Dodaj do ulubionych

Dziwne hobby

21.05.10, 22:01
Co uwielbiają wasze maluchy?
Mój przepada za kurami w każdej postaci: żywe, kreskówki, przytulanki,
książki. Kury w formie jedzenia (jajka, udka, rosół) też uwielbia. Ogólnie
fascynują go ptaki i zwierzaki, ale kury są na pierwszym miejscu.
Dopiero drugie miejsce w rankingu Olusia mają traktory i motory. Bardzo lubi
też książki, szczególnie te o kurach, kaczkach i innych zwierzakach.
A jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • bootylicious1985 Re: Dziwne hobby 21.05.10, 22:22
      moja Ala ma pół roczku ( 5 korygowane) i choć wiem że na
      ukształtowanie upodobań pewnie mamy jeszcze czas to jak narazie
      królują metki smileod wszystkiego!!! tzn mam na myśl te materiałowe.
      nawet najbardziej wypasiona zabawka jest jeszcze bardziej wypasiona
      gdy ma długą miękką metkę która można poskubaćsmileAla zawsze znajdzie
      taką meteczkę i rozpracowuje ją minutami- tak cudnie i precyzyjnie
      przekłada ją w paluszkach(najbardziej mnie bawi jak bierze ją między
      kciuk a wskazujący i ogląda sobie dokładniesmile i oczywiście memła na
      całegosmile
      • aga.n.f Re: Dziwne hobby 21.05.10, 23:14
        Żaby.
        Jeszcze ich nie wciąga ale fascynują go niemożliwie.
        Żaba materiałowa z książeczki Ikea - mizia ją nieustannie, tuli i mamła... Żaba
        śpiewająca jakieś kretyńskie piosenki po hiszpańsku i angielsku - też
        bezkonkurencyjna. Żaba gryzak - wiecznie obśliniona.
        Nie mam pojęcia czy to ta zieleń, czy te zgrabne udka?wink
        • monika.rz.86 Re: Dziwne hobby 22.05.10, 10:44
          A moja Majunia kocha klikać w klawiaturę od komputera. Jak tylko
          zobaczy, że włączam komputer to już wyciąga rączki.I najlepiej
          byłoby, gdyby coś na monitorze migało, dlatego denerwuje się
          okropnie jak musi siedzieć przy wyłączonym. No i kartki wszelkiego
          rodzaju. Ostatnio wydrukowałam rozdział mgr do sprawdzenia, to mi go
          pogniotła i obśliniła, że do niczego się nie nadawałsmile
          • bijou82 Re: Dziwne hobby 23.05.10, 20:36
            Krowa smile
            Pluszowe mniej,ale te muczące wink w książeczkach,w reklamach i
            ogólnie w tv (zawsze wtedy udaje muczenie)
            jak widzi Krowę na obrazku to się ożywia
            Żywej niestety jeszcze nie miała okazji zobaczyc
            Koń smile i żyrafa smile
            Na obrazkach,w tv (udaje wtedy parskanie konia-nawet na widok
            żyrafy wink )
            Kubuś puchatek smile
            Piosenki te główne z bajek i taki kubuś maskotka na platformie
            śpiewający
            ostatnio Auta smile
            te na obrazkach i na żywo (wydaje odgłos brrr)

            Na te wszystkie wymienione "rzeczy" regauje tak żywo i spontanicznie
            że niekiedy konam ze śmiechu
            • mama-cudownego-misia Re: Dziwne hobby 23.05.10, 21:12
              Auta. Blachara mi rośnie.
              A jak miała roczek, maniakalnie segregowała rzeczy kolorami.
              • squire1983 Re: Dziwne hobby 23.05.10, 21:28
                moja też od dawna segreguje kolorami. jak była bardzo malutka to trochę mnie to
                przerażało smile

                najbardziej kocha krokodyle i żaby smile mamy wszystkie takowe zwierzęta z ikei,
                fisher price'a i inne. uwielbia książki o krokodylu Jo Lodge.

                poza tym uwielbia mój czarny samochód i tylko nim chce jeździć. z resztą
                najchętniej by się ubierała na czarno, ale na szczęście oprócz ortalionowych
                spodni zimowych nie mam dla niej takich ciuchów smile

                kocha też ciastolinę, lepi z niej węża i go karmi ciastoliną, albo każe nam
                lepić krokodyle i inne zwierzęta, które też karmi smile

                no i komputer również jest obiektem uwielbienia mojej dwulatki smile obecnie na
                topie jest notatnik i ona "chce pisać", więc jej otwieram i dziewczyna może
                pisać i czytać to co pisze godzinami - a zna cały alfebet i wszystkie cyfry smile
                natomiast gierki na ajfonie są kręcą, lubi "kości" i "bum bum", czyli perkusję,
                a także jakieś wyścigi samochodowe, ale się złości jak przegrywa big_grin
                • aanua Re: Dziwne hobby 23.05.10, 23:31
                  Jak juz ktos pisal moj synek tez lubi metki-zabawki bez metek od razu lądują na
                  podłodzesmilea drugie to kopanie wszystkiego podczas nauki chodzenia począwszy od
                  piłki(to zrozumiale)poprzez np.okruszek chleba na podlodze skonczywszy na kole
                  od samochodusmile
      • wojtek_nysia22 Re: Dziwne hobby 28.05.10, 08:11
        Nasz Kacper też uwielbia przezuwać metki smile
        Tak długo będzie zabawkę, maskotkę, etc... obracał, aż trafi na
        metkę i zacznie ją konsumować tongue_out
    • liti Re: Dziwne hobby 23.05.10, 23:57
      Pierwszym hitem była szczotka do zamiatania- tylko i wyłącznie nic innego się
      nie liczyło (tak zwana "giga")

      potem tylko i wyłącznie książeczki (ok 1,5 do 2 lat)
      potem stopniowo dochodziły inne rzeczy; aktualnie 3 lata : na pierwszym miejscu
      pojazdy wszelakie z przewagą tych z placu budowy;a potem kolejno farby i
      malowanie; książeczki o samochodach; filmy o zwierzętach itd.
      • skomroch1 Re: Dziwne hobby 24.05.10, 14:06
        Wszelkie robactwo. I przynosi mi w prezencie, dumny jak paw...
        • czarnawrona.online Re: Dziwne hobby 24.05.10, 21:09
          Olek w wieku około 3-4 lat uwielbiał wyciągać ubrania z szafek. Robił to w wielkim skupieniu, metodycznie: łapał dwoma paluszkami w odpowiednich miejscach (np wszelkie bluzkopodobne za szwy na ramionach), po czym 2-krotnie strzepywał i z wielką gracja odrzucał na bok. Po czasie tworzyła się wspaniała "kupa", albo trzy - o ile udało mu się dorwać do wszystkich posiadanych przez nas wtedy komód. Jak nie miał już co wyjmować - to po prostu przerzucał z kupy na kupę. Trochę mnie to wtedy martwiło, że takie stereotypowe itd, ale uratowało mi parę razy tyłek np. przed sesją smile

          Jak był starszy maniakalnie słuchał Harrego Pottera na cd (wyrabiał dłużej niż nasze gardła). Mieliśmy nieustanne wrażenie, że mieszka z nami Piotr Fronczewski - i tak chyba z cztery lata....
    • burczykomar Re: Dziwne hobby 25.05.10, 09:08
      Buty. Wyciąga z szuflady, albo przynosi z przedpokoju i chwali się wszystkim.
      • mamaduo Re: Dziwne hobby 27.05.10, 19:28
        Synek autobusy i auta, coreczka pilki i misie.
        • szalicja Re: Dziwne hobby 28.05.10, 14:40

          Jako 3 i półlatek miał fazę na misie. Wszędzie widział misie, wszystko musiało
          być w misie. Miś to jedno z pierwszych słów np. siś (miś) - ucho - ucho sisia
          ;-D Uwielbiałam to "ucho sisia". Kupiliśmy nawet w Czechach makaron - misie, hehe
          Teraz jako prawie 5-latek to pociągi i ciuchcie. Mega szajba na punkcie bajki
          "Tomek i przyjaciele". Ma bardzo rozbudowaną kolejkę w domu, śpi z ciuchcią.
          Oszalał z radości na koszulkę z Tomkiem. Bardzo lubi też Clifforda, ale już bez
          takiej ekscytacji jak kiedyś. Wiem, że chłopcy też szaleją za dinozaurami. U nas
          na razie gady nie mają wzięcie ;-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka