.
          Odnośnie neurolog z Biziela nie będę się więcej wypowiadać,byłam raz i więcej
          już mnie nikt tam nie zobaczy nawet jakby Ona jedyna była w Bydgoszczy.Na
          Gajowej oprócz dr. Szymkuć przyjmuje dr.Starczak też jest dobrym lekarzem.
        • agilla4 Re: Rehabilitacja met Vojty- Bydgoszcz i reszta 22.08.10, 20:32
          ...witam ...chciałam sie zapytac czy nadal chodzisz z synkiem na rehabilitacje
          do Jurasza???nie ma problemów z rejestracją??? dr Szymkuć przyjmuje teraz w
          Juraszu, lecz kolejki gigantycznesad(((pozdrawiam
    • jolantusia1 felidaex 26.03.10, 16:10
      niestety dr Zajączkowskiej nie ma tam już od jakiegoś czasu (prowadziła mojego
      młodego super lekarz). W tej chwili jest ordynatorem neonatologii w Świeciu
      • makarcia Re: felidaex 26.03.10, 16:57
        Dr Zajączkowska to nasza ulubiona lekarka. Do dzisiaj odwiedza nas w razie
        choroby i super radzi sobie z Melką. W Świeciu ordynatorem była tylko przez rok.
        Już rok temu wróciła do Biziela.
        • jolantusia1 Re: felidaex 26.03.10, 20:18
          a to super bo właśnie w maju wybieramy się do dr Lipkowskiej to na pewno
          zawitamy na oddział z kolejnym tortem, mam nadzieję że nasza ulubiona pai dr też
          będzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka